Posts Tagged 'mod'



A se zagram w Cinematic Moda

mieszkanie

Kilka dni temu podjąłem odważną i nieodwołalną decyzję, aby zagrać w końcu w Cinematic Moda. Wybór padł na najnowszą wersję CM13.

Niestety zbiegło się to z premierą Half-Life 2: Update. No, ale planów nie zmieniam. Co się odwlecze to nie uciecze. Najpierw przemęczę HL2 w CM13, a potem w ramach chemioterapii zagram w Update. Z tym, że w Update najciekawsze są chyba tylko komentarze twórców, czytane przez znane osoby ze społeczności HL (aż dziwne, że mnie nie zaprosili ^^).

Moja krucjata przez CM13 co prawda nie będzie aż taka bolesna. Wyłączyłem większość efektów specjalnych: super rozmycia, kiwanie głowy Gordona, zmienioną muzykę. Gram też ze standardowymi modelami postaci. I tak są trochę zmienione, ale można rozpoznać kto jest to, no prawie.

Czytaj dalej ‚A se zagram w Cinematic Moda’

Krótki wpis o naprawianiu

Naprawiłem sobie w końcu mody i HL2.

Trudno w to uwierzyć ale chyba z rok nie grałem w żadne modyfikacje (oprócz zrobionych przeze mnie). W sumie to nie miałem na nie specjalnie ochoty, ale dopiero niedawno odkryłem, że nawet jakbym chciał to bym nie mógł.

Przyczyną był klasyczny błąd:

f4juokNie raz o nim słyszałem i nawet kiedyś się spotkaliśmy (nie raz) właśnie z związku z modyfikacjami.

Ale tym razem sprawa była poważniejsza. Jak się okazało nie mogłem odpalić samego Episode Two. To samo by z Episode One i podstawowym HL2. Kurna. A najśmieszniejsze jest to, że reinstalacja Ep2 wcale nie pomogła.

Czytaj dalej ‚Krótki wpis o naprawianiu’

Featured mod: Hellsound Dreams

Jak pewnie zauważyliście, że od kilku tygodni z prawej strony wisi taki mały bannerek pod tytułem „Featured mod”. Postanowiłem reklamować trochę mniej znane, ale dobre mody. Zamysł był taki, żeby były to tylko polskie produkcje, ale nie wiem czy starczy mi tytułów 🙂

Pierwszy, czyli „Hellsoud dreams” jest jak najbardziej polską produkcją, która wyszła już jakiś czas temu spod dłuta naszego mniej lub bardziej znajomego banana2288.

Od razu powiem, że to nie jest recenzja. Wyjaśniam tylko to co miałem wyjaśnić już dawno temu, ale zwieracz ma oczywiście syndrom valvetime i nie może od razu zrobić tego co powinien 😉

2011-07-09_00032

Więc Hellsound Dream to całkiem przyjemna produkcja w klimatach Nightmare House 2. Wiąże się to nie tylko z nawiedzoną tematyką, ale też tym, że mod korzysta z udostępnionych przez twórców NH2 materiałów. Niech nikogo nie zdziwią więc znajome tekstury, modele czy bronie.

Czytaj dalej ‚Featured mod: Hellsound Dreams’

Black-Mesowska machinima

Dopadł mnie blogowy leń, ale żeby nie było pusto wrzucam garść machinim, które wypłynęły praktycznie zaraz po premierze Black Mesy. Ludzie są szybcy. Aż sam bym spróbował coś zrobić w SFM z wykorzystaniem tego moda, ale nie mam już miejsca na dysku, żeby kopiować całą zawartość moda po raz drugi ;/

update: Okazuje się, że gry, które mają wszystkie pliki na wierzchu (nie spakowane w archiwa) można linkować do SFM bezpośrednio, bez kopiowania całej zawartości 😀 Czyli jednak spróbuję zrobić coś w klimatach Black Mesy.

Wielkie dzięki dla War3sta za info! ❤

Krótkie, ale świetnie wykonane klipy:

Czytaj dalej ‚Black-Mesowska machinima’

Black Mesa – wrażenia (spojlery!)

Czy Black Mesa to dobry mod? Czy sprostał oczekiwaniom? Czy warto było na niego czekać…

hmm chyba się powtarzam…

Muszę przyznać, że do Black Mesy zawsze podchodziłem z pewnym niedowierzaniem. Miałem nadzieję że chłopakom się uda, ale była ta nutka wątpliwości, że jednak coś spieprzą, że gra nie będzie już miała tego klimatu, że co lokacja to będzie zupełnie co innego i nie będzie ciągłości. Że z czymś przesadzą, że za bardzo odejdą od oryginału. Ale na szczęście wszystkie obawy były niepotrzebne, bo mod okazał się dokładnie tym czego oczekiwałem.

Jeśli miałbym jakoś krótko podsumować ten mod, albo nawet określić go jednym słowem, to chyba powiedziałbym, że ten mod jest solidny. Błędy się zawsze zdarzają, ale tutaj wszystko jest takie dopracowane. Przeważnie w modach roi się od niedoróbek lub rzeczy zrobionych po amatorsku, a tutaj wszystko jest na swoim miejscu i wszystko gra.

Czytaj dalej ‚Black Mesa – wrażenia (spojlery!)’

Black Mesa – wrażenia (bez spojlerów)

Czy Black Mesa to dobry mod? Czy sprostał oczekiwaniom? Czy warto było na niego czekać całe te lata? Odpowiedź brzmi:

3xTAK!

Mój zacny umysł wymyślił sobie, że podzielę wrażenia z Black Mesy na 2 wpisy. Pierwszy pozbawiony spoilerów, dla ludzi którzy jeszcze w moda nie grali, bądź nie przeszli całego, a drugi dla całej reszty. Polecam lekturę obu tekstów, bo są zupełnie inne i nawet na czym innym się skupiają. Ten na grafice, dźwięku, ogólnym gameplay’u, natomiast drugi na różnicach między BM a oryginałem oraz różnych smaczkach jakie zafundowali nam twórcy moda (a jest ich sporo).

Właściwie to ciężko tak na trzeźwo podejść do tego moda. W końcu to żywa historia. To prawie tak samo jak z oczekiwaniem na następnego HL’a, z tym, że tu wiedzieliśmy jaka historia nas czeka. Kto by pomyślał, że odrestaurowanie HL’a na „nowym” silniku zajmie aż 8 lat (mniej więcej).

Zagrałem, przeszedłem i mogę z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że naprawdę warto. I nie tylko, żeby sobie odświeżyć HL’a w wersji HD. Black Mesa to po prostu świetna rozrywka. Nawet osoby, które nie grały w oryginalną wersję (shame on you!) powinny się dobrze bawić. BM jakością dorównuje komercyjnym grom AAA. To już nie jest tylko mod. Widać, że ten cały czas produkcji nie poszedł na marne i każdy aspekt rozgrywki został dopracowany. Prawdę mówiąc, w obecnych czasach gdy zalewani jesteśmy kolejnymi klonami CoDa, Black Mesa przynosi pewien powiem „świeżości” proponując nam rozgrywkę w klasycznym stylu.

Czytaj dalej ‚Black Mesa – wrażenia (bez spojlerów)’

Black Mesa – trochę historii

Do premiery moda zostało niecałe 5 godzin. Do tego trzeba jeszcze dodać opóźnienia ze strony twórców, sam czas pobierania plików i ewentualne pady serwerów. Czy wersja Steamowa będzie na czas? Prawdę mówiąc nie wiem, ale trzymam kciuki.

Czekając na Czarną Masę proponuję jeszcze raz przypomnieć długą historię powstawania jednego z najambitniejszych modów w historii.

Wszystko zaczęło się w 2004 roku jeszcze przed premierą Half-Life’a 2 gdy już widać było do czego ten nowy Source jest zdolny, ale namacalnie dostępny był jedynie w CSS. Jak łatwo się domyślić, nie jedna osoba wpadła na pomysł odrestaurowania pierwszego HL’a na nowym silniku. Było ich wielu 😉 I już pod koniec 2004 roku uformowały się 2 teamy modderów gotowe do walki. Pewnie by tak pracowali równocześnie, nic o sobie nie wiedząc gdyby leader jednej z grup nie zaczął pisać o swoim pomyśle na Half-Life2.net. Wtedy po burzliwych rokowaniach drużyny połączyły siły, a już 1 stycznia 2005 oficjalnie zapowiedziały światu wspólne tworzenie Black Mesy Source.

W marcu 2005 roku pokazali pierwsze efekty pracy:

Czytaj dalej ‚Black Mesa – trochę historii’


Kalendarz wpisów

Styczeń 2020
Pon W Śr Czw Pt S N
« List    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Najpopularniejsze wpisy

Archiwum