Team Fortress Arcade

Team Fortress Arcade to taka próba przeniesienia TF2 w świat starych automatów do gier, kiedy to królowały proste gry zręcznościowe, które przechodziło się wciskając najszybciej jak się da wszystkie możliwe przyciski. Graficznie gra przypomina trochę  Gang Garrison 2, też mamy taką pseudo 8-bitową grafikę, tylko, że tutaj trochę bardziej szczegółową. Gameplay jest już zupełnie inny. GG2 przenosi mniej więcej ten sam schemat rozgrywki z TF2 w świat dwuwymiarowy. Natomiast Team Fortress Arcade, to klasyczna zręcznościówka, typu „idź cały czas w jedną stronę i strzelaj”, po prostu jak Contra. Zresztą podobnie jak w Contrze można grać też w 2 osoby. Żeby było ciekawiej tutaj można grać nawet we czterech! Tylko, że na klawiaturze jest to technicznie niewykonalne z powodu braku miejsca na łapy i limit trzymanych naraz przycisków.

Do wyboru mamy wszystkie 9 klas, z tym, że niektóre (jak Medyk) nadają się raczej do gry z parterem niż samotnej potyczki. Każda klasa, tak jak w oryginale ma inne bronie i możliwości. Scout potrafi szybko biegać i unikać pocisków, Soldier robi rocket jumpy, Demo wysyła sticki, Medyk leczy, Engi stawia działka, a Szpieg oczywiście może być niewidzialny. Odpowiednie kombinacje przycisków dają różne kombinacje, możemy po prostu wystrzelić rakietę, ale możemy też skoczyć i wystrzelić z shotguna, albo zdzielić kogoś łopatą🙂

Z własnej obserwacji mogę powiedzieć, że najlepszą i najbardziej uniwersalną klasą jest Soldier. A jego najskuteczniejszą strategią są ciągłe rocket jumpy, unikamy w ten sposób większości ataków przeciwnika, równocześnie zadając obrażenia. Aha, warto przypomnieć, że w grze nasza broń nie zadaje nam obrażeń.

Gra składa się z 9 leveli, a na końcu każdego czeka na nas walka z bossem. Podczas gdy regularnymi przeciwnikami są różnej maści, bliżej niezidentyfikowane roboty, to  bossami są już poszczególne klasy z drużyny RED. Każdy poziom różni się wyglądem oraz gameplay’em. Oprócz zwykłego parcia w prawo, musimy na przykład pchać wózek, zdobywać punkty, a nawet brać udział w wyścigu wózków. Jest poziom na jadącej do góry windzie oraz jeden na jadącym pociągu. Odwidzimy śnieżną Syberię oraz gorący Egipt. Na nudę nie ma co narzekać, tym bardziej, że gra jest dosyć krótka i nie jest zbyt trudna. Na dodatek limit żyć jest nieskończony, tzn, po każdym zgonie zawsze możemy kontynuować.

Niespodzianką, którą wam teraz zaspojluję (O nie! Spojluję!) jest ostatni BOSS, którym wcale, a wcale nie jest  rzucający wybuchowymi cytrynami Cave Johnson.

Screeny są takie małe, bo gra działa w niskiej rozdzielczości, ale w FullScreenie, to w niczym to nie przeszkadza i wszystko widać.

Nie należę do osób, które pałają sentymentem do tego typu gier. Kiedyś w nie grałem bo nie było wyboru, teraz niekoniecznie.  Muszę jednak przyznać, że w TFA grało mi się całkiem przyjemnie. Autorzy świetnie przenieśli charakterystyczne dla TF2 elementy do swojej gry. W dodatku poziom nie jest wyśrubowany (co dla hardcorowych graczy jest zapewne minusem) i człowiek nie irytuje się, że co chwila musi zaczynać od nowa itp. Było fajnie🙂

Ściągnijcie i przekonajcie się na własnej skórze, jak to jest z tym Team Fortress Arcade. Polecam, jako krótką przerwę między mega-produkcjami.

Team Fortress Arcade

 

 

spojler

spojler 2

9 Responses to “Team Fortress Arcade”


  1. 1 mrkarrmel 13 Październik, 2011 o 14:57

    Hmm, jak będę miał czas to na pewno ściągnę. BTW. Ta „nagroda” w spojlerze 2 to na serio, czy to tylko żart?

    • 2 zwieracz 13 Październik, 2011 o 15:17

      Żarcik twórców

  2. 3 Retosik 13 Październik, 2011 o 15:31

    Grałem z kolegą, ale nie skończyłem, beznadziejnie gra się na numpadzie ;D

  3. 4 Pietrek10 14 Październik, 2011 o 20:39

    Ta gierka jest super.😀
    Niestety-całej gry nie da się przejść w pojedynkę. Jutro spróbuję zagrać z kumplem.🙂

    • 5 Retosik 14 Październik, 2011 o 20:43

      Na numpadzie?😉

    • 6 Arto 14 Październik, 2011 o 22:35

      Grę bez problemu da się przejść w pojedynkę. Przecież tu są nieskończone życia >_>

      • 7 zwieracz 15 Październik, 2011 o 10:23

        Weź Solda, nie powinno być problemu.
        Na pewno z kumplem będzie fajniej, jak masz możliwość to zagraj🙂

        • 8 Pietrek10 15 Październik, 2011 o 10:31

          Ehh, chodziło mi o to, że po kilku misjach wybieram np. soldiera i, niestety, czekam, czekam, czekam i nic, nie przechodzi do następnej misji.😦 Zresztą, co to za frajda w pojedynkę.😉

          • 9 zwieracz 15 Październik, 2011 o 13:25

            A to dziwne, szkoda.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s




Kalendarz wpisów

Październik 2011
Pon T Śr T Pt S S
« Wrz   List »
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  

Archiwum


%d bloggers like this: