Half-Life 2 beta – część 2

Dawno, dawno temu zacząłem pisać o HL2 beta w wersji „Anon”. Dzisiaj postanowiłem podjąć wątek dalej i kontynuować go przez najbliższe kilka wpisów opisując po kolei HL2 takim jaki w tej wczesnej wersji jest, a właściwie to był.

Przypomnę, że jest to dosyć późna wersja, która nie zawiera takich lokacji jak Borealis, Air Exchange czy Skyscraper i idzie po linii nowego scenariusza. Jednak niektóre mapy można dodatkowo ściągnąć, bo fani je „odrestaurowali”. W przyszłości na pewno je przejrzę i opiszę🙂

Pod powierzchnią

Poprzednio skończyłem na początku Kanałów, gdzie podziwiałem wczesną wersję helikoptera, który wyglądał jak standardowe wyposażenie wojska a nie Kombinatu.

Same kanały znacznie różnią się od finalnej wersji. Może ogólny layout całych poziomów jest podobny, ale konkretne lokacje są inaczej przedstawione.

Ot na przykład w becie inaczej przedstawia się kryjówka Rebeliantów. Tzn w oficjalnej grze mamy jednego citizena, który razem z nami odpiera atak Manhacków odganiając je kawałkiem rury. Ma drewnianą prowizorkę chałupy i łóżko.

W becie fragment ten wygląda inaczej i został przeniesiony w miejsce, gdzie mamy takie niskie, długie wnęki zalane wodą. Na końcu jednej z nich znajduje się połowa zombie, która nas atakuje po tym gdy zniszczymy skrzynkę. Przed wnękami natomiast zjeżdża na linie Metrocop. Na pewno kojarzycie ten moment🙂

No i właśnie tutaj spotykamy citizena z rurką, z którym odpieramy atak latających ostrzy.

Natomiast spory kawałek później spotykamy grupę rebeliantów w podłużnym korytarzu z sufitem w kształcie łuku. Właśnie tego fragmentu już brakuje w normalnym HL2. W momencie gdy podbiegamy do grupki sojuszników, zza nas wylatuje chmara Manhacków i atakuje wszystkich. Dosyć nieprzyjemna scena, bo wygląda na to, że to my sprowadziliśmy tą kupę groźnego żelastwa na tych nieszczęśników😦

Poza bardzo niskiej rozdzielczości teksturami i modelami z mała ilością detali niektóre lokacje mają nawet jakiś potencjał😉

Tak przy okazji, to nie wiem, czy można za pomocą jakiś komend konsoli czy też edycji konfigów gry, zwiększyć rozdzielczość tekstur w becie. Ale z drugiej strony, to chyba nie ma takiej potrzeby, bo to w końcu beta, gra w trakcie tworzenia i tak ubogo wygląda i nie działa jak powinna.

Jeszcze zostając przy sprawach technicznych, to latarka w becie wykorzystuje jeszcze jakąś starą mechanikę obliczania oświetlenia, bo wygląda po prostu paskudnie i fatalnie rozkłada się na modelach.

Na zachodzie bez mian

Niektóre miejsca natomiast prawie w ogóle się nie zmieniły:

Po za tym, że są o wiele uboższe🙂

No i te charakterystyczne powyginane beczki, któe można było oglądać też na pokazówkach z E3.

cdn.

7 Responses to “Half-Life 2 beta – część 2”


  1. 1 The Mr R 4 Marzec, 2011 o 20:46

    Zajebiste te nowe tło bloga🙂.

    • 2 zwieracz 5 Marzec, 2011 o 11:10

      Dzięki🙂

  2. 3 Ozi 5 Marzec, 2011 o 13:53

    No to czekamy na ciąg dalszy

  3. 4 NavarioN 7 Marzec, 2011 o 15:05

    Te beczki były fajniejsze (tylko dodać dobrą teksturkę).

    • 5 zwieracz 9 Marzec, 2011 o 19:40

      Takie oldschoolowe


  1. 1 Garść informacji… Trackback o 7 Marzec, 2011 o 13:16
  2. 2 Half-Life 2 beta – część 3 « zwieracz Trackback o 22 Marzec, 2011 o 09:20

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s




Kalendarz wpisów

Marzec 2011
Pon T Śr T Pt S S
« Lu   Kwi »
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  

Archiwum


%d bloggers like this: