Synergy

Postanowiłem trochę odświeżyć znajomość z modkiem i od czasu do czasu można mnie teraz spotkać na jakimś serwie. Ostatni raz grałem w Synergy chyba jakiś rok temu. Od tego czasu zmieniło się…       niewiele🙂
To dalej strasznie zabugowany mod, w którym co chwila występuja jakieś błędy na mapach, serwery padają, a ludzie przechodzą mapy jakby to był wyścig Gumball 2000.

I tak grając te kilka godzin przyszło mi do głowy kilka spostrzeżeń😛

To co mi się rzuciło w oczy, po przerwie, to o wiele większa liczba map niż kiedyś i specjalna mapa do wyboru wyzwań, całkiem ciekawy pomysł, tylko większa liczba osób ma szanse wybrać jakiś konkretny level, przez to można powiedzieć, że panuje tu swego rodzaju demokracja. Nie pamiętam tego, chyba wcześniej nie było.

Najbardziej w Synergy lubię mapy fanowskie, w których trzeba pokonywać szereg wyzwań i to bardziej lubię te wyzwania zręcznościowo-logiczne niż walki. Chociaż walka w grupie kilku(nastu) osób to fajna sprawa, z tym że modów proponujących podobne przeżycie jest dosyć sporo😛. Lubię mapki, gdzie jest na przykład 20 różnych rzeczy do zrobienia i każdy może wybrać swoje wyzwanie. Ostatnio męczyliśmy się na jakiejś mapie z pirackim statkiem (nie znam nazwy), gdzie jednym z najtrudniejszych rzeczy był wyścig sterowanymi samochodami. O mały włos a przejechał bym całą trasę, ale niestety😦, poślizłem siem😉 Dowód na screenie (ja to ten żółty a ta pionowa ściana to meta):

Synergy1
Niestety duży problem sprawiają sami gracze. Mapy też. Może najpierw to drugie. Pomijam fakt, że większość map jest po prostu ochydna, ale w tym modzie to naprawdę nie jest problem najwyższej wagi, bo po prostu chce się pomachać łomem z innymi, a proste mapki to też szybszy download i krótsze oczekiwanie na nową rundę. Ale często mapy są kiepsko oznakowane i nie wiadomo co zrobić, szczególnie jak ktoś nie grał na danej mapie od dłuższego czasu, albo nigdy. I tu z pomocą przychodzą doświadczeni gracze, którzy wszystkie mapy znają na pamięć. Jednak często dochodzi do tego, że taki koleś leci na łeb na szyję byle dobić do kolejnego checkpointa jakby to był jakiś wyścig. Kurde. Psuje to całą zabawę, bo o ile często jest z nich pożytek dzięki temu, że dany gracz wie co trzeba teraz zrobić i cała drużyna nie stoi w miejscu prze pół godziny, to jednak zmusza innych do niepotrzebnego pośpiechu, zabija moim zdaniem ducha rozgrywki. Fajnie czasem sobie posiedzieć dłużej w jednym miejscu wymyślając sposób przejścia albo nowe taktyki zabijania siebie😉 Albo posmakować trochę wojny pozycyjnej, gdzie ludzie nie latają jak wiariaci wokół wroga udając rambo, ale próbują stworzyć tą ułudę realności. Wiem, że to nie ten klimat, że jak chcesz realizmu to bierzesz np, Insuregny, ale chociaż trochę radości z grania🙂 Dlatego mapy obronne typu jeden dom + horda zombie też są fajne,  bo przynajmniej gracze nie rozbiegają się tak strasznie po całej mapie i nie ma po 30 sekundach gry komunikatu, że mapa zaraz się zmieni bo ktoś już dobiegł do celu. Z tym, że taki survival chyba już lepiej wychodzi w Zombie Panic albo Zombie Master.

Taki wyścig pr0 graczy nagminnie ma miejsce w mapach z oryginalnych gier Valve, daleto nie przepadam za grą na nich. W takim  HL2 gdzie poszczególne mapy są dosyć krótkie i co chwila jest screen ładowania jest to z deka irytujące :P  Ludzie znają mapy jak własną kieszeń i zamiast stworzyć namiastkę oddziału osaczonych rebeliantów, robią przedstawienie na miarę Terminatora. Buu😛

Lord jakiś tam, to przykład takiego no-life’a, który chyba gra 24 godz. na dobę w Synergy, kiedy nie włącze to on tam jest i jak zwykle gdzieś z przodu, byle szybciej (popyla jakby miał motorek w dupie), co by pokazać maluczkim kto jest królem (pozdrawiam)…😉

taki z niego figo fago

No dobra, to wyłożyłem co mnie boli, tak w ogóle to fajny mod, ale szybko się może znudzić😛

12 Responses to “Synergy”


  1. 1 Ozi 11 Wrzesień, 2009 o 14:21

    Możesz wymienić jakieś ciekawe mapki do syna? Ponieważ też bym pograł w to to, ale nie mam siły wchodzić na publiki i czekać, aż się coś ciekawego pojawi.

  2. 2 Abrakadabra 11 Wrzesień, 2009 o 14:27

    Jeżeli mam być szczery to najbardziej mi się podobała ta starsza wersja (która nie była na Stemaie). Trudno mi wytłumaczyć czemu ale grało się jakoś lepiej. W tej nowej wersij jedyne co było ciekawe to mapy z Ep2. Ale zawsze jak nie chce się grać z jakimiś Pr0 to można z kimś np z hc.pl się dogadaćna temat wspólnej gry (jak ktoś chce ze mną grać to może powiedzieć😉 ). A najlepsza mapa to ta o której wspomniałeś. Czyli jeden dom, jeden vortiguant, jedna Alyx i… setki zombi😀 To najbardziej klimatyczna mapa

  3. 3 zwieracz 11 Wrzesień, 2009 o 15:02

    Ta, ale ostatnio było za dużo ludzi i strasznie lagowało. Jak nadchodziły zombie, to tylko ktoś wołał: „lag incoming..”

    A co do nazw mapek, to jeszcze ich nie ogarnąłem, wiem, że lubię te różne z puzzle w nazwie, ale które dokładnie to nie pamiętam, bo jedne są fajne a inne prawie w ogóle nie grywalne. Jedna miał chyba coś z „pirates” w tytule😛
    Jak sobie coś przypomnę to tutaj napiszę.

  4. 4 Spaqin 11 Wrzesień, 2009 o 16:20

    Ohydne, jak już.

    W Syna gram tylko jak ktoś ma do zaoferowania przejście po raz n-ty Half-Life’a, tak to… Wolałem Obsidian Conflict i genialną mapę oc_harvest :3

  5. 5 war3st 11 Wrzesień, 2009 o 17:32

    Kolejna osoba lubiąca oc_harvest ;( Dlaczego nie rozumieją że to sie szybko nudzi?

  6. 6 kico 11 Wrzesień, 2009 o 17:58

    @zwieracz pewnie chodziło co o „pirates vikings and knights 2” sam czasem w to gram i nieraz można się naprawdę nieźle pobawić😛

  7. 7 zwieracz 11 Wrzesień, 2009 o 20:45

    A możliwe, że oto chodzi🙂
    Ostatnio też była jakaś niezła mapa z Gargantuą.

    I dzięki, że mi przypomniałeś Spaqin o Obsidian Conflict, muszę wreszcie go obadać.

  8. 8 Thirder 12 Wrzesień, 2009 o 17:56

    a ja to mam wszystko gdzieś🙂

  9. 9 war3st 13 Wrzesień, 2009 o 09:38

    Thirder, polecam ci serie gier The Sims. Odreagujesz

  10. 10 Spaqin 13 Wrzesień, 2009 o 13:52

    @war3st – może i się nudzi szybko, ale ładne to i w sumie taka dobra przerwa od bicia kolejnych fal zombiaków na mapach składających się z kilku pudełkowatych pomieszczeń.

  11. 11 Garret 13 Wrzesień, 2009 o 14:59

    Też ostatnio gram sobie w Synergy (nawet grałem z tobą na jednym serwie) i też wkurza mnie taki wyścig graczy. Byle do końca, przez co nie można sobie pograć.

  12. 12 NavarioN 13 Wrzesień, 2009 o 20:04

    Dziś, natchniony artykułem, pograłem chwilę i muszę przyznać że jestem usatysfakcjonowany🙂 Fajnie się gra z polakami, mającymi w dodatku mikro. Czy wydaje mi się, czy Synergy działa o wieele szybciej niż kiedy?


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s




Kalendarz wpisów

Wrzesień 2009
Pon T Śr T Pt S S
« Sier   Paźdź »
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930  

Archiwum


%d bloggers like this: