Archiwum dla 4 stycznia, 2012

Zasady BHP, a kaskada rezonansowa

Tak sobie ostatnio gadaliśmy na Forum Borealis o tym czy Gordon nosił swój hełm (będący częścią HEV’a) podczas wydarzeń w HL i HL2, czy też nie. Po części dyskusja dotyczy też zagadnienia BHP w Black Mesa. Jak na razie nie udało nam się ustalić czy Gordon miał hełm, ale wszystko wskazuje na to, że jednak nie. I tu nasuwa się bardzo istotne pytanie. Czy to mogło wpłynąć na wydarzenia jakie rozegrały się podczas felernego eksperymentu? Czy Gordon jest w takim razie jednym z głównych winnych? No bo do tej pory w głównej mierze usprawiedliwialiśmy Gordona, że był tylko pionkiem, że to naukowcy postąpili nieodpowiedzialnie. W końcu, że to wszystko i tak było zaaranżowane przez G-mana.

Ale może to niefrasobliwość Gordona i jego lekceważący stosunek do zasad BHP spowodował to tragiczne w skutkach wydarzenie?

Kombinezon HEV, jak można to zauważyć w licznych miejscach w Xen jest także wyposażony w hełm. Hełmu jednak nie widać na początku gry, nie widać, żeby Freeman go wkładał. Co prawda w momencie wkładania kombinezonu pokazują nam się co prawda wyświetlacze ze zdrowiem, amunicją itd, ale może to taki specjalny feature niezniszczalnych, rogowych okularów Gordona?

Mimo banalnej roli Gordona w eksperymencie z kryształem, całe przedsięwzięcie wydawało się dosyć poważne. To była najczystsza próbka jaką do tej pory zdobył człowiek, więc powinny być zachowane maksymalne środki ostrożności. Tymczasem co robi Gordon? Włazi w sam środek eksperymentu bez ochronnego hełmu. Może w pośpiechu go po prostu zapomniał, a reszta zespołu to po prostu olała. A może zrobił to celowo? Może pracuje dla Kombinatu? Stop. Chyba przesadziłem…

Wdech… wydech… wdech… wydech…

Dobra, więc chodzi mi o to, że niezasłonięty zarost Gordona, lub jego okulary, lub też oddech, lub inne wyziewy, z poranną kawą włącznie, mogły wejść w reakcję z kryształem i zmienić wynik eksperymentu!

I co wy na to? Ha! Marc Laidaw może się schować.

Tak się zastanawiam czy to może nie G-man celowo ukrył hełm, aby spowodować tą reakcję łańcuchową. A może to ten naukowiec, który siedział w WC, w szatni? Ukrywał się tam z częścią ubiory przekupiony przez Breena?

To z kolei nasuwa mi inne pytania. Jak właściwie człowiek załatwia potrzeby będąc ubrany w kombinezon HEV? I czy ma to jakiś związek z zasilaniem całego ustrojstwa? Patrząc jak sprawnie Gordon przywdziewa ów strój wydaje się, że nie jest to wielki problem. Ale z drugiej strony gdy spojrzę na tą skomplikowaną budowę, liczne metalowe moduły, zakładanie i zdejmowanie HEV-u musi zajmować trochę czasu. Może mają specjalną klapkę?

No nic. Zostawię was z tymi jakże ważnymi problemami, może macie lepsze pomysły?

PS. Nie ma to jak dobrze zacząć nowy rok, wartościowym wpisem 🙂


Kalendarz wpisów

Styczeń 2012
Pon W Śr Czw Pt S N
« Gru   Lu »
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  

Archiwum