Archiwum dla 6 października, 2011

Peer Review część 2

Wczoraj, tradycyjnie już, razem z Pierogiem, przeszliśmy nowe misje do co-opa. Mapek jest tylko 9, ale za to są dosyć duże, a przynajmniej takie się odnosi wrażenie. Jeśli się teraz nad tym zastanowić, to same testy nie były jakoś specjalnie trudne. Fakt zacięliśmy się w kilku miejscach, ale spodziewałem się większego mind fucka 🙂

Testy nie są tak bardzo wymagające zręcznościowo, co przecież powinno być znakiem rozpoznawczym co-opa. Mało było momentów, w których trzeba było się zgrać co do sekundy. W dodatku te pierwsze komory były chyba trudniejsze niż ostatnie, ale może mi się tylko tak wydaje.

Mapy są naprawdę duże, w kilku miejscach zdziwiłem się nawet, że nie było ładowania między sekcjami. Są też easter eggi i ciekawe lokacje biurowo-zapleczowe do zwiedzenia.

A zakończenie… jest po prostu fantastyczne. W ogóle się nie spodziewałem takiego obrotu sprawy. To najlepsza część DLC. Finał jest wg mnie nawet ciekawszy niż zakończenie w podstawce.

Było fajnie, ale krótko. Jak zauważa wiele osób, brakuje trochę czegoś nowego dla trybu dla jednego gracza, a leaderboardsy i wyzwania mogły spokojnie pojawić się już przy premierze. Ja czekałem na kilka zaawansowanych wersji komór, tak jak to było w pierwszej części gry, jednak twórcy nie zdecydowali się na ten ruch. Może komór jest za dużo i nie wiedzieli, które wybrać 😉

Podobno nadal brakuje wsparcia dla mapek tworzonych przez graczy, co jest przecież krokiem wstecz w stosunku do pierwszego Portala.

Ogólnie było fajnie, ale pozostał „lekki” niedosyt. Co-op jest przecież w sumie na raz, a nie każdy lubi masterować wyniki w wyzwaniach.


Kalendarz wpisów

Październik 2011
Pon W Śr Czw Pt S N
« Wrz   List »
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  

Archiwum