Half-Life 2: Update

Pamiętam jak pierwszy raz odpaliłem Half-Life 2. Cieszyłem się jak głupi gdy zobaczyłem znajomą mordę G-mana odpicowaną teraz do niewiarygodnych szczegółów. Mówił do mnie, mrugał i pluł do mnie. To było piękne. W dodatku te przenikające tła, wspomnienie Black Mesy i jakieś dziwne metalowe wnętrza z kokonami/wagonikami, niczym z Matrixa, które później okazały się należeć do Kombinatu. Wszystko to przedstawione było niczym pobudka z długiego snu.

Potem mym oczom ukazał wagon. Zaraz znowu wagon? Wyglądam za okno, jakaś stacja, jacyś ludzie w roboczych uniformach, koleś gada z telebimu. Ale gdzie jest Black Mesa?

To był pierwszy i największy zawód podczas gry w dwójkę. Cały czas do ostatniej chwili naiwnie myślałem, że wrócę do zimnych i ciemnych korytarzy Black Mesy. Ile to wymyślałem możliwości, fabuł, wydarzeń jakie mogą czekać w drugiej części przygód Gordona. Jeśli nie Black Mesa to co? Myślałem sobie. Ale to było nie do uniknięcia. W końcu Black Mesa poszła z dymem. Liczyłem chociaż na krótkie retrospekcje, powroty chociaż w myślach Gordona, ale nic z tych rzeczy.

Następnym zawodem była grafika. Łażę po tym, dziwnie podobnym do widoków za oknem świecie i stwierdzam z bólem, że wygląda to jedynie dobrze. Jakoś tak matowo, bez wyrazu, nic się prawie nie błyszczy, kolory takie blade. Wchodzę do opcji, wszystko na full, to wszystko? Przynajmniej się nic nie tnie, to był duży plus. Chociaż pamiętam, że gra prawie wychodziła z siebie podczas zawalenia się komina. Ale to był jedyny pokaz slajdów. No przynajmniej nie muszę kupować nowego sprzętu, pomyślałem. No dobra, ale wtedy byłem świeżo po lekturze Far Cry’a i niedosyt grafiki był dosyć spory. Kiedy zorientowałem się, że w HL2 brakuje dynamicznego światła, prawie się załamałem i odmawiałem przyjmowania wszelkich gości przez następne 2 tygodnie w celu przemyślenia sposobu odebrania sobie życia…

… akurat😛

Mimo wszystko grafika była nawet miła dla oka. Szybko się do niej przyzwyczaiłem i polubiłem, bo była niepowtarzalna. Co z tego, że w innych grach były dynamiczne światła, cień postaci, model gracza, czy super błyszczące tektury, fajne dodatki jak bullet time czy Cry-vison. Tamte gry wyglądały strasznie podobnie. Doom 3, Far Cry, FEAR, wszystkie były takie plastikowe. HL2 był jak stare wymięte szorty, nie powalał wyglądem, może był trochę niedoprany i śmierdział w kroku, ale był prawdziwy i przede wszystkim wygodny. Ktoś jeszcze modyfikuje tamte gry?

Co prawda w popularności Halfa pomogły Episody, ale z technicznego punktu widzenia wniosły niewiele. Ot HDR, i kilka innych efektów. Lepsze tektury i modele to tylko kwestia miejsca.

No dobra, ale co mnie naszło na ten kontemplacyjno-retrospekcyjny temat ( trudne słowo nie :P)?

Half-Life 2: Update

Jakiś maniak, albo kilku, wypuściło właśnie HL2 odświeżonego na silniku Orange Box. Nie spodziewajcie się super efektów. To nie  Cinematic Mod. Zmiany obejmują właściwie tylko te ficzery, które posiada właśnie nowszy Source z 2007 roku, czyli HDR, dynamiczne cienie z latarki, trochę lepszych tekstur i kilka podmienionych efektów. W skrócie teraz będzie jaśniej, Słońce będzie was bardziej waliło po oczach, a ściany będą się bardziej błyszczeć. Trochę zmian widać na filmiku porównawczym:

Cały projekt jest wydany w postaci moda Half-Life 2: Update. Zajmuje ok. 1,5 GB, czyli nie jest tak strasznie. Do uruchomienia wymagany jest HL2 i Ep2. Z modem dostajemy 32 osiągnięcia, te same które były dodane w wersji na X-kloca 360. Podobno to jest po prostu wersja z konsoli przeniesiona z powrotem na PeCety. Nie wiem ile w tym prawdy, a ile zwykłego przenoszenia HL2 PC na Orange Box. Co za różnica😛

To co ludzie nie raz zapowiadali, liczni prosili, inni marzyli wreszcie się spełniło. Mamy Half-Life 2 na Orange Boxie, czyli jest ładniej. Teraz wystarczy ściągnąć i zagrać. Ja już dodałem torrent , mam nadzieję, że transfer będzie dobry (Już podobno ktoś narzekał, że kiepski, może to poprawią, albo koleś po prostu nie umie pobierać).

Wszystkie linki i informacje na forum Steam, w oficjalnym temacie:

Forum Steam

18 Responses to “Half-Life 2: Update”


  1. 1 Onegdaj 8 Styczeń, 2010 o 13:15

    Teraz HL2 wygląda dużo lepiej, muszę ściągnąć🙂

  2. 2 cssghost 8 Styczeń, 2010 o 14:14

    Chyba się skuszę na to małe ciasteczko…

    Dzięki za info😉

  3. 3 zwieracz 8 Styczeń, 2010 o 14:56

    Zapomniałem napisać, że cynk miałem od Dreamera.

  4. 4 Abrakadabra 8 Styczeń, 2010 o 15:15

    Trzeba przyznać że wygląda lepiej ale i tak nie ściagne bo to zmienia bardzo mało

  5. 5 Farum 8 Styczeń, 2010 o 17:59

    Wstyd przyznać – grałem w HL2 na średnich x] Bez AA, bo się ciął jak żyleta. Wkurzał mnie tym, mimo że miałem wersję polska, to napisy były po „Engliszu”…

  6. 6 Paluch. 8 Styczeń, 2010 o 18:37

    A to uczta się englisza😛 Trudny nie jest

  7. 7 zwieracz 8 Styczeń, 2010 o 20:59

    Szpoko laska, nie panikuj.
    Wiem, że to są małe zmiany, ale chociaż hdr jest xD

  8. 8 Dabu 8 Styczeń, 2010 o 21:30

    Phi, na starym silniku dało się robić bunnyhopping i latać na przedmiotach. I po co Valve oprócz grafiki musiało to usuwać? Po co, po co? ;(

  9. 9 Farum 8 Styczeń, 2010 o 23:09

    @Paluch.
    Ej, ale czy ja powiedziałem, że nie umiem angielskiego?😀 Jak ustawiam napisy to po to, żeby je mieć po polsku. Jak bym chciał angielski to bym sobie słuchał dialogów.

  10. 10 Paluch. 9 Styczeń, 2010 o 12:53

    Co ciekawe polskie napisy na mapach z HL2 są w Gmodzie ^^

  11. 11 War3st 9 Styczeń, 2010 o 14:48

    HL2 nawet z silnikiem Orange Box suxi. A to za sprawą… Valve!

  12. 12 Paluch. 9 Styczeń, 2010 o 15:23

    Bana mu!

  13. 13 Thirder 10 Styczeń, 2010 o 13:03

    Ja tam Far Cry’a nie przeszedłem bo dałem na najwyższy poziom trudności i w połowie gry nie moglem przejść.
    Co do Doom 3 i F.E.A.R to wcale nie były plastikowe , może ci kretyni z I Software przesadzili z efektami zasłaniając niedoróbki techniczne których było pełno.Obecnie niestety muszę przyznać że grafika mi się w grach podooba gdy jest taka jak różne produkcje na silniku Unreal Engine 3.0 na przykład tylko nie wiem za co.
    Half-Life 2 znudził mi się znacznie szybciej od Half-Life 1 jakoś mniej rzeczy jest tam a i ten update przenoszący efekty z silnika Half-Life 2 Episode two też mnie jakoś nie interesuje to przecież ten sam Half-Life 2 co kiedyś obecnie trudniej mi się zainteresować czymś związanym z Half-Life 2 niż z Half-Life 1.

  14. 14 War3st 11 Styczeń, 2010 o 12:17

    Idziemy grać w Batmana. Amen

  15. 15 Dabu 11 Styczeń, 2010 o 23:08

    Ja gdy gram, to nie myślę o religii.

  16. 16 Farum 13 Styczeń, 2010 o 22:57

    @Dabu
    Rozbroiłeś mnie. Ja myślę o graniu jak o religii. Wyznawcy świętego procesora, łączcie się! Hail!

  17. 17 software 29 Wrzesień, 2014 o 08:33

    First off I want to say wonderful blog! I had a quick question in which I’d like to ask if you do not mind.

    I was curious to know how you center yourself and clear your head prior to writing.

    I have had a hard time clearing my mind in getting my thoughts out there.
    I truly do take pleasure in writing but it just seems like the first 10 to 15
    minutes are usually lost just trying to figure out how to begin. Any ideas or tips?

    Thank you!


  1. 1 Kronika Kulturalna 6 « zwieracz Trackback o 26 Styczeń, 2010 o 10:28

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s




Kalendarz wpisów

Styczeń 2010
Pon T Śr T Pt S S
« Gru   Lu »
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Archiwum


%d bloggers like this: