Archive for the 'HL 2: Episode Three' Category



Kolejny nowy rok

To znów ten piękny, niepowtarzalny dzień jak co roku, trzeba go dobrze spędzić.

comment_GdO8cOsbP2yzU8cDM83t4TXF51dPssEq

Czytaj dalej ‚Kolejny nowy rok’

Budujem

ep4-1

Czytaj dalej ‚Budujem’

Nowe screeny z HL2:Epizod 4

robert-wilinski-s-01

Domniemane screeny z Ep4. Pewności 100% nie ma, bo autor (co ciekawe polak – Robert Wiliński) nabrał wody w usta  (pewnie Volvo nadal straszy klauzulą NDA) i unika odpowiedzi.

Nawet usunął dzisiaj (bo wczoraj jeszcze oglądałem) swoją galerię na ArtStation.com. Damn :/

Dużo tego nie ma. 11 zdjęć kilku lokacji przedstawiających podziemia. Nadal jest to styl HL2, ale mocno podrasowany. Tak mogłaby prezentować się nowa odsłona HL’a gdyby Valve nie skrewiło. I to już w 2008 roku, góra 2009 albo 2010! Taki potencjał zmarnowany.

Czytaj dalej ‚Nowe screeny z HL2:Epizod 4’

Source 2 czy to ty???

Co tu dużo mówić. Użytkownik „Crazy buttocks on a train” zwany też w skrócie Cboat’em umieścił na forum Neogaf ten oto screen:

Untitled

Such wow, many plants!

Co my tu mamy? Prezentacja w PowerPoint dotycząca Trybu zgodności w Source 2.0. Jak byk napisane na górze screena POUFNE. W pełnej krasie widać 14-ty z 20-tu slajdów. No nie w pełnej, bo mimo wszystko sam screen z gry jest w niskiej rozdziałce.

A na screeenie – Plantacja – finałowy poziom z Left 4 Dead 2 z kampani „Bagienna gorączka” odtworzony na silniku Source 2 „ze zwiększoną ilością detali„. Szczegółowość rzeczywiście jest o wiele większa, mamy mnóstwo modeli: deski, gruz oraz roślinność. To co chyba najbardziej rzuca sie w oczy to lepsze oświetlenie, modele są lepiej oświetlone. To co mnie też bardzo rzuca się w oczy, to model drzewa żywcem wyjęty z CS:GO, który z kolei przejął go żywcem z Lefta 2 właśnie 🙂

Czytaj dalej ‚Source 2 czy to ty???’

Co się jeszcze wydarzy na Świecie zanim zostanie wydany HL3?

Na blogu LambdaGeneration pojawiła się informacja o nowo powstałym blogu – Things we got before Half Life 3. Wymienia on rzeczy, których jeszcze doświadczymy (jako ludzkość) zanim Valve wyda wreszcie Half-Life’a 3.

I tak na przykład mamy tam:

– odkrycie największego pingwina na Świecie

– nowa trylogia Gwiezdnych Wojen

– Duke Nukem: Forever (to już było)

– lekarstwo na AIDS

– samochody, które same się prowadzą

– ludzka populacja przekroczy 7,000,000,000

– śmierć Osamy Bin Ladena (no co do tego to nie jestem pewien)

Postanowiłem dorzucić do tych rzeczy jeszcze kilka prawdopodobnych pomysłów, prosto z mej wspaniałej głowy:

Czytaj dalej ‚Co się jeszcze wydarzy na Świecie zanim zostanie wydany HL3?’

Moda na Half-Life 3 (odcinek 2546)

I znowu to samo. Znowu jakieś przecieki, niby nic konkretnego, ale wystarczająco dużo żeby podgrzać zamarznięte na kamień serca wiernych, sponiewieranych fanów.

W tym tygodni wypłynęły aż 2 informacje.

Pierwsza to zarejestrowanie przez Valve znaku towarowego „Half-Life 3”. Oznacza to ni mniej ni więcej, że można oficjalnie już mówić o Half-Life 3, a nie Episode 3 czy innym ‚Episode to Life 3’, etc. Rejestracja odbyła się 29 września w Europie, a firmą reprezentującą Valve była jakaś kancelaria/firma z Hiszpanii. Dziwne, bo ponoć w urzędzie patentowym (czy jak to tam zwał) w Stanach Zjednoczonych Muriki nic nie zarejestrowali (wg ValveTime.net). A może w USA to się po prostu inaczej rejestruje, albo może już nie będą musieli? Chcą na przykład obejść prawo w Stanach czy coś w tym stylu 😀

Poniżej zrzuty z oficjalnej strony:

ufStqXqfTz0GLG

Z kolei w lipcu tego roku zarejestrowali ponoć też znak lambdy w kółku czyli logo serii (dziwne, że wcześniej tego nie zrobili).

Czytaj dalej ‚Moda na Half-Life 3 (odcinek 2546)’

(open) Source 2.0

sauce

Mamy mieć otwarty system operacyjny, otwartą konsolę i otwarty kontroler do gier. Wszystko ma być modyfikowane wedle uznania. Brakuje tu jeszcze jakiegoś otwartego silnika do gier.

Nie chodzi mi o kompletną otwartość jak w przypadku Unity. Ale silnik, który byłby bardzo elastyczny i w przystępny sposób otwarty na różne modyfikacje. Do tej pory Valve tworzyło silniki tylko dla siebie, dla własnych potrzeb. W przeciwieństwie do Epic, które z silnika zrobiło swój flagowy produkt, Valve nie reklamuje specjalnie swojego produktu, a gry innych firm na Source można policzyć na palcach jednej (wielopalczastej) ręki. Z resztą Source jest zoptymalizowany pod klasyczne shootery o stosunkowo małych mapach.

Ale wygląda na to, że podejście firmy się zmienia. Valve chce stworzyć alternatywę dla zamkniętych systemów jak Windows. Nowy front wyzwolenia 😉 Silnik szeroko podatny na modyfikacje i nie zostawiony samemu sobie (jak teraz Source), to kolejny element tej całej nowej polityki Valve, pod tytułem „Niesiemy wam nową jakość gamingu”*.

Czytaj dalej ‚(open) Source 2.0’


Kalendarz wpisów

Czerwiec 2018
Pon W Śr C Pt S N
« Mar    
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930  

Archiwum