Archiwum dla Wrzesień 2009

Kronika kulturalna 3

1. Wielkie zmiany na

Crowbar.xon.pl

Całkiem nowy, jeszcze lepszy, jeszcze bardziej halflajfowy wygląd. Najświeższe newsy, ciekawe dyskusje. Obadajcie zmiany, polecam. Jedyna taka polska strona o grach z uniwersum Half-Life, swojski klimat pół żywych dyskusji, gdzie każdy może brać udział we współtworzeniu serwisu. Z dala od szumu wielkich serwisów, kącik dla prawdziwych fanów.

2. Na Borealis po krótkim zastoju znów prace ruszyły pełną parą. Nowe artykuły, nowi użytkownicy. Dołącz i Ty. A jeśli nie chcesz, to chociaż zajrzyj i podnieś nam statystyki 😉

3. Valvecommunity, też przeszło drobne zmiany, teraz jest to już bardziej typowy blog i po kilkumiesięcznej przerwie znów zaczęły pojawiać się nowe adresy stron.

4. Ostatnio trafiłem na fajny filmik „What if ? – Gordon was a zombie ?„, produkcja nie nowa, ale bardzo fajna, jesli jeszcze nie widzieliście to:

No i właśnie, znacie jakieś fajne seryjne machinimy związane z tematyką? Oprócz poniższych? 😛

Freeman’s Mind, Civil protection, The Gmod Idiot Box, The Idiots of Garry’s Mod, Gman Squad, Moments with Heavy, Meet The Dumbasses.

5. Jestem ciekawy ilu z was zajrzało drugiego dnia na Guard Dog update i dowiedziało się o nowych czapkach i obrożach dla psów?

6. A na PlanetPhillip trwa seria wyzwań. Polega to na tym, że co tydzień Phillip wymyśla nowe zadania dla graczy.  Dotyczą one gry singleplayer w HL2, HL2:Ep1 i Ep2 i wszelkich modach, które nie wpływają zbytnio na standardowe zasady rozgrywki. Na razie były to proste rzeczy jak np, granie bez celownika. Nie ma żadnych nagród, robimy to tylko dla siebie, aby przetestować swoje umiejętności. Osobiście uważam, że na razie pomysły są dosyć marne, ale może w przyszłości będzie coś lepszego.

Pyro

Mprh!

Przegrane godziny: 84

Overall

Co tu dużo mówić, jedna z moich ulubionych klas. Dosyć uniwersalna i względnie prosta w obsłudze. Niestety często oczerniania i uważana za noobowską przez nieumiejących nią dobrze grać 😛

Bronie

Pajro po update’cie ma szeroki wachlarz umiejętności. Ale może zacznijmy od broni. Osobiście uważam, że zwykły miotacz płomieni jest bez porównania lepszy od Backburnera. Co prawda nie ma możliwości zadawania w plecy ciosów krytycznych, ale za to mamy miotacz powietrza. To genialne urządzenie na zawsze zmieniło biegi histroii TF2 😉 i jest moją ulubioną zabawką. Ma masę zastosowań. Można odbijać rakiety i sticki, niszczyć działka ich własnymi rakietami, żonglować wrogami, przerywać ubery, blokować ubery, zrzucać przeciwników w bolesną przepaść, gasić przyjaciół… zapomniałem o czymś? Coś pewnie jeszcze zostało. Te możliwości sprawiają, że lubię grać pyrosem, ale jest jeszcze coś ważniejszego – topór, a dokładniej krytyczny topór – Axtinguisher. Od momentu kiedy go odblokowałem nie rozstaje się z nim nawet na moment 🙂 Czy jest coś przyjemniejszego niż podpalenie wroga, a następnie delikatne potraktowanie go ciepłym toporkiem z krytycznym ciosem? To zupełnie jak taki ognisty backstab tylko, że możliwy do wykonania z każdej strony. Co prawda Heavym trzeba poświęcić więcej czasu, ale zanim grubas się połapie… No i w razie Sudden Death pozostając z Axtinguisher mamy trochę przewalone :]

A propo toporów, nie wiem czy zauważyliście (a może to tylko u mnie występuje taki błąd), ale moment uderzenia przypada nie w momencie opuszczania siekiery, lecz jej podnoszenia.

Co do second łeapon. Tu już zależy na jaką akcję się nastawiam. W bezpośrednią walkę i na średni dystans biorę shotguna, łatwiej nim wykończyć np, Scoutów. Ale jak chce się pobawić na odległość to biorę Flarę, chociaż celność nie jest moją najmocniejszą stroną 😉

Czytaj dalej ‚Pyro’

Dropbox

Dropbox

Znacie Dropboxa? Jeśli nie to chciałbym zaprezentować wam dzisiaj ten świetny program do wymiany i współdzielenia danych. Dropbox to idealne narzędzie np, dla osób które współpracują nad jakimś projektem, a mieszkają w odległych zakątkach świata i nawet nie mogą się zgadać przez komunikator.

Co to jest?

Można powiedzieć, że to serwer połączony z programem-klientem na naszym komputerze. Po zarejestrowaniu się w serwisie Dropbox.com otrzymujemy 2 GB miejsca na serwerze za darmo (które potem możemy zwiększyć do 3 GB), są też oczywiście płatne wersje z większą pojemnością. Możemy tam ładować, jakie tylko pliki chcemy. Dobra, ale to nic nowego, jest masa takich serwisów.

Co w tym specjalnego?

Otóż do pełni szczęścia instalujemy na naszym komputerze program-klient Dropbox, który podpinamy pod wybrany przez nas folder na naszym dysku. I teraz zaczyna się magia.

Przykładowa zawartość katalogu Dropbox

Cała tajemnica polega na tym, że dane na serwerze i naszym dysku są automatycznie synchronizowane, non-stop. Wystarczy wrzucić jakiś plik do wybranego katalogu Dropboxa, a zostanie on od razu wysłany na serwer (Program wykorzystuje maksymalny dostępny transfer).

Co to właściwie oznacza? Że można robić sobie zapasowe kopie plików, a co chyba ciekawsze można się łatwo nimi wymieniać. Wystarczy założyć z kimś wspólną grupę/katalog w serwisie Dropbox.com. Jak tylko wkleimy plik do katalogu na naszym kompie, plik zostaje wysłany na serwer, a klient u drugiej osoby z automatu zapisze go na jej dysku. Tak samo działa to w drugą stronę. Pliki zawsze aktualizują się do najnowszych wersji. Można na przykład komunikować się za pomocą edycji w pliku tekstowym 🙂

Czytaj dalej ‚Dropbox’

Rezerwowe psy

guard_dog_01

Wszystkie serwisy chyba o tym gadają. Nie mogłem się powstrzymać, żeby też o tym nie napisać. Po prostu jestem pełen podziwu dla geniuszu pomysłodawców projektu Psów Strażniczych. Prawdę mówiąc to nie jest takie chore jak się na początku wydaje, przecież zwierzęta były już wykorzystywane podczas konfliktów zbrojnych no i były też oczywiście w grach.

GUARD DOG

Nawet Valve nie mogło udawać, że nie zauważyło zamieszania jakie wywołały pieski i na swoim blogu zamieściło enigmatyczny wpis, gdzie przedstwaili fragment korespondencji od samego Saxtona Hale’a 🙂

Saxton Hale

Czy Guard Dog będzie 10 klasą? Z tego co zrozumiałem to nie gracz będzie nim kierował bezpośrednio, a jedynie nim komenderował, tak więc byłby to raczej kolejny gadżet niż klasa. A sam pomysł raczej do oficjalnej gry nie wejdzie, wprowadziłoby to chyba zbyt duży chaos podczas rozgrywki. Wyobrażacie to sobie? 😀

Co innego modyfikacja. Nie zdziwiłbym się jakby ktoś postawił serwery z dodanymi psami i zmienioną przez to rozgrywką.

A dla tych, którzy nie śledzą newsów dodawanych na forum headcraba, „Meet the Demoman” od tyłu, czyli „Gaaaaay Wednesday” 😉 i inne kwiatki:

Soldier

„Pain is weakness leaving the body.”

Przegrane godziny: 45

Przez długi czas bardzo go zaniedbywałem, był najrzadziej graną przeze mnie klasą. W końcu jednak się przełamałem, zainteresował mnie i zacząłem nim pykać. Teraz to już klasa ze środka stawki godzinnej ;), a ostatnio najczęściej można mnie spotkać grającego właśnie nim.

Jeśli chodzi o zaniedbywanie, to wydaje mi się, że Valve też go trochę zapomniało (może dlatego, że jest dobrze wyważony?), dopiero teraz powoli wraca do łask. Najpierw były medale, a teraz najprawdopodobniej update. Ciekawe co w nim dostanie…

Overall

Soldek to taki mister standard. Można nim grać z pozytywnym skutkiem w każdych warunkach, czy otwarte przestrzenie czy wąskie korytarze, zawsze sobie poradzi. W końcu to prawdziwy żołnierz, który kocha wojnę jak nikt inny, a w miłości do walki i swojej broni może mu dorównać chyba jedynie Heavy. Przy okazji jest kawałem przygłupa, co udowodnił w Meet the Spy, ale kto zwraca uwagę na takie rzeczy podczas walki? Przecież potrzebne jest mięso armatnie.

Gameplay

Osobiście lubię zrobić komuś niespodziewany nalot z góry. Z racji posiadania wyrzutni można zrobić sporo zniszczeń wśród ludzi, z medykiem to już jest całkiem fajny duet. 4 naboje to jednak mało, często łapie się na tym, że kończy mi się amunicja w najbardziej potrzebnych momentach, ale na szczęście jest bardzo użyteczny shotgun. Soldek ssie według mnie na uberze, właśnie ze względu na małą ilość amunicji, jesli działka pilnuje engi, to nawet z jednym sobie nie poradzi, a co dopiero kilka. Demo jest znacznie efektywniejszy, 8 sticków nie w kaszę dmuchał 🙂

W pojedynczych, bezpośrednich starciach soldkiem można sobie poradzić bez większych problemów z każdą klasą. Jeśli scout nie ma super cela, to prędzej czy później złoży się pod naporem rakiet. Nawet te wszystkie wygibasy nie pomogą. Najwięcej problemu może sprawić chyba drugi sold, tu już duże znaczenie ma pierwszy cios i umiejętności. Mądry pyro (czyli taki, który chodzi bez backburnera :P) może porządnie namieszać, podobnie sniper z daleka, czy Spy od tyłu. Jest jeszcze Heavy, ale jeśli wszystkie rakiety będą celne, to nie powinien sprawić dużego problemu. Największą słabostką Solda jest chyba jego wolny chód, tylko Heavy jest wolniejszy, na szczęście rocket jumpy można robić nie tylko w pionie.

Grając Soldem lubię oflankować przeciwnika i zaatakować z najmniej spodziewanej strony, wtedy pruję wszystkie 4 rakiety i dokańczam mord łopatą lub shotem. Dobrą mapką do tego typu akcji jest np. Waste, gdzie pchający wózek często nie pilnują pleców, a można ich ładnie obejść.

Czytaj dalej ‚Soldier’

Don’t run! It’s just ham!

Dziś kolejna porcja plakatów z TF2, tym razem Engineer i Pan Kanapka:

engi redengi bluesandvich

Przy okazji pochwalę się, że mój Left 4 Dead’owy mix scenowy przekroczył już 20000 odsłon. To dobry moment, żeby go sobie przypomnieć ;P

Miłego Łikenda. Da!

Czekając na moda

Jeden ze stałych czytelników bloga 🙂 zaproponował mi, żebym napisał coś o modzie Straider Mountain, który właśnie dopiero co miał swoją premierę. O pełnej, finalnej wersji nie napiszę, bo jeszcze nie grałem, ale jakiś czas temu przyswoiłem demo tej produkcji gdzie były przedstawione 4 (3?) pierwsze rozdziały, więc mogę wspomnieć o tym. Zresztą już raz pisałem, wtedy też mówiłem, że może to być jeden z najlepszych modów ever i inne tego typu bzdury. Pisałem to jak jeszcze byłem w połowie 2, czy 3  rozdziału, potem było już tylko gorzej i obawiam się (również patrząc na opinie innych), że nic się nie zmieniło.  Mod stał się po pewnym czasie nużący i miałem wrażenie, że gram w kolejną część Coastline To Atmosphere, który jest  zresztą dziełem tego samego twórcy. Dużo łażenia, otwierania bram i strzelania do kolejnych fal żołnierzy Kombinatu, w dosyć dziwnie zaprojektowanym otoczeniu. Produkcje Leona, mają imo dosyć charakterystyczny design 🙂 Na pewno zagram w pełną wersję Straider Mountain, ale jakoś mnie na razie do niego nie ciągnie. O bym się mylił co do wtórności, opinie są różne, ale najlepiej i tak jest przekonać się samemu.

Natomiast głównym daniem na dzisiaj będą inne nadchodzące mody. Mody, na które najbardziej i z utęsknieniem, czekam ja (i chyba nie tylko). Tytuły, na których tylko wspomnienie serce bije mocniej, a krew w żyłach pulsuje szybciej… no dobra nie przesadzajmy 😉 Ale poniższe pozycje są według mnie jednymi z najlepszych w świecie modków Single-player do hl2.

Mody na które czekam:

53521Black Mesa: Source - Media Release Overlay Sheets

1. Black Mesa – to chyba najbardziej oczywista pozycja 🙂 Chyba każdy fan pierwszej części Half-Life, chciałby zobaczyć ją na silniku Source, ale tak naprawdę, a nie na odwal się (czyt: HL Source). Tworzony od niepamiętnych czasów, zbliża się ponoć do końca. Nieważne, nawet jeśli mam jeszce czekać rok, czy dwa, to wytrzymam. Materiały promocyjne (w tym świetny trailer) dowodzą, że za moda odpowiadają najlepsi modderzy. Mapping stoi na najwyższym poziomie, no i na kilometr cuchnie zatęchłym odorem Black Mesy (tak w ogóle, to ciekawe jaki tam był zapach). Znowu znane i lubiane potwory, tym razem w Hi-res. Po prostu Black Mesa.

Czytaj dalej ‚Czekając na moda’


Kalendarz wpisów

Wrzesień 2009
Pon T Śr T Pt S S
« Sier   Paźdź »
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930  

Archiwum