GOTY – Revelations 2012

Stało się, przepowiednia się wypełniła i gdy nadeszła letnia wyprzedaż Steam, w mojej bibliotece pojawiło się Revelations 2012. Żeby było ciekawiej pojawiło się też w bibliotece 3 innych osób: Retosika, Mr Karrmela i Daltesty (który jest winnym całego zamieszania).

Był to pewnie najwyższy poziom sprzedaży gry od czasów premiery. Wykres poszybował w górę. Jeśli ktoś z Dark Artz Entertainment interesuje się jeszcze swoim dziełem, to pewnie właśnie dochodzą do siebie po mocno zakrapianej imprezie z okazji świetnych wyników sprzedaży. Gratulacje.

2013-07-13_00003

Kiedyś już o Reweljeszyns wspominałem, ale to był tylko news. Nie wiedziałem wtedy czym ta gra na prawdę jest i opierałem się na opiniach innych. Wielu mówiło, że ta gra to „kompletny syf”, że jest beznadziejna, niegrywalna itd. Ale to byli fałszywi prorocy, mylili się, chcieli żebyśmy zeszli z właściwej drogi.

Na szczęście nasza czwórka dojrzała prawdę i poznała prawdziwą mądrość płynącą z tej gry. Otóż chodzi w niej o to, że… albo nie, o fabule napiszę później.

2013-07-13_00002

Gra składa się z 3 kampanii, które z kolei mają po 4 duże mapy plus walka z bossem. Troszeczkę to przypomina Left 4 Dead, ale prawdę mówiąc zupełnie nie wiem dlaczego.

Możemy grać solo z botami, bądź z żywymi ludźmi, ale jeśli zawczasu nie kupicie swoim znajomych dodatkowych kopii gry, to raczej nie uda wam się z nikim zagrać, bo z niewiadomych przyczyn gra nie posiada żadnych dedykowanych serwerów.

Ale to nic, bo są jeszcze inne tryby gry! Jest chyba deatchmatch, jest też coś zwane Battlegrounds, gdzie dwie drużyny ścierają się ze sobą wysyłając na siebie chmary zombie. Coś jak Dota!

2013-07-13_000072013-07-13_00012

Ale wracając do normalnych kampanii jest w nich coś o czym muszę wam powiedzieć. Otóż wyglądają zupełnie inaczej niż to co można zobaczyć w Internecie. Wcale nie strzelamy kosmiczną rękawicą. W grze mamy wiele różnorodnych broni. Jest coś jak Rail Gun, jest działo strzelające portalami jak w Opposing Force (chociaż mnie bardziej przypomina broń z Blood 2), jest wyrzutnia rakiet, shotgun maszynowy i standardowy karabinek szturmowy Imperium… czy coś podobnego. Amunicji nigdy nie braknie, bo podstawowy karabinek działa też bez niej (ale strzela wtedy wolniej). No a poza tym w amerykańskich dżunglach i świątyniach majów pełno jest futurystycznej broni czekającej tylko, żeby ją podnieść.  W dodatku główni bohaterowie ubrani są zupełnie jak postacie z Alien Swarma. Dziwne, ale tak mówiła przepowiednia, która… ale nie chce wam jeszcze spojlerować fabuły.

2013-07-13_000152013-07-13_00020

Inaczej wygląda również menu główne. Nie wiem kiedy gra została zpatchowana, ale teraz prezentuje się o wiele lepiej.

Level design jest bardzo oryginalny, dzięki temu nigdy nie jesteś na 100% pewien czy podążasz w dobrym kierunku, a dzięki inteligentnemu prowadzeniu akcji można spędzić wiele godzin na odkrywaniu drogi, którą trzeba podążać. Jest wiele, wiele okazji, na wielokrotne podziwianie tych samym lokacji. Żyć nie umierać.

A jest co podziwiać, bo design poziomów jest niebywały. Ista uczta dla oczu, feeria barw, oryginalne lokacje. No bo w ilu grach macie możliwość zwiedzać budowle Majów oraz zabijać nawiedzone, magiczne zombie z Ameryki Środkowej? Ale o fabule opowiem wam później.

2013-07-13_000612013-07-14_00013

Sama rozgrywka nie jest wcale taka zła jak ją ludzie opisywali. Strzela się całkiem przyjemnie, wrogów jest pod dostatkiem (czasem bez końca). No i wszystko chodzi płynnie na full detalach nawet na gorszym sprzęcie. A przecież twórcy i tak wycisnęli ostatnie soki z poczciwego Source’a. I pomyśleć, że gra była wydana już w 2001 roku. Magia.

O czym tam jeszcze można by powiedzieć. Aha. Chyba najfajniejszą rzeczą w Rewelajszons jest umieszczenie w poziomach licznych pułapek i zręcznościowych elementów rodem z filmów o Indym Jonesie. Mamy na przykład zatrute strzałki, wychodzące ze ścian piły tarczowe, ogniowe pułapki, zapadnie, toczące się kamulce, przesuwające ściany i inne tajemnicze mechanizmy.

2013-07-16_000032013-07-16_00005

Na razie przeszliśmy 2 całe kampanie. Gra nie jest łatwa, czasem przeciwnik potrafi pojawić się znikąd i to w dużych ilościach, a Daltesta rozłączyć się w najmniej odpowiednim momencie. Najbardziej wymagające są chyba jednak walki z bossami. Wymagają one bowiem strategii i współpracy wszystkich członków drużyny. To nie jest takie hop siup. Pierwszego bossa nie pokonalibyśmy gdyby nie pomysłowość Retosika. Mimo iż przeważnie ginie on z nas najczęściej to czasem się do czegoś przydaje.

No po prostu musiałem się z wami podzielić wrażeniami z gry. Jest świetną odskocznią od świata wielkich tytułów AAA. Tak więc z czystym sercem mogę jej wam nie polecić.

Na Latającego Potwora Spaghetti, nie kupujcie jej!* To nie gra dla każuali.

*No chyba, że będzie za mniej niż 2 ojro.

PS. Przeczytajcie także o Revelations oczami Karrmela. Jest tam fajny screen do którego pozowałem 🙂

29 Responses to “GOTY – Revelations 2012”


  1. 2 daltesta 17 Lipiec, 2013 o 20:36

    Pan zwieracz?: to było coś
    Pan zwieracz?: będę wspominał te chwile do końca życia
    Pan zwieracz?: jak HL’a

  2. 3 Forfen 18 Lipiec, 2013 o 09:39

    Nie jestem pewien, czy poważnie tak mówisz, czy to tylko troll. Po prostu nie wiem.
    „No bo w ilu grach macie możliwość zwiedzać budowle Majów oraz zabijać nawiedzone, magiczne zombie z Ameryki Środkowej?”

    Można zabijać bezgłowe kamikaze w Egipcie w Serious Samie.

  3. 8 MrPasztet 18 Lipiec, 2013 o 19:42

    KIM JESTEŚ I CO ZROBIŁEŚ Z ZWIERACZEM?!

  4. 13 wdadad 20 Lipiec, 2013 o 04:11

    Revelations 2012 hm….
    Revelations =objawienie…
    2012…
    2 – 0 – 1 – 2 = -1
    HL2 zajął 1 miejsce gier dekady
    dekada trwa 10 lat…
    10:2,5 =4
    10+4=14
    1-4 = -3
    -3= 3

    REVELATIONS 2012 = OBJAWIENIE 3
    HALF LIFE 3 CONFIRMED

  5. 17 K2Core (@K2Core) 20 Lipiec, 2013 o 23:02

    Czuję moc, mam info z góry. A to znalazłem w plikach CS:Go, wie ktoś po co ten dźwięk tam? http://www52.zippyshare.com/v/26175375/file.html

  6. 22 K2Core (@K2Core) 21 Lipiec, 2013 o 20:30

    Ale jestem zuy. Zwykły troll, patrzę, czy atmosfera stała się bardziej napięta po tych „njusach” ale widzę, że każdy już się do nich przyzwyczaił 😛 Ten pliczek, to „time to choose mr. freeman” odwrócone w czasie i mówione przeze mnie ;]

  7. 27 MrPasztet 25 Lipiec, 2013 o 17:25

    Żeby w ogóle ruszyć nas z fotela to trzeba było by znaleźć ukryty plik, w którym byłoby przeniesieni do ukrytej strony z ukrytą zawartością ukrytego Half ukrytego Life i jeszcze bardziej ukrytego 3


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s




Kalendarz wpisów

Lipiec 2013
Pon W Śr Czw Pt S N
« Czer   Sier »
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031  

Archiwum


%d blogerów lubi to: