Archiwum dla 27 sierpnia, 2012

Zwieraczowe wrażenia z Mann vs Machine

No wreszcie. Wreszcie mogę się podzielić moimi wrażeniami z największej aktualizacji do TF2 w historii, czyli MvM! Już chyba wszyscy zdążyli w to zagrać i podzielić się swoimi opiniami. Ogólnie mam wrażenie, że nowy tryb został przyjęty pozytywnie, ale nie obyło się bez baboli. Jak zwykle.

Może zacznę od tego, że mnie osobiście MvM jakoś głowy nie urwał. Jest fajny, ale szału nie ma. Może dlatego, że już przed aktualizacją straciłem trochę zainteresowanie graniem w Team Fortress 2. Po prostu mi się znudziło. Mam tak średnio raz do roku i trwa to z miesiąc bądź dwa, a potem wracam do gry 🙂

No i akurat gdy byłem na bakier z TF-em przyszedł MvM. Myślałem, że gra znowu mnie wciągnie, w końcu to całkiem nowy tryb, ale tak się nie stało. Mimo całej tej nowej mechaniki rozgrywki, botów, działaniu w małym zespole, gra nadal sprowadza się wyłącznie do strzelania we wroga. I teraz jest to nawet bardziej bezmyślne niż poprzednio. Po prosty stawiamy kilka działek i nic nie przejdzie 😉

W normalnym trybie mamy chociaż myślących przeciwników (no nie zawsze), a tutaj tylko szarą (Ha! A właśnie że nie szarą) masę robotów idących na rzeź. Do tego dochodzą ulepszenia, które zwiększają poczucie bezsensownej jatki (ot zamiast 3, wystrzelę 12 rakiet). Co prawda możliwości są różne i nikt nie każe iść w brutalną siłę, ale to i tak się najlepiej opłaca. Bargain Bazooka po ulepszeniach to nieskończony strumień rakiet 😀

Czytaj dalej ‚Zwieraczowe wrażenia z Mann vs Machine’


Kalendarz wpisów

Sierpień 2012
Pon W Śr Czw Pt S N
« Lip   Wrz »
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Archiwum