Archiwum dla Wrzesień 2010

borealis.net.pl

Borealis znów żyje i ma się dobrze. Po dwóch tygodniach prac remontowych, w sobotę, cała maszyneria ruszyła z kopyta. Teraz pod nowym adresem Borealis.net.pl

Z tej okazji przygotowałem skromny poster okolicznościowy 🙂

Co niesie ze sobą nowa odsłona BOREALIS? Większość odpowiedzi znajdziecie w newsie na Borelce. Ja tylko przypomnę, chyba najważniejsza kwestię, czyli że zwiększyliśmy zakres treści jaki encyklopedia obejmuje.

Teraz oprócz Uniwersum Half-Life (czyli też Portal), jest tam miejsce na artykuły o serii Team Fortress (pierwszy mod TF, TFC i TF2), Left 4 Dead (oby tyko 2 części…), Counter-Strike, Day of Defeat, Alien Swarm oraz (prawdopodobnie) każda następna gra, która wyjdzie z pod ręki Valve. Tak więc jeśli znasz się na tych grach i chcesz podzielić się swoją wiedzą, to zapraszamy do współtworzenia encyklopedii 🙂

Jeśli nie jesteś czegoś pewien, masz pytania to zawsze możesz poradzić się kogoś z administracji lub obeznanych w temacie użytkowników. Do mnie najlepiej pisać mejlem (wszystko jedno jak, byle było „Borealis” w tytule), tam jestem najczęściej: adamayo[małpa]o2.pl

Możecie też wypowiadać się na naszym Forum.

A informacje o najnowszych artykułach i wydarzeniach na Borealis znajdziecie między innymi na Twitterze.

Teraz można wreszcie znów spokojnie tworzyć i edytować artykuły o swoich ulubionych grach.

Tydzień z Valve, podsumowanie

Przez ostatni tydzień PC Gamer przedstawiał kolejne części wywiadów z Valve w ramach Valve Week. Fragmenty ich wypowiedzi były co prawda prezentowane już wcześniej w innych serwisach, ale dopiero teraz dostaliśmy oryginalne,  pełne wywiady made by PC Gamer.

I co się z nich właściwie nowego dowiedzieliśmy? Nie było żadnych przełomowych informacji, za to mnóstwo ciekawostek o Valve i ich sposobie pracy.

Wypisałem sobie co ciekawsze rzeczy, żeby wiedzieć z czego potem Valve rozliczać:

1. Niespodzianki Valve

Najpierw dowiedzieliśmy się, że Valve lubi eksperymentować i nadal będzie to robić, bo Gabe lubi patrzeć na reakcje graczy, za każdym razem gdy publikują coś nowego. TF2 dla przykładu, jest takim wielkim poletkiem doświadczalnym, gdzie mogą wrzucać wszelkie śmieci, jak czapki, czy regularne update’ty. Jak coś schrzanią to zawsze to mogą poprawić na bieżąco i po krzyku.Wg Valve ich produkty zawsze są czymś w rodzaju ewoluujących bytów. Tak więc nie zdziwcie się jak pewnego razu z komputera wyjdzie wam jakiś humanoidalny stwór z napisem Orange Box na czole. Wg słów Gabe’a ludzie (czyli chyba my) w najbliższym czasie znów będą zaskoczeni. Mówię, wam, otworzycie lodówkę, a
tam Ep3. Przed Valve jeszcze wiele do poznania np, nigdy nie robili gier na mobilne urządzenia, ale na razie
wg  Gabe’a cały ten dział rozgrywki jest mocno zapóźniony. Czyli chyba nadal nie będą nic tam robić 😉
Poza tym Valve eksperymentuje z wieloma rzeczami naraz zamiast robić Ep3.
Warto też wspomnieć o tym, że wg Gabe’a komunikacja z fanami i informowanie ich o tym co niosą ze sobą nowe gry
jest bardzo ważna. Bo np takie L4D2 narobiło dużo niedobrego i potem prezio musiał latać aż do Australii, żeby przekupić (czy też jak mówią inni: tylko przekonać) bojkotujących. Tylko ciekawe z Ep3?

2. Największe porażki Valve
Wg Valve były to:
– mech w HL – ale nie taki wielki robot, tylko roślina, który miał porastać w czasie rzeczywistym otoczenie wraz z rozwojem rozgrywki.
– pierwsze miesiące Steama
– pierwsze 2 dni HL2
– Prospero, czyli jeden z porzuconych projektów, jeszcze z czasów produkcji HL’a.
– pierwsze dwie wersje TF2 (czyli realistyczna i styl Invasion)
– policyjna tarcza w Counter-Strike’u
– pierwsze podejścia do Left 4 Dead
– Jakaś gra akcji w świecie fantasy (:O)
– gry Valve na PS3
– aktualizacje TF2 na xklocu 360.

Od siebie mogę dodać ostatnie aktualizacje Source SDK.
No i informacje o Ep3.

Czytaj dalej ‚Tydzień z Valve, podsumowanie’

RIP Black Hole Grenade

Dotarło to do mnie kilka dni temu, po przeczytaniu pewnego komentarza na You Tube. Skoro Ep1 został przeniesiony na engine Orange Box, to nie ma już czegoś takiego jak engine Ep1, a tylko na nim działał BHG. Spróbowałem wczoraj wpisać komendy odpowiedzialne za uzyskanie tej specjalnej broni, ale konsola już nie rozpoznaje potrzebnych do tego komend.

Black Hole Grenade już nie działa. Pisałem o nim w zeszłym roku. Prawdę mówiąc ta strata wcale nie jest taka wielka, bo żaden mod (chyba) z tej broni nie korzystał. A ile można grać w Ep1? Tym bardziej, że broń była odrzutem z eksportu i nie była specjalnie wygodna w użyciu. Ciągłe wpisywanie komend, rzut tylko na bliski dystans aby pochłonąć kilku żołnierzy Kombinatu.

Przez cały ten czas nikt się też nie zainteresował tym, aby wykorzystać to w jakiejś modyfikacji. No chyba, że jednak coś było, tylko ja nic o tym nie wiem? Jakiś mod wykorzystujący właściwości BHG. Jak ktoś coś o tym wie, to niech się podzieli informacją. Chociaż teraz i tak to nie ma znaczenia, bo nie będzie działać.

Dla przypomnienia i upamiętnienia Black Hole Grenade obejrzyjmy go sobie jeszcze raz w akcji:

[*][*][*]

unknown transmission


Adam Foster

Był już pół-bóg, pół-człowiek, teraz przyszła pora na Ostatniego Przedwiecznego.

Można powiedzieć, że to przykład tego o czym marzy chyba każdy modder. Wypuścić moda, który zostanie uznany jednym z najlepszych w historii, a potem zostać  zatrudnionym przez swoją ulubioną firmę, do której gry się tego moda robiło. Przez zabawę do sukcesu 😉

Adam Foster właśnie tego dokonał. Dzięki swojemu modowi MINERVA, nie dość, że stał się postacią kultową w środowisku, to jeszcze wchłonął go nie kto inny jak GabeN i jego Zawór.

Ale ta szczęśliwa historia wcale nie zaczęła się od MINERVY. O wiele wcześniej były inne ciekawe projekty, w których Adam uczestniczył.

Parallax

Z Half-Life’em zaczęło się między innymi od modyfikacji Parallax, która w pełnej wersji jednak nigdy nie zobaczyła światła dziennego. Ale za to uchowały się dwie mapy przeznaczone do beta testów. Link na PlanetPhillip aktualnie nie działa, ale możecie go ściągnąć tutaj.

Była to modyfikacja singleplayer, której akcja toczyła się w Black Mesa. Mimo iż właściwie tylko jedna mapa jest w pełni grywalna, to już widać na niej, że wszystko jest świetnie przemyślane i ze sobą współgra. Design stoi na wysokim poziomie, a mapa jest tak pomyślana, że mamy wiele dróg, którymi możemy się poruszać. Dużo jest ślepych zaułków i pokoi do eksplorowania. Ma się poczucie, że znajdujemy się w jakiejś dużej strukturze. Nie jest łatwo. Na początku chyba najtrudniej, bo z małą ilością amunicji musimy zmierzyć się z całym oddziałem (chyba ze 7) żołnierzy HECU. Potem jest już łatwiej, ale atrakcji nie brakuje. Naprawdę szkoda, że nie wynikło z tego nic więcej.

Someplace Else

O Somelace Else pisałem niedawno na grinder74.com. To krótka, świetnie zaprojektowana mapka usytuowana na Xen. Część większej całości, której główną zagadką jest tajemnicza MINERVA. Jak się okazało jej oryginalny wygląd to nie tylko zasługa samych (świetnych) umiejętności mapperskich, ale też użycie customowych tekstur. Adam zastosował tutaj paczkę tekstur inspirowanych Gwiezdnymi Wojnami, które pierwotnie były stworzone dla modów Quake’owkich. Stąd ten niespotykany wygląd i dziwnie znajomy klimat 🙂 Imo wyszło świetnie. Do tego przy kompilacji użył niestandardowych narzędzi, dzięki czemu o wiele lepiej zostało stworzone oświetlenie.

Oprócz wersji stand-alone, Somplace Else weszło również w skład moda/mappacka dla HL1 – ”Project Quantum Leap”, w którym piętnastu mapperów stworzyło własny, odrębny kawałek modyfikacji i wydało pod wspólnym szyldem.  Mod możecie sobie pobrać tutaj.

Czytaj dalej ‚Adam Foster’

Horrorowe mody

Ostatnio wszyscy zachwycają się modem Nightmare House 2, więc to dobry moment aby poszukać innych produkcji w podobnych klimatach. Przeszedłeś NH i NH2 i szukasz więcej tego typu wrażeń? Nie chcesz wydawać pieniędzy? Z pomocą przyjdą ci darmowe modyfikacje singleplayer do Half-Life i Half-Life 2 🙂

Poniżej wypisałem te, które akurat pamiętałem, nie jest ich zbyt dużo, ale na kilka godzin zabawy na pewno starczą. Jeśli znacie jakieś inne warte polecenia tytuły to wpisujcie w komentarzach. Zróbmy jak największą listę.

Half-Life

Afraid of Monster – mod twórców świetnie zapowiadającego się Cry of Fear (o nim niżej). Mroczny i straszny, dużo zombie, mało amunicji, przez co mod do łatwych nie należy. Oprócz krwistych i bardzo szybkich zombie towarzyszą nam też zakręcone, nierealne wizje głównego bohatera.  Dużo nowego materiału: tekstury, przerobione modele, bronie itd.

They Hunger – po prostu klasyk. Spokojne miasteczko opanowane przez zombie i ty szwendający się po okolicy. Z początku zdezorientowany i wystraszony, wraz z kolejnymi poziomami odkrywasz straszną prawdę na temat tej nawiedzonej okolicy. Długi mod, pełny mrocznych lokacji. Masa zombie i nieśmiertelna parasolka jako broń osobista. Ciekawe zakończenie.

Paranoia – jako oficer rosyjskiej jednostki specjalnej bierzemy udział w misji odbicia zakładników z rąk terrorystów. W trakcie akcji okazuje się, że sprawa jest bardziej zagmatwana. Świetne lokacje i klimat przypominający Stalkera. Dzięki wielu zmianom w kodzie, uzyskano tekstury w wysokiej rozdzielczości, lepsze oświetlenie czy odbicia światła na powierzchniach. Do tego nowe modele, nowe bronie, dźwięki i nawet oryginalni przeciwnicy.

Mistake – bardzo „ciężki” i przytłaczający. Mod jest krótki i bardzo mało w nim walki. Dostaniemy za to bardzo dużą dawkę horrorowego klimatu. Będziemy błąkać się po korytarzach nawiedzonego szpitala dla psychicznie chorych, szukając wyjścia z jego labiryntu pomieszczeń. Momentami bardzo krwisto.

Mistake -1 – prequel moda Mistake. Jako pacjent szpitala dla obłąkanych Steve Rick, będziemy eksplorować zarówno mroczne korytarze szpitala jak i jeszcze bardziej przerażające zakątki jego umysłu. Tak jak pierwsza część, mod posiada bardzo ciężki klimat. Strach się bać. W dodatku korzysta z bibliotek Paranoi, dzięki czemu dobrze prezentuje się pod względem wizualnym.

Seria Halfquake – składająca się z 3 produkcji. Może niekoniecznie straszna w ten sam sposób co inne produkcje, które wymieniłem, ale jest w tych modach coś naprawdę przerażającego. Sposób w jaki twórcy znęcają się nad graczem, powoduje, że boisz się na samo wspomnienie o tym przeżyciu. Nie, ja już nie chcę, zostawcie mnie w spokoju, tylko nie halfquake 😉

Czytaj dalej ‚Horrorowe mody’


Kalendarz wpisów

Wrzesień 2010
Pon T Śr T Pt S S
« Sier   Paźdź »
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  

Archiwum