Wojna siedmiogodzinna jest do bani

Wojna siedmiogodzinna to chyba najgorsze rozwiązanie jakie zastosowało Valve aby jakoś zaszyć dziurawą historię pomiędzy pierwszą, a drugą częścią HL’a. To już chyba wielka luka czasowa pomiędzy Portalami jest ciekawsza. Dlaczego? Bo zostawia większe pole do popisu i nie tylko dla samego developera, ale też dla fanów.

Siedem godzin? Scenarzystów na prawdę nie było stać na nic ciekawszego? Mogliby chociaż powiedzieć, że wojna między ludźmi a siłami Kombinatu trwała 7 dni. To już lepiej brzmi. I właściwie nic by ich to nie kosztowało, a zawsze by byłby jakiś wentyl bezpieczeństwa, w którym można coś jeszcze upchać, jakąś niedopowiedzianą historię. Rozumiem, że Kombinat ma uchodzić za super potęgę, z którą Ziemianie nie mogą się równać i ten bardzo krótki czas miał to dobitnie ukazać, ale to brzmi jak tani chwyt. W dodatku właściwie nic nie wiadomo na temat tej wojny, jak przebiegała i czy ludzie zdążyli w ogóle zareagować. Wiadomo tylko, że ludzkie wojska zostały pokonane już po 7 godzinach. Ale co to właściwie oznacza. Czy doszło do właściwych starć, czy wojska nie zdążyły się nawet zmobilizować. 7 godzin to w końcu tyle co nic. Przełączanie z poszczególnych defconów mogło trwać dłużej 😉

Zgaduję, że w pewnej chwili z otwartych na niebie portali powyskakiwały cytadele (zapewne setki cytadel, na całym Świecie) i powbijały się z wielką siłą w największe miasta, niszcząc je w dużym stopniu. Następnie (albo w tym samym momencie) został wygenerowany jakiś impuls, podobny do tego, który widzieliśmy na początku Ep2, który zniszczył większość ziemskich instalacji. W ten sposób, wojska zostały unieruchomione i nie można było np, wysłać przybyszom w geście powitalnym, jakiejś atomówki. Potem w ekspresowym tempie, po tych 7 godzinach zebrało się plenum ONZ i przegłosowało kapitulację. Zgaduję, że było tam może z 5 osób, reszta nie dotarła na miejsce, bo komunikacja była sparaliżowana, a o kontakcie przez Internet nie było mowy. 7 godzin.

Co można zrobić przez 7 godzin? Wyobraźcie sobie co by się działo, gdyby ta wojna trwała np, 7 miesięcy. No tu już można sobie wyobrażać, np, że ludzie odpowiedzieli jednak ogniem, były regularne bitwy, pospolite ruszenie, ucieczki, sklecone na naprędce odziały złożone z cywili. Coś się działo. Może udało się ustrzelić jedną Cytadelę i częściowo zniszczona straciła stabilność i niczym jeden ze statków w „Dniu Niepodległości” zaczęła majestatycznie opadać, łamiąc się np, w połowie. Taki mały sukces ludzi, który jednak nie został przekuty w zwycięstwo. Dzięki takiemu przedłużeniu działań wojennych można by np, dodać wraki czołgów, albo dać jeden Rebeliantom, którzy by go odrestaurowali i proszę bardzo: jeden poziom, w którym jedziemy jakiś radzieckim czołgiem  i rozwalamy kombinat 🙂

Dobra, to teraz przejdę do sedna sprawy. Chodzi mi po prostu o to, że gdyby wojna siedmiogodzinna była tak naprawdę wojną 7 letnią, 7 miesięczną, 7 tygodniową, a nawet 7 dniową, to można by stworzyć mnóstwo modyfikacji, których akcja działa by się w tym czasie. Bo te 7 godzin, które mamy właściwie nie daj żadnego pola do popisu. Niby jest  kilka modów, które podejmują ten temat… chyba. Właściwie to przychodzi mi do głowy tylko jeden (Calamity), który w dodatku lekko rozmija się z faktami.

Można uciec się oczywiście do różnych sztuczek. Na przykład z alternatywną rzeczywistością, ale to już nie ten sam efekt, bo wiadomo, że to tylko coś wymyślonego, nie należącego do właściwej historii.

Modyfikacja umiejscowiona podczas wojny 7-godzinnej to świetna okazja, aby przedstawić, np. scenę spadania na ziemię, wielkich cytadel i tego jak się wbijają w powierzchnię naszej planety. Z tego co się orientuję to twórcy Opposing Force 2, chyba szykują nam taki rarytas. A jeśli nie, to może ktoś się zainteresuje tym pomysłem, bo rzecz może być bardzo efektowna 🙂

32 Responses to “Wojna siedmiogodzinna jest do bani”


  1. 1 Świrek 26 Lipiec, 2011 o 09:51

    Myślę, że żołnierze nie mieli jak atakować, skoro wróg nagle pojawił się w samym środku ich miast, może nawet jakaś cytadela trafiła w ten pusty środek Pentagonu 🙂 Myślę, że jakiś opór był na pewno, w takich małych miasteczkach jak Ravenholm i lasach trudno robi się masowe kampanie przeciwko ludzkości więc Kombinat wolał poczekać aż zalęgnie się tam niebezpieczna fauna z Xen. Opór ludzki musiał być, przynajmniej na poziomie ukrycia wszystkich istotnych dla późniejszej walki z okupantem rzeczy.Czynnikiem decydującym była decyzja ludzi sterujących, którym może przyciśnięto międzygalaktyczny blaster do głów, może ich przekupiono, nie wiemy, co w międzyczasie robił nasz kochany Breen, jakim cudem wydostał się tak szybko z atakowanej a potem zniszczonej B.Mesy.
    Może za tak szybką kapitulacją stoi sam Gman…
    A co do tego, że 7 godzin to mało na modyfikacje to nie prawda, Minerva zaczyna się mniej więcej po południu a kończy wieczorem, dodatkowo bohater był nieprzytomny przez pewien czas 😛

    • 2 Świrek 26 Lipiec, 2011 o 09:56

      PS można zrobić naprawdę długą modyfikację, w której grasz paroma bohaterami, poznajesz całe zajście z różnych perspektyw, możesz być żołnierzem, jakimś tam miastowym, talibem, który miał zaatakować bazę amerykańców, w którą pierdzielęła rozpędzona cytadela (a potem 2 w twój ukochany meczet. Tak, dwie. :E )

      • 3 zwieracz 26 Lipiec, 2011 o 15:32

        Dobry pomysł. Żeby jakoś usprawiedliwić posiadanie broni w tak wczesnej fazie ataku, główny bohater mógłby być np, policjantem/ochroniarzem/strażakiem/redneckiem 😉
        Obserwowałoby się właśnie atak Kombinatu i można by wcisnąć scenę z lądowaniem cytadeli. Czasu rzeczywiście byłoby wystarczająco, a na końcu można dać kilka rozwiązań fabuły: gracz ginie albo trafia do niewoli (i staje się Stalkerem) albo wpada do jakiejś dziury i traci przytomność, albo zawiązuje jakąś rebeliancką grupę i czeka na część drugą 🙂

        • 4 Andrzej 26 Lipiec, 2011 o 18:20

          Z tym redneckiem to ciekawy pomysł, powiedzmy taki jakiś grigori 🙂
          A propos jakis chlopczyk staral sie zrobic moda z grigorim jako protagonistą. Poległ, a potem walczył z tym na GoldenSOurce 😀

  2. 5 Elektryk 26 Lipiec, 2011 o 10:31

    Brakowało mi tu takich artykułów. Ale zgadzam się z Świrkiem.

    • 6 zwieracz 26 Lipiec, 2011 o 15:33

      To była rozgrzewka 😉

  3. 7 Tracha 26 Lipiec, 2011 o 14:03

    Przez chwile jak to czytałem to się zastanawiałem czy Zwierku nie napisał tego, „by coś na siłe pro napisać”. Tylko nie przyczep się wkrótce do tego, że była wersja HEV’a 2.0, a nie 7 z dodatkowym paskiem od Google’a.

    • 8 Tracha 26 Lipiec, 2011 o 14:04

      Poprawka 5.0

      • 9 zwieracz 26 Lipiec, 2011 o 15:27

        No właśnie obie wersje nie miały wsparcia dla AdBlock Plusa i Gordonowi ciągle wyskakiwały okienka z reklamami. Trzeba to zbadać.
        Kowalski! Raport taktyczny.

  4. 10 NavarioN 27 Lipiec, 2011 o 12:12

    Więc tak, już kilka razy chciałem zrobić modyfikację/mapkę traktującą o wojnie siedmiogodzinnej ale jakoś nigdy nie potrafiłem się do tego zabrać ;D (co najwyżej jakieś kawałki miasta robiłem) może razem zrobimy (:

  5. 11 lizardpl 27 Lipiec, 2011 o 16:00

    Git idea! Ha 🙂 W sumie gracz mógłby wybrać po której stronie walczy, wybrać sobie bohatera itd 🙂 Interactive play !

  6. 12 ryszakowy 27 Lipiec, 2011 o 21:29

    ja to widze tak
    gramy zwykłym cywilem który otwiera oczy w domu wychodzimy do sklepu po gazete czy coś nagle kiedy jesteśmy na chodniku cytadela wbija się w ziemię 100 km dalej i otwiera się portal z którego wylatują gunshipy i spadają stridery + advisory ( tak sobie ktoś musiał zażądzać cytadelą )
    gunship zabija policjanta nasz cywil leci po spluwę i musimy uciekać do kanałów broniąc się przed fauną z XEN i z czasem zabijając pierwszych żołnierzy mam nawet pomysł na scene w której wojsko zostaje praktycznie zniszczone można zrobić długiego moda gdzie będzie się działo dużo akcji przez 7 dni można też ” ożywić ” NPC wycięte z HL2 CREMATOR
    COMBINE SUPER SOLDIER, COMBINE GUARD można się wykazać

  7. 13 Arto 27 Lipiec, 2011 o 21:55

    Można by się też wykazać znajomością języka polskiego, czego pan powyżej niestety nie potrafi.

    • 14 ryszakowy 30 Lipiec, 2011 o 20:55

      nie kontaktowałem wtedy za dobrze ale o robieniu modów ( które nie ujrzały światła dziennego bo nie chciało mi się wrzucać )
      czy nowych modeli do HL2 i CSS ( z tym CSS muszę poćwiczyć jeszcze )
      trochę wiem zacząłem już PROJEKTOWAĆ takiego moda i jak zrobię do końca to wrzucę na MODDB.COM i będzie kilka NPC’ów z bety HL2
      wszystko dzięki zwieraczowi

  8. 15 Filip NavarioN 27 Lipiec, 2011 o 23:12

    „wychodzimy do sklepu po gazete czy coś nagle kiedy jesteśmy na chodniku cytadela wbija się w ziemię 100 km dalej”
    jebłem 😀

  9. 16 Retosik 28 Lipiec, 2011 o 07:15

    Wojna 7o godzinna = 7h gameplaya. Zwierku, mało ci?

    Takie dłuższe mody, w których akcja trwa kilka dni, a długość gry… kilka godzin max, to BES SĘS. Przecież trzeba kiedyś odpocząć i spać, a długość rozgrywki i tak się nigdy nie zgadza z timelinem.

    A 7h wystarczy, żeby przejąć ziemię przy takiej zajetechnologii.

  10. 17 zwieracz 28 Lipiec, 2011 o 09:46

    Może nie wysłowiłem się odpowiednio. Chodziło mi bardziej o to, że w ciągu tych siedmiu godzin można upchać co najwyżej jedną i tą samą śpiewkę: żyjesz sobie normalnie… BUM… i Kombinat, koniec.

    Jakby ta wojna trwała dłużej to można już wymyślać jakieś bardziej zaawansowane historie. Nie wiem, np, że grupka ludzi dołączą do jakiegoś obłąkanego dowódcy małego bunkra z wyrzutnią atomową i próbują odpalić rakietę. Whatever 🙂

    O wpadłem na kolejny pomysł.
    Grupka cywili znajduje porzucony czołg, naprawia go i mamy etap jak jedziemy czołgiem i strzelamy, przejeżdżamy przez zapory, zawalone drogi. Naszym celem jest ucieczka z atakowanego miasta. Na końcu spotykamy innych uciekinierów i tak zaczyna się początek Ruchu Oporu.

  11. 18 The Mr R 28 Lipiec, 2011 o 12:44

    W ogóle motyw z kombinatem jest lipny.

  12. 19 Świrek 28 Lipiec, 2011 o 22:51

    Ja bym miał pomysł nawet na zakończenie dla postaci żołnierza, lub policjanta (może to być nawet członek grupy antyterrorystycznej, któremu na akcji spada na głowę atak kombinatu :3)

    Zakończenie pesymistyczne-> przytwierdzają nas do jednego z tych krzeseł modyfikujących pamięć, na ekranie przed naszymi oczami przewijają się sceny z naszego życia od tych które mogliśmy doświadczyć podczas gry po nawet dzieciństwo, wszystkie zostają skasowane.
    Zapada ciemność i pojawiają się napisy końcowe z mroczną, wolną muzą.

    >:)

    • 20 zwieracz 31 Lipiec, 2011 o 10:28

      Dobre pomysły widzę tutaj młody Anakinie 🙂

  13. 21 ryszakowy 30 Lipiec, 2011 o 21:02

    ja przed ciemnością i napisami zrobił bym scenę w której postać otwiera na chwilę oczy i widzi jak zakładają jej hełm combine soldiera mruga i widzi pomieszczenie w lekko niebieskiej otoczce chwilę potem efekt znika
    i zapada ciemność mroczna muza i napisy a po napisach twarz breena
    WELCOME! WELCOME TO CITY 17

  14. 22 ryszakowy 30 Lipiec, 2011 o 21:09

    przepraszam za spam ale zapomniałem dodać /\
    można też zrobić moda który mówi o tym co się działo podczas wojny siedmiogodzinnej z barney’em i jak kleiner upchał swoje laboratorium przed kombinatem albo zamiast barney’a można wstawić ALYX i jej guna o DOG’U nie zapominając

    • 23 zwieracz 31 Lipiec, 2011 o 10:30

      Spoko.
      W sumie niezły pomysł. Np, dalsze losy Barney’a, od ucieczki z Black Mesy do City 17, ale czy już ktoś nie robi tym moda?
      O tym jak Alyx walczy w ruchu oporu jeszcze chyba nikt nie „napisał”.

  15. 24 ryszakowy 2 Sierpień, 2011 o 14:50

    prace nad ” SEVEN HOUR WAR ” idą powoli ale idą
    podsunąłeś mi jeszcze do innego moda scenę jak barney i naukowcy z blue shifta odjeżdżają samochodem
    my go prowadzimy jako barney aż do city 17 już poddanego bo jazda trwała 7 godzin po drodze eliminując faunę XEN i rasę X
    i potem trzeba się dostać w szeregi CP resztę znasz ale nie oczami barneya

  16. 25 grinder74 23 Sierpień, 2011 o 12:50

    byl jeszcze jeden taki dodatek, niestety niezbyt udany, a dalsza czesc projektu chyba zostala przez autora calkowicie porzucona: http://www.grinder74.com/hl2-mapy/lake-17-inland-beach-chapter-1-ep1/

    • 26 zwieracz 23 Sierpień, 2011 o 14:35

      Nie grałem (chyba), ciekawe czy jeszcze będzie działać.

  17. 27 gnomekpl 23 Sierpień, 2012 o 01:33

    „Burze Portali” – efekt uboczny kaskady rezonansowej, tworzą przejścia między Xen, a Ziemią. Rozprzestrzeniają się po całej Ziemi tworząc tymczasowe połączenia między Xen i Ziemią. Obcy (z Xen) wszystkich gatunków są teleportowani na przedmieścia ludzkich miast. Headcraby pełzają w zaułkach, podczas gdy inne są teleportowane bezpośrednio do basenów i domów. Ziemię opanowuje kompletny chaos.
    Następują ogromne migracje ludności. Ludzie przenoszą się do miast. Ludność Ziemi znów czuje się pewnie, znów może żyć bezpiecznie w granicach miast, podczas gdy obcy zaczynają panować poza ich granicami.

    Kombinat, który obserowował Ziemię od czasu kaskady rezonansowej decyduje się na podjęcie akcji. Plan obejmuje przejęcie kontroli nad Burzami Portali i wykorzystanie ich na własną korzyść, aby przeprowadzić inwazję na Ziemię. Teraz Xenianie zalewają Ziemię, więc Kombinat może zapomnieć o planecie Xen i zniewolić ludzi i rasę Nihilantha za jednym zamachem, na Ziemi.
    Kombinat używając portalu pomiędzy Xen, a Ziemią jako drogi transportu, rozpoczyna zmasowany atak wszystkimi siłami na całą Ziemię, wysyłając desantowce, szturmowce i Stridery z dalekich placówek.

    Ludzkość nie miała jak się bronić, ponieważ była już wyniszczona walką z obcymi stworzeniami z xen, kombinat dopiero później zaatakował, dlatego wojna trwała tylko 7h.

    • 28 zwieracz 23 Sierpień, 2012 o 15:01

      No tak, ale te 7 godzin wydaje mi się po prostu strasznie nierealne jak na przejęcie władzy na całym Świecie. Za mało czasu na podjęcie jakichkolwiek wiążących decyzji itd.

  18. 29 osztenkurden 6 Kwiecień, 2013 o 16:26

    Co do wojny 7 godzinnej, to rzeczywiście się pospieszyli, ale przecież przerwa między Half-Life 1 a Half-Life 2 nie trwała 7 godzin, tylko conajmniej 10 lat. G-man wprowadził Gordona w stan zawieszenia, i dopiero później go „odwiesił”. Już na Wiki Borealis (http://borealis.net.pl/wiki/Half-Life_2) można przeczytać że trwało to około 20 lat… -.- Brawo za pisanie artykułów przy takim braku wiedzy…

    • 30 zwieracz 7 Kwiecień, 2013 o 14:43

      No patrz nie widziałem, że pomiędzy jedną częścią a drugą jest tyle czasu…
      A tak na serio, to we wpisie chodziło mi tylko o wojnę 7 godzinną, gdzie nierealnym wydaje mi się, żeby cała Ziemia poddała się już po 7 godzinach. Wojna nie trwała 20 lat.


  1. 1 Garść informacji… Trackback o 8 Sierpień, 2011 o 10:22
  2. 2 Droga ulana potem i łzami – Recenzja Half-Life 2. | Blog Chestera Trackback o 28 Grudzień, 2016 o 15:32

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s




Kalendarz wpisów

Lipiec 2011
Pon W Śr C Pt S N
« Czer   Sier »
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Archiwum


%d blogerów lubi to: