Archiwum dla Styczeń 2018

Halo! Jest tam kto?

Jakbym był menszczyznom, to bym zamknął ten blog już jakiś rok temu. Krótko i jasno powiedział, że to koniec, bo nie ma o czym pisać i tyle.
No ale nie potrafię, cały czas, gdzieś tam głęboko tli się jeszcze ten płomyczek nadziei, że to ten rok będzie rokiem HL3.

W sumie co komu przeszkadza, że blog nadal sobie egzystuje… By the way. Wiecie, że w tym roku stuknie mi 10 lat?
Wreszcie ciało dorośnie do poziomu umysłowego ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A tymczasem społeczność HL nie wymyśla wymówek i nadal żyje. A w świecie bety to już w ogóle ruch jak w ulu. Ludzie ciągle wynajdują nowe perełki. Mody odżywają (jak Dark Interval). Z resztą tyle rzeczy się działo w zeszłym roku. Marc Laidlaw i jego Epizod Trzy. Fani przecież robią grę na Unreal Enginie i concepty mają nawet fajne. Powrócił Hunt Down The Freeman (lenny face) i jest nawet na Steam… Ciekawe co się wydarzy w 2018.

To nie tak, że całkiem olewam to co się wokół dzieje, jak ktoś mnie obserwuje na Twitterze to wie (kto widział ten wie). Po prostu jakoś beta przestała mnie interesować. CSGO nie śledzę, bo e-sport. Co jakiś czas sprawdzę co tam w świecie terrorystycznego mappingu słychać, no bo wiadomo CSGO, to najbardziej zaawansowana gałąź Source. Fajnie popatrzeć jakie tam ludzie cuda wyczyniają.

Ostatnio na przykład, napisał do mnie koleś na Steam, że znalazł 2 nowe boosty na moim Pripyacie. Mapa sprzed 3 lat! Nawet nie pamiętam gdzie trzymam aktualną wersję do hammera, a ten mi o boostach ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nawet bym nie wiedział jak ją teraz skompilować, żeby czegoś nie popsuć. Eh, kiedyś to byli czasy, jakbym wiedział, to bym zrobił mapę mniejszą. Mniej roboty, a i by popularniejsza była.

Co do CSGO, to tak czekam kiedy go w końcu przeniosą na Source 2. Wydaje mi się to nieuniknione, bo Pubg. Pubg, festiwal bugów i walki z lagami, który zmiażdżył konkurencję liczbą graczy. Myślicie, że Valve przepuści takiego kurczaka znoszącego złote jaja? Albo zrobią tryb Battle Royale do CSGO, albo tworzą już nową grę. Jedno i drugie wymaga nowego silnika, który ogarnie duże mapy. Z dobrą architekturą sieciową (w przeciwieństwie do Pubg) to będzie hit murowany. Gaben tym razem postawił na złą kartę, dosłownie. Artifact nikogo, tymczasem Battle Royale prawie każdego. Counter Strike Battle Royale, Team Fortrtess Battle Royale, oby nie Dota 2: Battle Royale. Pamiętajcie, że oryginalne i pracowite Valve dawno się skończyło (a raczej się zwolniło, hehe). Teraz to już tylko kopiuj/wklej i niech społeczność to skończy. Więc na ambitne tytuły bym raczej nie liczył. 2018 to będzie nadal rok batelrojalów.

***

Z ogłoszeń parafialnych chciałem ogłosić 2 rzeczy. Kupiłem CS Condition Zero i w ten sposób posiadam już wszystkie gry Valve. Brawo ja…

Wróciłem też do mappingu. W tym roku (czyli niecały miesiąc minął) zrobiłem już 2 mapki. Nie są duże, są zbugowane, ale ważne, że ukończone i będą szeroko udostępnione. Więcej dowiecie się gdzieś tak w okolicach najbliższego weekendu. Chodzi o konkursy na RTSL. Tyle mogę zdradzić.

No to chyba tyle. Uroczyście ogłaszam reopening bloga. Proszę państwa, 29 stycznia 2018 skończył się w Polsce bezblogizm.

 

 


Kalendarz wpisów

Styczeń 2018
Pon W Śr C Pt S N
« Wrz   Lu »
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031  

Archiwum