Soldier

„Pain is weakness leaving the body.”

Przegrane godziny: 45

Przez długi czas bardzo go zaniedbywałem, był najrzadziej graną przeze mnie klasą. W końcu jednak się przełamałem, zainteresował mnie i zacząłem nim pykać. Teraz to już klasa ze środka stawki godzinnej😉, a ostatnio najczęściej można mnie spotkać grającego właśnie nim.

Jeśli chodzi o zaniedbywanie, to wydaje mi się, że Valve też go trochę zapomniało (może dlatego, że jest dobrze wyważony?), dopiero teraz powoli wraca do łask. Najpierw były medale, a teraz najprawdopodobniej update. Ciekawe co w nim dostanie…

Overall

Soldek to taki mister standard. Można nim grać z pozytywnym skutkiem w każdych warunkach, czy otwarte przestrzenie czy wąskie korytarze, zawsze sobie poradzi. W końcu to prawdziwy żołnierz, który kocha wojnę jak nikt inny, a w miłości do walki i swojej broni może mu dorównać chyba jedynie Heavy. Przy okazji jest kawałem przygłupa, co udowodnił w Meet the Spy, ale kto zwraca uwagę na takie rzeczy podczas walki? Przecież potrzebne jest mięso armatnie.

Gameplay

Osobiście lubię zrobić komuś niespodziewany nalot z góry. Z racji posiadania wyrzutni można zrobić sporo zniszczeń wśród ludzi, z medykiem to już jest całkiem fajny duet. 4 naboje to jednak mało, często łapie się na tym, że kończy mi się amunicja w najbardziej potrzebnych momentach, ale na szczęście jest bardzo użyteczny shotgun. Soldek ssie według mnie na uberze, właśnie ze względu na małą ilość amunicji, jesli działka pilnuje engi, to nawet z jednym sobie nie poradzi, a co dopiero kilka. Demo jest znacznie efektywniejszy, 8 sticków nie w kaszę dmuchał🙂

W pojedynczych, bezpośrednich starciach soldkiem można sobie poradzić bez większych problemów z każdą klasą. Jeśli scout nie ma super cela, to prędzej czy później złoży się pod naporem rakiet. Nawet te wszystkie wygibasy nie pomogą. Najwięcej problemu może sprawić chyba drugi sold, tu już duże znaczenie ma pierwszy cios i umiejętności. Mądry pyro (czyli taki, który chodzi bez backburnera :P) może porządnie namieszać, podobnie sniper z daleka, czy Spy od tyłu. Jest jeszcze Heavy, ale jeśli wszystkie rakiety będą celne, to nie powinien sprawić dużego problemu. Największą słabostką Solda jest chyba jego wolny chód, tylko Heavy jest wolniejszy, na szczęście rocket jumpy można robić nie tylko w pionie.

Grając Soldem lubię oflankować przeciwnika i zaatakować z najmniej spodziewanej strony, wtedy pruję wszystkie 4 rakiety i dokańczam mord łopatą lub shotem. Dobrą mapką do tego typu akcji jest np. Waste, gdzie pchający wózek często nie pilnują pleców, a można ich ładnie obejść.

Rocket jumpy. Kiedyś ich nie potrafiłem, robiłem sobie więcej kuku niż pożytku, a teraz żyć bez nich nie mogę🙂 Tzn nie skaczę jak wariat, bo to jednak odbiera energię, ale zajmowanie wysokich pozycji strzeleckich to jeden z moich priorytetów. Tak daleko jak demo się nie poleci, ale wystarczy zająć dobrą pozycję i można nawet przez dłuższy czas atakować będąc niezauważonym, albo nieosiągalnym. Np na punkcie B na Gravel Pit, jak ludzie są nierozgarnięci to można ich bombardować z dachu przez dłuższy czas🙂

Celność i przewidywanie, dwie najważniejsze cechy dobrego solda na koniec. Ponieważ z celem u mnie bywa różnie, więc staram się nie strzelać bezpośrednio we wroga tylko w jego stopy i podłogę, wtedy mam pewność, że oberwie. Pamiętam jak kiedyś strzelałem prawie na oślep, ale mimo wszystko rakiety nie są aż tak mocne, jeśli trafi się obok, a amunicja szybko się kończy. No i wreszcie nauczyłem się przewidywać ruchy wroga. Idzie mi coraz lepiej. Jak mawiał dziadek Solda: „Dobry sold to opanowany sold”🙂 Niech inni biegają jak szaleni, ja muszę po prostu celnie strzelić (oczywiście sam prawie cały czas skaczę, spy nie śpi). No i jest jeszcze podbicie z serwisem😉 To taka śmiertelna sztuczka solda, która jest bardzo efektywna i cieszy:  podbijam kolesia jedną rakietą, a potem dokańczam drugą, zanim zdąży ponownie dotknąć ziemi. Czasem można też poczekać aż jej dotknie ( w końcu kilka hp mniej)🙂

Odmeldować się!

4 Responses to “Soldier”


  1. 1 Generał NavarioN 21 Wrzesień, 2009 o 14:22

    Też kiedyś nie miałem chęci do grania soldem, był on również na końcu stawki. I jakiś czas temu również się do niego przekonałem i gram głównie nim😉

  2. 2 kico 21 Wrzesień, 2009 o 14:31

    Jak zrobią achievy soldiera to pierwsze 10 godzin na servach to będzie rzeź niewiniątek >:)

  3. 3 dreamerpl 21 Wrzesień, 2009 o 14:53

    Sobie zagrałem soldkiem na hedcrabie i szok zaledwie w 10-20 min byłem na 3 pozycji w koth trwającym dosyć długo już ludzie po 30-40 pkt mieli miło się grało chyba większą uwagę poświecę soldowi z polskiej armii :]

  4. 4 Abrakadabra 21 Wrzesień, 2009 o 19:26

    … A ja wciąż nie mogę się nauczyć robić rocket jumpów😦 Nawet udało mi się robić je za pomocą demo ale jakoś soldem nie mogę się nauczyć. Może ktoś dobrze wytłumaczyć jak strzelić sobie dobrze pod nogi żeby wyskoczyć😀


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s




Kalendarz wpisów

Wrzesień 2009
Pon T Śr T Pt S S
« Sier   Paźdź »
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930  

Archiwum


%d bloggers like this: