Archive for the 'Inne' Category

50 twarzy Grey’a Newella

gray

Nareszcie ktoś z kręgów Gabe’a zajmuje się grami. Trzeba było nowego pokolenia, żeby coś ruszyło.

GN – niby inicjały te same, ale to nie jest Gabe, tylko jego syn Grey. Gabe ma dwóch synów z tego co pamiętam i zawsze mi się wydawało, że to jakieś szkraby po 10 lat. Ale te gówniaki szybko rosną. Koleś nie dość, że już dorósł, to ma swoją firmę, która robi nową grę. A gdy jesteś synem jednego z najpotężniejszych ludzi w branży, to na pewno będziesz miał dostęp do ciekawych rzeczy.

Czytaj dalej ’50 twarzy Grey’a Newella’

1 Billion Units Experimental Mapping Challenge

1100-1-billion-units-emc

Czyli na polski, 1 miliard jednostek. Ale głupi ci amerykanie…

Premierę miało to tak z tydzień temu, hehe. Zapraszam do grania, bo jest tam też moja mapka. Ale inne są lepsze i naprawdę wyszła całkiem fajna paczka. Poletzam.

1 billion Units EMC

Pamiętajcie, że każdy uczestnik miał tylko 72 godziny (3 dni) za zrobienie swojej mapy. Więc trochę wyrozumiałości. No i było też tytułowe ograniczenie. Mapa nie mogła być większa niż 1 miliard hammerowych jednostek sześciennych. Czyli cali. Czy to dużo, czy to mało? Jeden rabin powie bardzo mało, drugi rabin powie bardzo mało.

Czytaj dalej ‚1 Billion Units Experimental Mapping Challenge’

CoastVille

Można już pobierać CoastVille. Pierwszy z szeregu modów, będących wynikiem tegorocznych konkursów organizowanych przez RunThinkShootLive.

1100-coastville

Wspominam o tym, bo jest tam też moja mapka. Ale ‚hold your horses’. Nie oczekujcie niczego wielkiego, bo moje dzieło, to jakieś 5 minut gry bez walki 🙂 Chciałem po prostu coś zrobić i opublikować. Ostatnia moja mapa pochodzi z Maja 2016 roku. Trzeba było przerwać ten zastój. Mam nadzieję, że to początek nowej, wielkiej przygody.

(Teraz można się śmiać)

Konkursy mapperskie z serii Ville są organizowane już od kilku ładnych lat. W tym roku padnie jednak rekord pod względem ich liczby. W każdym miesiącu będzie coś trwało. Teraz na przykład zaczął się kolejny, poświęcony Black Mesie (wersja Steam). Black Mesa Cup – The Loop Complex.

Ogólnie są cztery turnieje: Lambda Cup dla HL: Episode 2, Black Mesa Cup, ‚Experimental mapping Challenge’ dla Ep2 i jeszcze nie ogłoszony ‚Special Challenge’. Wszystkie konkursy są zawczasu ogłaszane na twitterze RTSL.  Poza tym jest cały Kalendarz zdarzeń na ten rok. Każdy może brać udział, w dowolnej liczbie konkursów. Nawet są nagrody. Oczywiście najważniejsza jest zabawa ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Prawie wszyscy uczestnicy to amatorzy (czasami udział biorą też bardziej zaawansowani twórcy, np w FusionVille), w dodatku na stworzenie mapy jest przeważnie tylko 20 dni (w Experimentalach 72h), więc nie ma czasu na super dopracowane pozycje 😉 Ale prawie w każdym konkursie są jakieś oryginalne perełki.

No to tyla. Ziuum.

 

Halo! Jest tam kto?

Jakbym był menszczyznom, to bym zamknął ten blog już jakiś rok temu. Krótko i jasno powiedział, że to koniec, bo nie ma o czym pisać i tyle.
No ale nie potrafię, cały czas, gdzieś tam głęboko tli się jeszcze ten płomyczek nadziei, że to ten rok będzie rokiem HL3.

W sumie co komu przeszkadza, że blog nadal sobie egzystuje… By the way. Wiecie, że w tym roku stuknie mi 10 lat?
Wreszcie ciało dorośnie do poziomu umysłowego ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A tymczasem społeczność HL nie wymyśla wymówek i nadal żyje. A w świecie bety to już w ogóle ruch jak w ulu. Ludzie ciągle wynajdują nowe perełki. Mody odżywają (jak Dark Interval). Z resztą tyle rzeczy się działo w zeszłym roku. Marc Laidlaw i jego Epizod Trzy. Fani przecież robią grę na Unreal Enginie i concepty mają nawet fajne. Powrócił Hunt Down The Freeman (lenny face) i jest nawet na Steam… Ciekawe co się wydarzy w 2018.

To nie tak, że całkiem olewam to co się wokół dzieje, jak ktoś mnie obserwuje na Twitterze to wie (kto widział ten wie). Po prostu jakoś beta przestała mnie interesować. CSGO nie śledzę, bo e-sport. Co jakiś czas sprawdzę co tam w świecie terrorystycznego mappingu słychać, no bo wiadomo CSGO, to najbardziej zaawansowana gałąź Source. Fajnie popatrzeć jakie tam ludzie cuda wyczyniają.

Ostatnio na przykład, napisał do mnie koleś na Steam, że znalazł 2 nowe boosty na moim Pripyacie. Mapa sprzed 3 lat! Nawet nie pamiętam gdzie trzymam aktualną wersję do hammera, a ten mi o boostach ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nawet bym nie wiedział jak ją teraz skompilować, żeby czegoś nie popsuć. Eh, kiedyś to byli czasy, jakbym wiedział, to bym zrobił mapę mniejszą. Mniej roboty, a i by popularniejsza była.

Co do CSGO, to tak czekam kiedy go w końcu przeniosą na Source 2. Wydaje mi się to nieuniknione, bo Pubg. Pubg, festiwal bugów i walki z lagami, który zmiażdżył konkurencję liczbą graczy. Myślicie, że Valve przepuści takiego kurczaka znoszącego złote jaja? Albo zrobią tryb Battle Royale do CSGO, albo tworzą już nową grę. Jedno i drugie wymaga nowego silnika, który ogarnie duże mapy. Z dobrą architekturą sieciową (w przeciwieństwie do Pubg) to będzie hit murowany. Gaben tym razem postawił na złą kartę, dosłownie. Artifact nikogo, tymczasem Battle Royale prawie każdego. Counter Strike Battle Royale, Team Fortrtess Battle Royale, oby nie Dota 2: Battle Royale. Pamiętajcie, że oryginalne i pracowite Valve dawno się skończyło (a raczej się zwolniło, hehe). Teraz to już tylko kopiuj/wklej i niech społeczność to skończy. Więc na ambitne tytuły bym raczej nie liczył. 2018 to będzie nadal rok batelrojalów.

***

Z ogłoszeń parafialnych chciałem ogłosić 2 rzeczy. Kupiłem CS Condition Zero i w ten sposób posiadam już wszystkie gry Valve. Brawo ja…

Wróciłem też do mappingu. W tym roku (czyli niecały miesiąc minął) zrobiłem już 2 mapki. Nie są duże, są zbugowane, ale ważne, że ukończone i będą szeroko udostępnione. Więcej dowiecie się gdzieś tak w okolicach najbliższego weekendu. Chodzi o konkursy na RTSL. Tyle mogę zdradzić.

No to chyba tyle. Uroczyście ogłaszam reopening bloga. Proszę państwa, 29 stycznia 2018 skończył się w Polsce bezblogizm.

 

 

Kartka z kalendarza

prospero

Cofnijmy się w czasie o równo 6 lat – 14 września 2011 roku.

„Jeszcze rok”

Oto mój naiwny wpis o tym, że musimy poczekać jeszcze maksymalnie z rok zanim Valve znudzi się e-sportem, Dotą i CSGO. Wtedy to, w drugiej połowie 2012 lub w pierwszej 2013 roku ogłoszą nowy tytuł! HL3? L4D3? A może coś nowego, na przykład grę o kosmicznych piratach.

Ale frajer (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

Czytaj dalej ‚Kartka z kalendarza’

Nie zapominajcie dawać łapki w dół pod trailerem Artifactu

Każdy głos się liczy. W końcu trzeba pokazać Valve naszą siłę.

Stosunek łapek w dół do łapek w górę i tak jest bardzo dobry, ale dlaczego by tego nie poprawić?

Poza tym, jeśli macie trochę wolnego czasu, możecie na przykład zgłosić wideo.

Jak to zrobić?

Czytaj dalej ‚Nie zapominajcie dawać łapki w dół pod trailerem Artifactu’

Epistoła 3

Jak zapewne wiecie Marc Laidlaw ujawnił niedawno swoją wersję wydarzeń a HL2: Episode 3. Co prawda nie zrobił tego wprost, bo pozmieniał nazwy, ale i tak wiadomo o co chodzi.

Zaraz rzuciły się sępy głodne odsłon i na necie wysypało się od artykułów wieszczących koniec serii. Obudzili się ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Valve i tak ma przygody Gordona głęboko w tyle, ale rewelacje Laidlawa w niczym nie przeszkadzają w dalszym rozwoju serii. Pewnie tak Ep3 miał wyglądać, gdy Marc i inni ludzie z Valve jeszcze przy nim pracowali. Eh…

Jeśli jakimś cudem jeszcze nie czytaliście fabuły Ep3, to do roboty:

w oryginale: Epistle 3 ang.

po polsku: Epistle 3 pl.

Czytaj dalej ‚Epistoła 3’


Kalendarz wpisów

Luty 2018
Pon W Śr C Pt S N
« Sty    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728  

Archiwum