Posts Tagged 'programy'

MapTap

MapTap to program od PlanetPhilip, który ma nam ułatwić zarządzanie mapami do gier opartych na Source. I tu warto zaznaczyć: mapami i mappackami, a nie modami. Pojawił się już jakiś czas temu, ale nie jestem pewien czy wszyscy o nim słyszeli. A to całkiem przydatna aplikacja.

Ale od razu trzeba wyjaśnić kilka rzeczy. MapTap nie jest uniwersalnym programem na wszystkie mapy. Jak sami twórcy to zaznaczają, jest stworzony z myślą o serwisie PlanetPhillip. Po pierwsze dlatego, że obsługuje tylko jeden format plików .7z. Tak więc nawet nie otworzycie archiwów jeśli będą np, w rarze czy zipie. Trochę dziwna decyzja, bo zawęża grono odbiorców. Ale z drugiej strony na PlanetPhillip wszystkie mapy są lub mają być w najbliższym czasie dostępne pod tym formatem. A czy znacie większą internetową bazę map do gier Valve? No właśnie, więc to żadne ograniczenie, a są z tego powodu nawet plusy: mniejsze zużycie miejsca na dysku (w końcu 7z ma najlepszą kompresję) oraz ustandaryzowany sposób przechowywania map.

Po drugie twórcy nie dają nawet gwarancji na to, że jakiekolwiek mapki ściągnięte z poza PlanetPhillip będą działać. A co jeśli strona upadnie? To mapy będą działać nadal, wszystko można nadal instalować ręcznie, nikt nikogo do niczego nie zmusza.

Jak działa MapTap?

Obsługa jest banalna. Po zainstalowaniu program sam wykrywa konta Steam na danym komputerze. Tak, konta. Program może obsługiwać wiele kont Steam. Jednak mapy trzeba instalować dla każdego konta oddzielnie, ale to raczej logiczne.

No dobra, więc następny krok to ściągnięcie jakiejś mapy z bogatej palety na PlanetPhillip 🙂

Gdy mamy już archiwum na dysku, wchodzimy do MapTap, klikamy duży, okrągły przycisk „Install” i wybieramy to co żeśmy ściągnęli. Podczas instalacji wszystkie pliki z archiwum same trafiają tam gdzie powinny. Nie musimy niczego wybierać, program sam rozpoznaje do jakiej gry powinien wypakować zawartość.

W głównym oknie programu pojawia się nam lista dostępnych map. Jeśli np, wgramy mappack, to będziemy widzieć także wszystkie jego mapy. Wybieramy pozycje, klikamy Play i program sam odpala odpowiednią grę i od razu przenosi nas do konkretnej mapy. Szybko i wygodnie.

Nie trzeba już niczego przenosić, kopiować, ani wpisywać poleceń w konsoli.

Wady?

Hmm, jeśli miałbym jakieś wymienić, to byłby to brak opcji „szukaj”. Gdy będziemy mieli już pokaźną bibliotekę map, wyszukanie konkretnej na liście może okazać się trochę czasochłonne. Tym bardziej, że program posiada tylko dwa filtry: mapy w które graliśmy i te nie grane. Przydatne, ale brakuje odfiltrowywania także map tylko z konkretnych gier.

Szkoda też, że program nie obsługuje starszych gier pod GoldSrc. Ale nie jest źle, próbowałem z HL’em i program rozpoznawał mapy, nawet próbował odpalić grę, ale nie radził sobie i wywalał błąd 🙂

Aplikacja cały czas się rozwija (ma wbudowaną samo-aktualizację), kto wie, może dostaniemy kiedyś wsparcie także dla HL’a1 i więcej filtrów.

Podsumowanie

Przydatny? Zdecydowanie tak! Jeśli często ściągasz mapy pod HL2, Ep1, Ep2, P i P2 i masz już dosyć ciągłego kopiowania ich w odpowiednie miejsca, to aplikacja właśnie dla ciebie.

>> MapTap <<

Sam dopiero co zacząłem używać, ale chyba przesiądę się na dłużej.

Brakuje mi takiej funkcji na Steamie 🙂

Dropbox

Dropbox

Znacie Dropboxa? Jeśli nie to chciałbym zaprezentować wam dzisiaj ten świetny program do wymiany i współdzielenia danych. Dropbox to idealne narzędzie np, dla osób które współpracują nad jakimś projektem, a mieszkają w odległych zakątkach świata i nawet nie mogą się zgadać przez komunikator.

Co to jest?

Można powiedzieć, że to serwer połączony z programem-klientem na naszym komputerze. Po zarejestrowaniu się w serwisie Dropbox.com otrzymujemy 2 GB miejsca na serwerze za darmo (które potem możemy zwiększyć do 3 GB), są też oczywiście płatne wersje z większą pojemnością. Możemy tam ładować, jakie tylko pliki chcemy. Dobra, ale to nic nowego, jest masa takich serwisów.

Co w tym specjalnego?

Otóż do pełni szczęścia instalujemy na naszym komputerze program-klient Dropbox, który podpinamy pod wybrany przez nas folder na naszym dysku. I teraz zaczyna się magia.

Przykładowa zawartość katalogu Dropbox

Cała tajemnica polega na tym, że dane na serwerze i naszym dysku są automatycznie synchronizowane, non-stop. Wystarczy wrzucić jakiś plik do wybranego katalogu Dropboxa, a zostanie on od razu wysłany na serwer (Program wykorzystuje maksymalny dostępny transfer).

Co to właściwie oznacza? Że można robić sobie zapasowe kopie plików, a co chyba ciekawsze można się łatwo nimi wymieniać. Wystarczy założyć z kimś wspólną grupę/katalog w serwisie Dropbox.com. Jak tylko wkleimy plik do katalogu na naszym kompie, plik zostaje wysłany na serwer, a klient u drugiej osoby z automatu zapisze go na jej dysku. Tak samo działa to w drugą stronę. Pliki zawsze aktualizują się do najnowszych wersji. Można na przykład komunikować się za pomocą edycji w pliku tekstowym 🙂

Czytaj dalej ‚Dropbox’


Kalendarz wpisów

Grudzień 2019
Pon W Śr Czw Pt S N
« List    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  

Archiwum