Archive for the 'Half Life 2 beta' Category

PILNE! Nowa TFUrczość własna

Też was wnerwiają te tytuły artykułów/znalezisk z PILNE w nazwie? Jak mawiał wielki poeta – „Szkoda strzępić ryja”.

Nie uwierzycie co się odgordonowiło. Przysiadłem i zrobiłem kilka nowych plakatów związanych z tą martwą serią gier zwaną Half-Life. Kiedy ja ostatnio coś takiego robiłem? What year is this!?

Część to takie bardziej poważne plakaty propagandowe Kombinatu rodem z City 17:

Czytaj dalej ‚PILNE! Nowa TFUrczość własna’

Halo! Jest tam kto?

Jakbym był menszczyznom, to bym zamknął ten blog już jakiś rok temu. Krótko i jasno powiedział, że to koniec, bo nie ma o czym pisać i tyle.
No ale nie potrafię, cały czas, gdzieś tam głęboko tli się jeszcze ten płomyczek nadziei, że to ten rok będzie rokiem HL3.

W sumie co komu przeszkadza, że blog nadal sobie egzystuje… By the way. Wiecie, że w tym roku stuknie mi 10 lat?
Wreszcie ciało dorośnie do poziomu umysłowego ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A tymczasem społeczność HL nie wymyśla wymówek i nadal żyje. A w świecie bety to już w ogóle ruch jak w ulu. Ludzie ciągle wynajdują nowe perełki. Mody odżywają (jak Dark Interval). Z resztą tyle rzeczy się działo w zeszłym roku. Marc Laidlaw i jego Epizod Trzy. Fani przecież robią grę na Unreal Enginie i concepty mają nawet fajne. Powrócił Hunt Down The Freeman (lenny face) i jest nawet na Steam… Ciekawe co się wydarzy w 2018.

To nie tak, że całkiem olewam to co się wokół dzieje, jak ktoś mnie obserwuje na Twitterze to wie (kto widział ten wie). Po prostu jakoś beta przestała mnie interesować. CSGO nie śledzę, bo e-sport. Co jakiś czas sprawdzę co tam w świecie terrorystycznego mappingu słychać, no bo wiadomo CSGO, to najbardziej zaawansowana gałąź Source. Fajnie popatrzeć jakie tam ludzie cuda wyczyniają.

Ostatnio na przykład, napisał do mnie koleś na Steam, że znalazł 2 nowe boosty na moim Pripyacie. Mapa sprzed 3 lat! Nawet nie pamiętam gdzie trzymam aktualną wersję do hammera, a ten mi o boostach ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nawet bym nie wiedział jak ją teraz skompilować, żeby czegoś nie popsuć. Eh, kiedyś to byli czasy, jakbym wiedział, to bym zrobił mapę mniejszą. Mniej roboty, a i by popularniejsza była.

Co do CSGO, to tak czekam kiedy go w końcu przeniosą na Source 2. Wydaje mi się to nieuniknione, bo Pubg. Pubg, festiwal bugów i walki z lagami, który zmiażdżył konkurencję liczbą graczy. Myślicie, że Valve przepuści takiego kurczaka znoszącego złote jaja? Albo zrobią tryb Battle Royale do CSGO, albo tworzą już nową grę. Jedno i drugie wymaga nowego silnika, który ogarnie duże mapy. Z dobrą architekturą sieciową (w przeciwieństwie do Pubg) to będzie hit murowany. Gaben tym razem postawił na złą kartę, dosłownie. Artifact nikogo, tymczasem Battle Royale prawie każdego. Counter Strike Battle Royale, Team Fortrtess Battle Royale, oby nie Dota 2: Battle Royale. Pamiętajcie, że oryginalne i pracowite Valve dawno się skończyło (a raczej się zwolniło, hehe). Teraz to już tylko kopiuj/wklej i niech społeczność to skończy. Więc na ambitne tytuły bym raczej nie liczył. 2018 to będzie nadal rok batelrojalów.

***

Z ogłoszeń parafialnych chciałem ogłosić 2 rzeczy. Kupiłem CS Condition Zero i w ten sposób posiadam już wszystkie gry Valve. Brawo ja…

Wróciłem też do mappingu. W tym roku (czyli niecały miesiąc minął) zrobiłem już 2 mapki. Nie są duże, są zbugowane, ale ważne, że ukończone i będą szeroko udostępnione. Więcej dowiecie się gdzieś tak w okolicach najbliższego weekendu. Chodzi o konkursy na RTSL. Tyle mogę zdradzić.

No to chyba tyle. Uroczyście ogłaszam reopening bloga. Proszę państwa, 29 stycznia 2018 skończył się w Polsce bezblogizm.

 

 

styleguide_ravenholm_01 (mapa z wycieku)

Chciałem wam dzisiaj przybliżyć jedną z ciekawszych map z ostatniego przecieku. Chyba jako jedyna posiada normalny gameplay i nie jest wczesną wersją, któregoś z poziomów jakie znamy z Epizodów.

Jak ustaliło ValveTime.net jest to fragment z projektu Junction Point Studios, które miało robić spin-off Half-Life 2. Wskazują na to chociażby prefixy „JPS” w nazwach niektórych bytów oraz dodatkowe pola z cechą zwaną „namagnesowaniem”. Jak wiemy z wywiadu z Warrenem Spectorem, eksperymentowali oni właśnie z bronią magnetyczną.

magnet

Czytaj dalej ‚styleguide_ravenholm_01 (mapa z wycieku)’

To wcale nie był fan-art

Pamiętacie tę fajną grafikę, która przewija się co jakiś czas gdy ktoś, gdzieś wspomina o HL3 lub Ep3? Zawsze myślałem, że to po prostu praca jakiegoś stęsknionego fana. Otóż nic bardziej mylnego 🙂

C9znrPfXUAQkgwR

Okazuje się, że jest to conept-art stworzony przez Alistaira McNally’ego, który pracował i nadal pracuje dla EA Montreal i BioWare. Pochodzi z 2005 roku i miał być prezentacją tego jak HL2, mógłby wyglądać na konsolach nowej generacji w HD, z zachowaniem ogólnej stylistyki gry. Wtedy nowymi konsolami były chyba Xkloc 360 i Polystation 3. Wiadomo, w tym czasie EA mocno współpracowało z Valve, wydawali ich gry w wersjach pudełkowych i na konsolach właśnie. Pewnie chcieli lepiej spieniężyć cały ten biznes.

Czytaj dalej ‚To wcale nie był fan-art’

Mapy z bety HL2: Episode Two

Jak wiadomo każda gra ma swoją fazę alpha, potem bete, a na końcu wydanie premierowe. Później jest czas na ‚day one’ DLC i krytyczne łatki, dzięki którym gry działają mniej więcej jak było zaplanowane. Oczywiście nie dotyczy to wiecznych wersji alpha w Early Access i popsutych u podstaw gier ze Steam Greenlight 😉

Episode One i Two też miały swoje wczesne wersje, jednak Volvo nigdy się nie chwali swoimi prototypami. Kto by nie chciał pomacać chociażby takie legendarne F-Stop?

Ale czasem coś przypadkiem wycieknie. Tak się stało niedawno, bo w Marcu, ktoś udostępnił całkiem sporą bibliotekę oryginalnych map Valve z okresu przed wydaniem Epizodów. Ponad 1000 map. Są tam mapy zarówno z Ep1 i Ep2, a nawet kilka kwiatków z anulowanego Ep4. Nie są to gotowe mapy, tylko wersje nieskompilowane, które można otworzyć w Hammerze. Podzielone są na 2 katalogi, te z Episode 2 i pozostałe (Ep1 i Ep4). Te drugie działają tylko na wersji silnika dostępnego z Source Particle Benchmarkiem. natomiast mapy z Ep2 w większości można odpalić w normalnym kliencie gry. Pod warunkiem, że je sobie skompilujecie. Na szczęście jeden z użytkowników forum Facepunch już o tym pomyślał i wszystko co się dało skompilował.

Czytaj dalej ‚Mapy z bety HL2: Episode Two’

Make zwieracz great again!

Napisałbym coś o tej zagubionej kampanii do Left 4 Dead, którą niedawno podzieliło się Turtle Rock Studios, ale kogo to obchodzi? Left jest martwy już od dawna. Został zostawiony przez Valve na śmierć…

trymb

Czytaj dalej ‚Make zwieracz great again!’

Wycięta, pustynna wyrzutnia rakiet Kombinatu

Zauważyłem, że w tematach, w których odwiedzający bloga mogą napisać coś więcej niż tylko: „fajnie”, „dobry wpis, pozdro” czy „usuń konto”, jest więcej komentarzy niż zwykle. Otwarte, kontrowersyjne tematy, które zapraszają do dyskusji. Po 5 latach odkryłem tajemnicę blogowania! Media mnie nienawidzą! A matka zawsze mówiła, że jestem opóźniony, też coś.

Dlatego dzisiaj będzie kolejny zamknięty wpis, na którego temat nie ma jak dyskutować. Jestem genialny!

Pustynna wyrzutnia, bo taka nazwa się zachowała w plikach HL2 bety (a dokładnie w „WC mappacku”), była niezłym kawałem kamery… kawałem potężnej broni. Wystarczy zobaczyć jak wyglądała, żeby stwierdzić, że mogła być bardzo niebezpiecznym przeciwnikiem.

Desert_Launcher_fullCałe szczęście ktoś odtworzył ją w hammerze i można też zobaczyć to cudo w akcji:

Czytaj dalej ‚Wycięta, pustynna wyrzutnia rakiet Kombinatu’


Kalendarz wpisów

Sierpień 2018
Pon W Śr C Pt S N
« Czer    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Archiwum