Archiwum dla Wrzesień 16th, 2009

Czekając na moda

Jeden ze stałych czytelników bloga 🙂 zaproponował mi, żebym napisał coś o modzie Straider Mountain, który właśnie dopiero co miał swoją premierę. O pełnej, finalnej wersji nie napiszę, bo jeszcze nie grałem, ale jakiś czas temu przyswoiłem demo tej produkcji gdzie były przedstawione 4 (3?) pierwsze rozdziały, więc mogę wspomnieć o tym. Zresztą już raz pisałem, wtedy też mówiłem, że może to być jeden z najlepszych modów ever i inne tego typu bzdury. Pisałem to jak jeszcze byłem w połowie 2, czy 3  rozdziału, potem było już tylko gorzej i obawiam się (również patrząc na opinie innych), że nic się nie zmieniło.  Mod stał się po pewnym czasie nużący i miałem wrażenie, że gram w kolejną część Coastline To Atmosphere, który jest  zresztą dziełem tego samego twórcy. Dużo łażenia, otwierania bram i strzelania do kolejnych fal żołnierzy Kombinatu, w dosyć dziwnie zaprojektowanym otoczeniu. Produkcje Leona, mają imo dosyć charakterystyczny design 🙂 Na pewno zagram w pełną wersję Straider Mountain, ale jakoś mnie na razie do niego nie ciągnie. O bym się mylił co do wtórności, opinie są różne, ale najlepiej i tak jest przekonać się samemu.

Natomiast głównym daniem na dzisiaj będą inne nadchodzące mody. Mody, na które najbardziej i z utęsknieniem, czekam ja (i chyba nie tylko). Tytuły, na których tylko wspomnienie serce bije mocniej, a krew w żyłach pulsuje szybciej… no dobra nie przesadzajmy 😉 Ale poniższe pozycje są według mnie jednymi z najlepszych w świecie modków Single-player do hl2.

Mody na które czekam:

53521Black Mesa: Source - Media Release Overlay Sheets

1. Black Mesa – to chyba najbardziej oczywista pozycja 🙂 Chyba każdy fan pierwszej części Half-Life, chciałby zobaczyć ją na silniku Source, ale tak naprawdę, a nie na odwal się (czyt: HL Source). Tworzony od niepamiętnych czasów, zbliża się ponoć do końca. Nieważne, nawet jeśli mam jeszce czekać rok, czy dwa, to wytrzymam. Materiały promocyjne (w tym świetny trailer) dowodzą, że za moda odpowiadają najlepsi modderzy. Mapping stoi na najwyższym poziomie, no i na kilometr cuchnie zatęchłym odorem Black Mesy (tak w ogóle, to ciekawe jaki tam był zapach). Znowu znane i lubiane potwory, tym razem w Hi-res. Po prostu Black Mesa.

Czytaj dalej ‚Czekając na moda’


Kalendarz wpisów

Wrzesień 2009
Pon W Śr Czw Pt S N
« Sier   Paźdź »
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930  

Archiwum