Posts Tagged 'ludzie'

Zwolnienia w Valve?!

rozwolnienia

Ucieczka z Edenu! Koniec niewinności! Wojna Światów! A nie… to już nie. Koniec równości w Valve? 8 osób odeszło. 25 osób zwolnionych! Kolektyw się rozpada, upadek Valve? Powtórka z THQ! itd. itp.

Tak mniej więcej wyglądają posty i komentarze na różnych forach i serwisach. Insynuacje i rozdmuchiwanie problemu na ogromną skalę 🙂

A co się stało naprawdę? Właściwie to niewiele wiadomo.

Wiadomo na pewno, że Jeri Ellsworth wyleciała z pracy, bo przyznała się do tego na twitterze. Jeri miała zajmować się hardwarem. Długo w Valve miejsca nie zagrzała, bo przecież zatrudnili ją zaledwie kilka miesięcy temu. Co ciekawe to nie ona odeszła, ale została zwolniona. Dziwne. Wydawałoby się, że z Valve się raczej odchodzi z własnej woli, niż jest zwalnianym. To nie ten poziom firmy, tutaj nikt nie tnie kosztów. Musiała coś zawalić. Zdradziła sekret firmy? Może kiedyś się dowiemy.

 

Czytaj dalej ‚Zwolnienia w Valve?!’

Kelly Bailey żyje i ma się dobrze

To miała być taka ciekawostka, o której wiedzą tylko wtajemniczeni, a okazało się, że trąbią o tym wszystkie serwisy w branży.

Dwóch byłych pracowników Valve: Kelly Bailey i Mike Dussault założyło firmę SunSpark Labs, której priorytetem jest tworzenie aplikacji na telefony (głównie te z „i” w nazwie). Łoooo!

Pierwsza z nich to Morfo, która umożliwia zrobienie z płaskiego zdjęcia trójwymiarową ruchomą twarz. Można na przykład zmusić aby plaster sera robił za twarz i mówił jakąś przygotowaną wcześniej kwestię. Nie jestem pewien, czy to działa w czasie rzeczywistym i np, podczas rozmowy z kimś możemy widzieć jego cyfrową twarz, która mówi do nas zupełnie jak żywa. Jeśli tak, to jest to niezły gadżet. Po za tym to nie wiem po co komu taka zabawka, która znudzi się po kilku dniach. To coś jak te pierdzące iPhony, czy wirtualny pistolet na ekranie, ale co ja tam wiem 😛

Jedna z prezentacji tej technologii:

Ta zabawa z twarzą od razu mi przypomina świetną mimikę twarzy z HL2, która właściwie nie musi się niczego wstydzić nawet w porównaniu z dzisiejszymi produkcjami. Co prawda nie gram w wiele tytułów, ale oglądam różne zajawki i wszędzie widzę strasznie drewniane twarze, jakby technologia stanęła w miejscu. Ostatnio LA Noire pokazało coś ciekawego i nowego, a tak jakby developerzy nie interesowali się zbytnio tym problemem (wiadomo najważniejsze są pukafki i shadery na drzewach).

Jak widać panowie, którzy kiedyś pracowali w Kurku nadal dają radę, chociaż wydaje mi się, że jakby cofnęli się w rozwoju. No tak, tak podobno urządzenia przenośne wszelkiej maści to przyszłość. Ale głupawe aplikacje na iPada, zamiast pełnowymiarowych gier z pierwszej ligi? Może po prostu znudziła ich ta powolna praca w Valve? Albo dorobili się wystarczająco i teraz zajmują się czymś „lżejszym”. Mam cichą nadzieję, że kiedyś jeszcze wrócą na stare śmieci i pomogą, np, przy takim HL3. Tęsknię za charakterystyczną muzyką Baileya 😦


Kalendarz wpisów

Sierpień 2019
Pon W Śr Czw Pt S N
« Czer    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031  

Archiwum