Kombinat i G-Man to jedna rodzina?

advigman

Dzisiaj pora na szaloną teorię na odreagowanie promocji w sklepie Steam. Gdy pisałem o BreenGrubie przyszedł mi do głowy taki pomysł, że Kombinat, G-Man i jego tajemniczy pracodawcy mogą być reprezentantami tej samej rasy.

Kombinat przybiera różne formy, a to za sprawą wchłaniania i wykorzystywania innych ras, które napotka na swojej drodze. Przerabia je, pierze mózgi i wykorzystuje wg swojej woli. Swego czasu zniewolił Vortigaunty, potem przekabacił część ludzkości, a oprócz tego wcześniej pewnie masę innych gatunków stworzeń.

Po lekturze BreenGruba (fan-fikcja) można podejrzewać, że Advisorzy też są taką skolonizowaną nacją. Larwy o mocno rozwiniętych umysłach idealnie nadawały się dla Kombinatu.

No właśnie dochodzę do sedna sprawy. Tak naprawdę nie wiemy kim jest Kombinat, kto stoi za całą tą śmiercionośną machiną, kto ją dowodzi. Advisorzy wydają się tylko nadzorcami, którzy też wykonują rozkazy z góry.

380704_375966289135632_719512461_n

Podobna sprawa ma się w przypadku G-Mana. Już od pierwszych chwil gdy wypowiadał swoje słynne zdania, wiedzieliśmy, że coś z nim jest nie tak, że ten dziwny jegomość raczej nie jest człowiekiem. Potem doszło więcej informacji (a raczej dezinformacji) i G-man sam przyznał, że dla kogoś pracuje, kogoś kto ma nad nim władze, obserwuje jego poczynania i że nie może zdradzić jego tożsamości.

Wygląda na to, że G-man tylko przyjął ludzką formę, aby łatwiej stać się sojusznikiem ludzi. Być może jego prawdziwa forma jest w ogóle dla nas nie do zarejestrowania. Może żyje w większej ilości wymiarów niż my?

Mamy więc dwóch przedstawicieli ras, które są mocno rozwinięte i wykorzystują inne rasy ku swym celom.

Do tej pory chyba najbardziej prawdopodobna i najbardziej rozpowszechniona teoria głosi, że G-Man pracuje dla jakiejś międzygalaktycznej organizacji, która walczy z Kombinatem.

Ale może Kombinat jest częścią tej organizacji? Albo nie ma żadnej organizacji, tylko inni przedstawiciele tej samej rasy, z której wywodzi się Kombinat? Kombinat stał się czarną owca, wyłamał się i zaczął podbijać galaktyki.

G-man_door_desktop

Albo inaczej, to Kombinat jest głównym rozgrywającym jak Imperium w Gwiezdnych Wojnach, a G-Man to reprezentant ruchu oporu, resztki wielkiej rasy, zupełnie jak mistrzowie Jedi?

Oczywiście w żaden sposób nie chce tutaj zrównywać poczynań G-Mana z Kombinatem. G-Man nie jest zły, jest co najwyżej neutralny, a wszystko wskazuje na to, że on i jego nadzorcy po protu wybrali Ziemię jako najlepsze miejsce na pokonanie Kombinatu.

Wizja pracodawców G-mana jako tej samej rasy, z której wywodzą się przywódcy Kombinatu usprawiedliwia też fakt dlaczego G-man pozostaje taki tajemniczy. Gdyby wydało się kim są jego szefowie, ludzie nie współpracowali by z nim tak chętnie jak obecnie.

A co wy o tym myślicie? Prawdopodobne?

12 Responses to “Kombinat i G-Man to jedna rodzina?”


  1. 1 MrPasztet 12 Lipiec, 2013 o 14:08

    GMAN to skurwiel. Taka moja teoria. Skoro ma takiego powera, że może gadać do Gordona przez myśli, zatrzymać czas itp itd. To nie uwierzę, że nie może wysadzić od tak połowy Kombajnów.

    • 2 zwieracz 12 Lipiec, 2013 o 14:11

      Ha widocznie właśnie nie może. Gordon jest tylko jeden i w dodatku nie ma tak rozwiniętych mocy PSI jak Advisorzy, więc łatwo nim zawładnąć🙂

      Prawdę mówiąc chętnie zobaczył bym jakiś pojedynek G-Mana z Advisorem. Chociaż wydaje mi się, że G-Man potrafi jedynie poruszać się poprzez wymiary i jego jedyną taktyką byłaby ucieczka.

      • 3 MrPasztet 12 Lipiec, 2013 o 14:55

        A ja nadal twierdzę, że w teczce ma atomówkę….

  2. 4 Jos the Boss 12 Lipiec, 2013 o 16:21

    G-Man to jeden z tych genialnych umysłów Kombinatu który z jakiś przyczyn się przeciwstawił swojej rodzinie, coś jak zbuntowany anioł. Nie przyjął postaci Advisora tylko zwykłego dzentelmana z teczką by pozostać niezauważonym, działa na własną rękę i chce zniszczyć swoich braci metodami (Freeman i inni ludzie) które pozwolą mu nie zwracać na siebie uwagi swoich „braci”, przez co unika unicestwienia. Jest w gruncie rzeczy najbardziej inteligentną postacią w uniwersum HL.

    • 5 zwieracz 12 Lipiec, 2013 o 17:23

      No patrz, a nawet wysłowić się nie potrafi😉
      To też ciekawa teoria.

      A może G-Man tak naprawdę kieruje się zupełnie osobistymi pobudkami? Jak skompromituje Kombinat na Ziemi, to będzie mógł przejąć władzę nad całą swoją i Kombinatu rasą?

  3. 6 Forfen 12 Lipiec, 2013 o 21:05

    Właśnie sobie wyobraziłem taki mały teatrzyk, w którym lalka Gordona łomuje Dr. Breena, a G-Man pociąga za sznurki.

    Just sayin’ :V

  4. 7 war3st 13 Lipiec, 2013 o 19:01

    G-man to Gordon na emeryturze. Stary dziad, erotoman i w ogóle wstyd i hańba!

  5. 8 registens 13 Lipiec, 2013 o 20:01

    Half-Life 3 !!!!

    • 9 zwieracz 14 Lipiec, 2013 o 01:01

      Znowu?😮
      To wideo trwa 3 minuty i 33 sekund, ech ech

      • 10 Forfen 14 Lipiec, 2013 o 13:00

        Hej, ja lubię Rick Astleya :V.

  6. 11 kamyl 14 Lipiec, 2013 o 20:10

    A tak z innej beczki:
    Co robi Gordon swoim przeciwnikom?
    ..
    Spuszcza im łomot.

    • 12 Pan 14 Lipiec, 2013 o 20:27


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s




Kalendarz wpisów

Lipiec 2013
Pon T Śr T Pt S S
« Czer   Sier »
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031  

Archiwum


%d bloggers like this: