Archiwum dla Lipiec 2010

Robert Briscoe

Ostatnio podziwialiśmy kolejne osiągnięcia Roberta przy pracach nad odświeżeniem moda Dear Esther. Ale ja nie o tym. Nie będę też roztrząsał sprawy czy jest on jeszcze człowiekiem czy już może pół-bogiem. Nie będę też pisał o o tym, że współpracował przy Mirror’s Edge oraz (wtedy jeszcze modzie) Nuclear Dawn i za każdym razem trzymał bardzo wysoki poziom.

Dzisiaj chciałem wspomnieć o innym projekcie, którym zajmował się na krótko przed przesiadką na Dear Esther.

The Willows

Miał to być raczej niewielki mod z prostą fabułą i osadzony na jednej dużej mapie. Prace na razie zostały przerwane, ale być może zostaną wznowione w niedalekiej przyszłości. Mimo iż pomysł na mod jest prosty, to wydaje mi się bardzo ciekawy i wart oczekiwania.

Główny bohater jest pisarzem, który przez wiele miesięcy pracował nad swoją powieścią w odludnym, miejscu zwanym The Willows. Jest to mała chatka położona tuż nad jeziorem. Praktycznie odcięta od cywilizowanego świata, bez telewizora, telefonu, Internetu 😉 jedynie mały generator prądotwórczy i łódka, którą można popływać po okolicy.

Pewnego dnia budzimy się z powodu dziwnych odgłosów za oknem. Jakby coś drapało w ścianę, może to niedźwiedź? Wybiegamy z latarką i bronią na zewnątrz, ale po chwili okazuje się, że to nie szczury, nie niedźwiedź a inwazja zombie. To tak mocno w skrócie.

Trochę przypomina to Alana Wake’a (oprócz zombie), cały scenariusz jest dosyć standardowy, ale nie o to chodzi. Wspominam o tym projekcie dlatego, że warto przeczytać te kilka wpisów na dev blogu autora, żeby zobaczyć jak przebiegały nad nim prace.

Od pomysłu na miejsce akcji, głównego bohatera, przebieg zdarzeń, cele misji, przez poprawki w kodzie gry, aż po samo wykonanie lokacji. Wszystko wydaje się uporządkowane i przemyślane. Wręcz wzorowy przebieg tworzenia modyfikacji.

Cała akcja miała rozgrywać się na obszarze przypominającym wielką patelnię, co ładnie zaprezentowano tutaj. Gracz zwiedza okolicę w poszukiwaniu przedmiotów potrzebnych do uruchomienia łodzi i odpłynięcia z niebezpiecznego terenu. Wszystko spowite jest w gęstej mgle, a całości mrocznego klimatu dopełnia noc.

Czytaj dalej ‚Robert Briscoe’

Kronika nr 10

Dzisiaj specjalne, dziesiąte wydanie kroniki 😀

Po Engi Update i Alien Swarm trzeba trochę ochłonąć i znów zacząć pisać. Na początek coś na rozruszanie kości.

1. Oto nowy, rewolucyjny sposób kształtowania terenu w Source. Prosty sposób na tworzenie efektownych klifów i wzniesień:

2. Wszyscy podniecają się fizyką cieczy i innych mniej lub bardziej galaretowatych lub sypkich sybstancji w Logoa Multiphysics. Jasne świetnie to wygląda i w ogóle, ale dopóki nie zobaczę tego real time w jakiejś grze, bez potrzby włączania superkomputera w piwnicy, to ograniczę się tylko do cichego: wow!

3. Ukryte  taunty w TF2

Niewykorzystanych rzeczy w grach Valve jest sporo. Ostatnio trafiłem na 2 fajne taunty dla Demomana i Solda, których niestety nie użyto w grze. Kto wie być może jeszcze je kiedyś zobaczymy. Pierwszy to alternatywny taunt z butelką dla Demomana, a drugi zarówno dla Demcia jak i Solda – highfive, czyli swojska „piąteczka”. Być może miała pojawić się razem z aktualizacją WAR!

Czytaj dalej ‚Kronika nr 10’

Alien Swarm

Za Darmo na Steam, od poniedziałku!

Będzie to co-op dla 4 graczy, coś jak L4D tylko, że tym razem wcielimy się w postać kosmicznych marines i odpierać będziemy ataki tabunów wściekłych obcych kreatur.

>> Obczaj na sztemie i zasysaj <<

Alien Swarm to remake modyfikacji pod tym samym tytułem stworzonej w 2008 pod UT 2004. Jest to typowy shoterek z widokiem z góry zawierający też elementy taktyczne. Nie pytajcie mnie o co dokładnie chodzi, bo nigdy w to nie grałem. Ale teraz nastały inne czasy, bo twórców tego moda przygarnęło Valve, zmusiło ich siłą i ciasteczkami z mlekiem do zrobienia wszystkiego, jeszcze raz, na jakże nowoczesny i bezproblemowy w obsłudze silnik Source.

Patrząc na screeny promocyjne gra wygląda całkiem ładnie,a trud i litry wylanego potu chyba się opłaciły. Na pewno wygląda lepiej niż pod UT2004. Na Steamie możecie pooglądać fajne trailerki z jeszcze fajniejszą akcją. Aha, strona oficjalna, na której i tak nic nie ma TUTAJ.

Musze powiedzieć, że to dosyć spore zaskoczenie. Co prawda nie śledziłem losów tego moda, być może fani coś wcześniej wiedzieli. Ale sam fakt, że Valve nagle wypuszcza nową grę, ot tak, jest zaskakujący. Co prawda oni tylko przykleili swój znaczek, ale skoro maczali jakoś w tym palce to nie może być zły produkt. Gra zostanie wydana także z własnym SDK, chociaż w tej sprawie pojawiły się pewne spekulacje, bo na steam napisane jest, że udostępnione będzie Source SDK. Czyli, że co całe SDK czy tylko do tej gry? Stawiam na odpowiedź B, bo Valv nie dawało by chyba za darmo całego Source SDK. Co prawda spowodowało by to znaczne poszerzenie odbiorców wszelkich modów na Source. Jednak to zbyt duży krok, a jeśli nawet by coś takiego zrobili to na pewno z lepsza  reklamą.

Na Rock, Paper, Shotgun możecie tez zobaczyć kilka efektownych screenów i porównać ze starą wersją moda.

Podobno ludzie odpowiedzialni na Alien Swarm, pracowali przy L4D, a teraz siedzą nad Portalem 2 (a w międzyczasie robili remake swojego dzieła).

Nie wiem czy sama gierka będzie fajna. Mod miał dobre oceny, na pewno będzie tytułem grywalnym, tylko czy przypadnie mnie i wam do gustu 😕

No nic zobaczymy. Tak więc panienki, w poniedziałek ściągamy grę i gramy!! 😀

Musze przyznać, że to świetny gest ze strony Valve i kontynuacja ich polityki wobec graczy i modderów. W obecnej sytuacji, gdy za wszystko trzeba płacić, od abonamentu w MMORPG’ach po płatne DLC, oni dają nam nową grę za free (to był mod, no i co z tego :P).

Endżi Update – Finał

>> Engineer Update <<

No i się skończyło, a właściwie dopiero zaczęło 😀

Jeszcze nie grałem, ale z tego co widzę jest dobrze, chociaż mogło być lepiej.

Ostatnia nowa broń, czyli Gunslinger, to połączenie PDQ z nową bronią melee. Nosząc go będziemy mogli budować mini działka, których niestety nie będzie można naprawiać ani upgrade’ować (na razie jest glitch dzięki któremu można je ulepszać 🙂 Link

Jak widać to normalne „baby sentry” :), z mniejsza wartością zadawanych obrażeń, ale 4 szybciej budowane i kosztuje mniej metalu. Ciekawe jak się sprawdzi.

A ręka to zupełnie inna para kaloszy. Dzień wcześniej pokazał się ukryty link z Radiganem i mechaniczną ręką, a dzisiaj stalowa łapa stała się rzeczywistością.

Ogólnie mówiąc robi wielkie kuku innym osobom, ma jakieś specjalne kombosy do walki wręcz (pewnie chodzi o taunt, którym „mielimy” przeciwnika), a noszenie jej daje nam +25 punktów życia. I to wcale nie jest jakaś tam mechaniczna rękawiczka. To zastępuje kawał odciętej ręki i sprawia, że jest jeszcze bardziej przerażająca 😀

Nowe mapy

W sumie dostaliśmy 4 nowe mapy. 3 oficjalne, wszystkie to payload (1 payload race) i jedną fanowską Coldfront typu Control Point.

Oficjalne mapki Valve mimo iż wydają się podobne do innych, to niosą kolejny powiew świeżości. Upward i Hightower wydają się być bardziej w klimatach górsko-pustynnych (jakby poprzednie nie były), niczym z westernów. No i pojawiły się kaktusy. Nie kojarzę żeby występowały wcześniej w oficjalnych mapach, może nie zwróciłem tylko uwagi? Natomiast Thunder Mountain to „zupełnie” nowy styl, górzysty teren, zachmurzone niebo, dużo jasnych brązów i Słońce chyba poranne, a może zachodzące? W dodatku odgłosy burzy. Ktoś tam zapuścił plotkę, że na mapie są jakieś postacie NPC, ale to nie RPG więc nie wiem. Dobra sami zobaczycie jak zagracie 😛

No i co z tymi kluczami?

Trochę mi się nie podoba to, że nowa możliwość przenoszenia działek została przedstawiona tak jakby na doczepkę. Tak samo nic nie wiadomo o kluczu Watchmaker. Co robi, kto go dostanie? Liczyłem na jakiś event związany ze złotymi kluczami, coś w stylu skisłeś, czy podaj dalej, a tu nic. Valve nawet oficjalnie nie wytłumaczyło co tak naprawdę dają te klucze. Jedynie z filmików zamieszczonych przez graczy widać ich działanie. Zamieniają w złoto… phi, tez mi coś ;P

No to teraz zacznie się spam Engów. Dobrze, że chociaż nie ma darmowego weekendu, więc może nie będzie aż tak strasznie.

A teraz panienki, wybaczcie, bo wujek zwieracz idzie sapować sent… tzn, grać Engiem

]:->

Engi Up – dzień trzeci

>> Engineer Update: Dzień trzeci <<

Dżem dobry. Dziś jest dobry dzień dla naukowca…

Druga nowa broń to zamiennik dla pistoletu:

The Wrangler

To cudeńko pozwoli nam objąć bezpośrednią kontrolę nad naszym działkiem. Tzn, będziemy wyznaczać cele. Ciekawe jak to będzie wyglądało in-game. Ten bajer da nam ponadto podwójną prędkość strzelania oraz zwiększy zasięg rakiet dla działka na poziomie trzecim. Dodatkowo Wrangler tworzy osłonę wokół naszego działka, która pochłania do 66% obrażeń. Gdy opuścimy nasze sentry, staje się ono bezbronne na 3 sekundy.

Podczas gdy Frontier Justice daje  Engowi większą swobodę i „uwalnia” od działka, Wrangler wydaje się działać w stronę przeciwną. Eng jest zajęty tylko jednym urządzeniem i nie może chyba robić innych rzeczy. To daje większą swobodę szpiegom. Prawdę mówiąc nie za bardzo wiem co o tym sądzić, poza tym, że wygląda świetnie :). Zobaczymy w praniu.

>> Osiągnięcia <<

Wygląda na to, że dostaniemy nowe taunty, a na pewno jeden, w którym najprawdopodobniej Eng zagra na gitarze:

Osiągnięcia jak osiągnięcia, jak zwykle za mało 🙂 I nie widzę jakiegoś długodystansowego typu: zabij 1000000 osób.

Czytaj dalej ‚Engi Up – dzień trzeci’

Engi Update

To musiało się w końcu zdarzyć i ostatecznie nadeszło. Długo oczekiwany, legendarny już przed swoimi narodzinami, ostatni z wielkich – Engineer Update!

>> Engineer Update <<

Szkoda, że od początku update’y do wszystkich klas nie miały takiego PR’u. Biedny Medyk i Pyro 😉 Ale teraz przyszła kolej na moją ulubioną klasę.

Komiks

Ten update od początku jest trochę nietypowy. Zaczęło się od 13 stronicowego komiksu, w którym inaczej niż do tej pory, nie było ukrytych linków. Tzn były, ale te stare, znane już od Hallowen Event.

Jak zwykle ciekawa fabuła, nowe fakty o bohaterach i Engi po raz pierwszy bez okularów (oficjalnie). Musze przyznać, że dziadek Enga wygląda tak samo epicko (miałem nie używać tego słowa :/) jak Saxton Hale, google, broda lepsza niż u Billa, normalnie Epic Beard Engi.

No i prawdziwe imię i nazwisko Engineera to Dell Conagher. Ciekawostki na temat komiksu (a trochę ich jest) – pod tym linkiem.

Dla zainteresowanych dodam, że całość stworzyła Heather Campbell aka. Makani, czyli autorka pierwszego wizerunku Spikerki, który Valve potem oficjalnie wykorzystało. A całość pokolorował Nick Filardi, znany z kolorowań dla całej masy komiksów z Batmanami, X-Menami i innym stuffem 🙂

Czytaj dalej ‚Engi Update’

Source Particle Benchmark i npc_surface

Na krótko przed pojawieniem się Orange Boxa, a wraz z nim nowej wersji engine’u, Valve wypuściło Benchmark oparty na swoim silniku. Jest to taka mikro wersja Ep2, działająca oddzielnie, bez Steama. Niestety nie została udostępniona oficjalnie szerokiej publiczności, a tylko wybranym osobom, między innymi na konferencji GDC w 2006 lub 2007 roku. Oczywiście jak to przeważnie bywa w takich sytuacjach nic się nie ukryje i w końcu benchmark przedostał się do szarych użytkowników lewymi kanałami 🙂

Source Particle Benchmark

Sam Benchamark to 1 mapa z 5 ciemnymi pomieszczeniami połączonych krótkimi korytarzami. W 4 pokojach znajdują się dosyć wymagające sprzętowo efekty cząsteczkowe, między innymi słynny deszcz, kolorowa kula, pierścień energii i wodospad z cząsteczek. Mapę można zwiedzać samemu albo włączyć Benchamrk, który automatycznie wyświetli po kolei wszystkie 4 efekty i zliczy punkty (reprezentujące prawdopodobnie ilość cząsteczek na sekundę, w tysiącach).

Cały Benchmark możecie obejrzeć na przykład TUTAJ.

npc_surface

To chyba najciekawsza część zestawu. Jest to byt, który występuje jedynie w tym programie oraz (przynajmniej według video na YT) jest także dostępny w Garry’s Modzie. Reprezentuje coś na kształt żywej, gęstej cieczy, coś jak inteligentny kisiel/glutoplazma/wielki żelek(?). Substancja rozdziela się i łączy niczym robot T1000 w Terminatorze 2.

Żeby się tym glutem pobawić, trzeba go samemu zespawnować z konsoli . W tym celu należy wpisać give npc_surface. Byt powstaje automatycznie w miejscu gracza, a właściwie pod graczem, wystrzeliwując go kawałek w górę. Tu mała uwaga: na mapie, która jest jako jedyna dostępna w Benchmarku, npc_surface wariuje i blokuje się, lądując najczęściej w kącie pomieszczenia i rozciągając się od podłogi po sufit. Najlepiej jest użyć własnej mapy, aby mieć trochę więcej przestrzeni. Ja w tym celu stworzyłem prosty pokój o podstawie 1024×1024. Mapę wrzucamy do katalogu z mapami (struktura programu jest taka sama jak innych gier Valve). Trzeba też pamiętać o skopiowaniu tekstur, bo Benchamark zawiera ich w sobie tylko kilka (brakuje np, tekstury skyboxa, stąd na video znajdującym się niżej, takie smużenie nieba).

Sam byt surface nie przejawia oznak sztucznej inteligencji, jedynie porusza się przelewając z jednej strony na drugą. Nie reaguje na obecność gracza, ale wchodzi w interakcje z różnymi broniami. Nie można go zabić, chociaż mnie udało się go raz zablokować, tak że przestał się biedaczek ruszać 😦 Najlepsze efekty dają bronie powodujące eksplozje. Wtedy npc_surface częściowo się rozpada na małe kuleczki, by po chwili na powrót się zestalić.

Czytaj dalej ‚Source Particle Benchmark i npc_surface’


Kalendarz wpisów

Lipiec 2010
Pon T Śr T Pt S S
« Czer   Sier »
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031  

Archiwum