Archiwum dla Maj 2013

Pożeracze trawy

trawwwaaaaaaawwwaawa

Zaczęło się od tego, że padł mi dysk na którym mam zainstalowaną Vistę. No może nie tyle padł cały, co ten jego fragmencik, z którego korzysta system podczas uruchamiania. I tak miałem wymieniać dysk, bo już od roku dogorywa, ale ja to zawsze się do wszystkiego zabieram strasznie powoli.

Więc zamiast szybko wszystko wymienić odpaliłem starego dobrego XP’ka, którego mam na drugim dysku. Nadążacie? Na XP też mam Steama, ale zainstalowany jest tutaj tylko Half-Life 2. Parę dni temu dostałem od War3sta zaproszenie do tej nowej bety Steama z kartami kolekcjonerskimi, no i głupio było nie wykorzystać okazji.

Więc zacząłem idlować w HL’u, żeby dostać te karty. Hehe. Idlować w HL’u! Do tej pory takie rzeczy to tylko w TF2 można było spotkać, chociaż mnie to i tak nigdy nie interesowało. No ale włączyłem tego Half-Life’a Drugiego i zwyczajnie zacząłem sobie grać. Ta gra się nie starzeje 😛

Czytaj dalej ‚Pożeracze trawy’

Kolekcjonerskie karty Steam

Przyszedł czas na kolejny element Steama. Karty do zbierania i wymieniania się, niczym Pokemony. Wasz czas spędzony na graniu w gry na Steam nie będzie już kompletnie zmarnowany, bo teraz zostaniecie wynagrodzeni drobnymi, wirtualnymi upominkami.

Na razie wszystko jest w fazie beta (no a jakże by inaczej, w końcu to Valve). Aby zacząć zabawę należy dołączyć do oficjalnej grupy. A potem zacząć grać w grę. Akurat Tomb Raider się na razie nie kwalifikuje, ale: CS:GO, Dota 2, Half-Life 2, Portal 2, TF2 i Don’t Starve już tak.

Grając w powyższe gry będziemy dropili (dostawali) karty, tak jak czapki w TF2. Warto zaznaczyć, że każdy gracz, będzie miał możliwość znalezienia tylko połowy talii z każdej gry, co oznacza, że aby uzbierać cały zestaw będzie trzeba uruchomić swoje ukryte moce socjalne i wymieniać się z innymi ludźmi (to straszne!).

02 Czytaj dalej ‚Kolekcjonerskie karty Steam’

Koniec jaj (STS)

Dziwny wielkanocny event na serwerze translacyjnym Steam dobiegł końca. Znaleziono wszystkie 1024 jajek, odkodowano tajemniczy obrazek, a wszyscy uczestnicy poszli z torbami… pełnymi prezentów.

Jak przekazał mi mój tajny wysłannik X, każdy uczestnik zabawy, albo tylko ci co znaleźli przynajmniej 6 jajek, dostał w nagrodę jakąś grę na Steam.

Znaleziono wszystkie jajka i do tej pory rozpikselowana karta pocztowa ukazała się w pełnej krasie:

lizd

Eddie Lear coś tam do nas pisze i każe wpisać na kartce swój adres. Ale wystarczyło wpisać w pola adres samego Eddiego (takie zapętlenie), aby poniżej kartki pocztowej ukazał się dziwny ciąg liczb i pole do wpisywania. Jak widać w linku, dało to sporo różnych możliwości, jakieś zakodowane wiadomości i tak dalej, i tym podobne.

I tak niewiele mi to mówi, ale ponoć 17 lipca ma się coś jeszcze okazać. Co i po co? W sumie to nie wiem i mało mnie to obchodzi, bo to zwyczajna zabawa na serwerze translacyjnym. A skoro nie ma to nic wspólnego z HL3, więc się obrażam na Valve i idę do innej piaskownicy. Foch!

Ot taka ciekawostka. Człowiek jest głodny informacji na temat wiadomo czego, więc łyka wszystko jak młody pelikan 😦

Vindictus

spajder

Nawet nie wiecie (ale teraz już będziecie wiedzieli), że jakiś czas temu miałem opisać na blogu grę Vindictus. Powód był prosty – bo to gra na Source, no bo zrobili kiedyś na prima aprilis taki żart, że będą headcraby i Civil Protection w grze (co było mało śmieszne, ale to nie ważne).

Podszedłem do sprawy bardzo poważnie. Żeby wiedzieć o czym piszę zarejestrowałem się na oficjalnej stronie, ściągnąłem to cholerstwo na dysk i nawet zacząłem grać. Nie-sa-mo-wite!

Ale wiecie co? Stwierdziłem, że to jednak nie dla mnie. Dlaczego?

Dlatego:

Czytaj dalej ‚Vindictus’


Kalendarz wpisów

Maj 2013
Pon W Śr C Pt S N
« Kwi   Czer »
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Archiwum