Archiwum dla Luty 2013

Valve jest jak sekta?

sektalol

Czytałem sobie ostatnio wypowiedzi Yanisa Varoufakisa zamieszczone w najnowszym artykule na Gamasutrze. Mówi on tam o procesie zatrudniania i zwalniania ludzi w Valve. To słynne bezszefowe prowadzenie firmy, równość pracowników i łatwość w zmianie projektów nad którymi się pracuje, itp, itd. No wiecie, nie raz już o tym różne serwisy pisały. Był też ten poradnik dla nowych pracowników w Valve.

Tak czytam i muszę przyznać, że trochę mnie to przeraża, ale tylko trochę. Wiadomo, że w Valve nie ma jednego i najważniejszego bossa (tzn, jest ale się nie przyznaje), który rządzi i dzieli, i ogólnie panuje tam jeden wielki kołchoz… tzn, wspólnota uzdolnionych ludzi (cholerni hipisi!). Jest super fajnie i w ogóle, ale mimo to ludzie i tak są zwalniani. To też się ostatnio stało i trochę zarysowało ten idylliczny obraz Valve.

Niektórzy powiedzą, no tak to normalne, przecież Valve to nie fundacja charytatywna. No tak, ale Valve jest nietypowe i bardzo nietypowo zatrudnia ludzi. Zatrudnia ich pojedynczo i tylko tych najlepszych, więc jak to jest, że potem nagle są zwalniani. Czyżby okazali się za słabi? Nie podołali kolejnym testom „zakonu”?

Czytaj dalej ‚Valve jest jak sekta?’

Protozoan

Oto przed wami najbardziej tajemnicze stworzenie w całym uniwersum Half-Life’a. Jest tak tajemnicze, że nikt o nim nawet nie pamięta. Występuje tylko raz w całej sadze. Właściwie to dwa razy (a nawet trzy jeśli liczyć Decay), ale jest to zawsze to samo miejsce, które odwiedzamy wielokrotnie. Pierwszy raz, przy przypadkowej teleportacji na Xen w trakcie rezonansu kaskadowego. To tam gdzie kąpią się, pożywiają, chillout-ują (niepotrzebne skreślić) Bullsquidy.

proto01

Drugi raz podczas ponownych odwiedzin, już w dodatku Opposing Force. No i podobno także w Decay, w bonusowym etapie (nie pamiętam, czitowałem). I wcale nie mówię o Bullsquidach, ani o „roślino-pająkach” porastających Xen.

Mówię o przezroczystym, glutowatym(?) bycie widocznym na górze, który zwie się Protozoan (teoretycznie jest to liczba mnoga od protozoa).

Czytaj dalej ‚Protozoan’

Uwaga! Użyj zwieracza

zwieracz

Przesłał, jak zawsze czujny, Daltesta 🙂

W związku z tym zdjęciem postanowiłem stworzyć nową zakładkę na blogu, gdzie będę umieszczał wszystkie tego typu rzeczy związane ze zwieraczem. Jeśli natraficie na coś ciekawego, to przesyłajcie 🙂

Tylko nie chcę żadnych nawiązań do części ciała itp, są zbyt oczywiste, nie oto w tym chodzi 😛

Wyrwałem Tuxa

Tux_Normal_StyleJak zwykle nie obyło się bez problemów.

Zacząłem od instalacji Linuxa spod Windowsa, bo tak wyglądało najprościej i najszybciej. No ale niestety, sam Linux działał jak ta lala, ale już z instalacją Steama mi nie wychodziło. Ale winię za to Valve, bo mi podsunęło link do 64bitowego Linuxa podczas gdy Steam jest 32bitową aplikacją. Mimo wielu pomocnych linków, pełnych rad i przydatnych komend w Terminalu, nic nie działało. Ubuntu 12.10, Ubuntu 12.04 LTS, aktualizacje, ściąganie bibliotek 32, wymuszanie instalacji i inne bajery.

Potem Spaqin zapytał mnie czemu tak usilnie chcę instalować aplikację 32bit na systemie 64bit. No to ja mówię, że nie mogłem wybrać wersji systemu do ściągnięcia. Co z resztą dziwiło mnie od samego początku. Okazuje się, że instalator windowsowski jest tylko dla 64bit. Tylko dlaczego skoro normalnie można wybrać Ubuntu 32 bit i jest ona nawet rekomendowana?? Wtf? Valve co ty mi podtykasz? No to stwierdziłem, że zainstaluję Ubuntu normalnie z płyty w pasującej do Steama wersji, powinno wtedy działać, ale…

Czytaj dalej ‚Wyrwałem Tuxa’

GLaDOS versus HAL 9000

hal9

W internetach krąży takie bardzo ciekawe spostrzeżenie dotyczące tych dwóch sztucznych inteligencji popkultury.

W czasach gdy wychodziła „2001 Odyseja Kosmiczna” sztuczna inteligencja była czymś zupełnie nowym dla zwykłego zjadacza chleba. Albo przynajmniej nie była tak powszechnie znana. Nie tylko AI, ale całe pojęcie komputerów i komputeryzacji. Nie było wszechobecnego Internetu i komputera w każdym domu, o smartfonach nie wspominając 😉

Ludzie nie byli zaznajomieni z inteligentnymi robotami, więc HAL 9000 został zaprezentowany jako „ludzki”. Dostał przyjemny w odbiorze głos i możliwość prowadzenia swobodnej konwersacji na poziomie ludzi. Widzowie czuli się komfortowo z takim obrotem sprawy. Traktowali go jako przyjaciela (sojusznika). Dopiero gdy HAL zaczął przejawiać zachowania typowe dla bezdusznej maszyny, oparte na chłodnej kalkulacji, ludzie zobaczyli jego prawdziwą twarz: twarz komputera, robota, sztucznej inteligencji. Wtedy uznali go za zagrożenie, za tego „złego”.

Czytaj dalej ‚GLaDOS versus HAL 9000’

Zwolnienia w Valve?!

rozwolnienia

Ucieczka z Edenu! Koniec niewinności! Wojna Światów! A nie… to już nie. Koniec równości w Valve? 8 osób odeszło. 25 osób zwolnionych! Kolektyw się rozpada, upadek Valve? Powtórka z THQ! itd. itp.

Tak mniej więcej wyglądają posty i komentarze na różnych forach i serwisach. Insynuacje i rozdmuchiwanie problemu na ogromną skalę 🙂

A co się stało naprawdę? Właściwie to niewiele wiadomo.

Wiadomo na pewno, że Jeri Ellsworth wyleciała z pracy, bo przyznała się do tego na twitterze. Jeri miała zajmować się hardwarem. Długo w Valve miejsca nie zagrzała, bo przecież zatrudnili ją zaledwie kilka miesięcy temu. Co ciekawe to nie ona odeszła, ale została zwolniona. Dziwne. Wydawałoby się, że z Valve się raczej odchodzi z własnej woli, niż jest zwalnianym. To nie ten poziom firmy, tutaj nikt nie tnie kosztów. Musiała coś zawalić. Zdradziła sekret firmy? Może kiedyś się dowiemy.

 

Czytaj dalej ‚Zwolnienia w Valve?!’

Halflajf the Movie

movie

Valve i Hollywood. Jak to z tym było? Właściwie to do końca nie wiadomo, ale ze słów Geba wynika, że twórcy z filmowej fabryki snów nie raz pukali do drzwi Valve. Proponowało im siano i sławę, ale Valve twardo odmawiało, bo ich pomysły były zwyczajnie słabe bądź głupie (żałosne?). Oderwane od świata gry. Taki typowy skok na kasę. Jak z ZUSem. A Gabe mimo wszystko dba o dobre imię swoich gier (tylko nie zawsze mu to wychodzi) i nie chce, żeby film o HL’u czy Portalu był kolejnym filmowym gniotem w stylu Tomb Raidera czy dzieł Uwe Bolla.

Czytaj dalej ‚Halflajf the Movie’


Kalendarz wpisów

Luty 2013
Pon T Śr T Pt S S
« Sty   Mar »
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728  

Archiwum