Archiwum dla Lipiec 2009

Konkurs na Borealis

Kapitan Elektryk oraz reszta załogi Borealis zaprasza na naszą łajbę, gdzie szykuje się impreza ze wspaniałymi nagrodami. Każdy może wziąć udział i ze zwykłego szczura lądowego stać się prawdziwym wilkiem morskim, któremu niestraszne są spienione fale i niespokojne morze informacji o sadze Half-Life.

Tydziennowegoartykululogo

Tak brzmi tytuł pierwszego (i zapewne nie ostatniego) konkursu na polskiej encyklopedii Halfa a Lajfa. Nagrody są nieliche (wait, that?), a sponsoruje je znany i lubiany przez was sklep internetowy geekstore.pl.

Ocb? Otóż zasady są proste:

Trzeba napisać jak najwięcej dobrych artykułów 🙂 Kto ma najwięcej ten wygrywa.

Ale chwila chwila, nie tak od razu. Wiem, że już rzuciliście się aby tworzyć nowe teksty i dzielić się swoją wiedzą, ale musicie pamiętać o kliku sprawach, aby wasze dzieła liczyły się do konkursu.

Zasady w skrócie:

1. Konkurs zaczyna się 3 Sierpnia, a kończy 9 Sierpnia. Tylko przez ten czas liczą się nowo napisane arty.

2. Trzeba się zarejestrować w serwisie (procedura jest krótka i bezbolesna).

3. Trzeba umieścić na stronie swojego profilu banerek konkursu i do dzieła.

Artykuły muszą mieć długość co najmniej 1500 znaków (liczone razem ze spacjami, co przekłada się na objętość 1500 bajtów). To nie jest dużo, dla przykładu, tyle „waży” ten artykulik: The Orange Box.

Regulamin i pomoc znajdziecie TUTAJ.

Tak więc niepowtarzalna okazja na dodanie swojej cegły do serwisu Borealis i wygranie równocześnie wspaniałych nagród czeka na was już w poniedziałek. Zapraszam do udziału. Może wam się spodoba i zostaniecie na naszym pokładzie na dłużej 😀

***

A tymczasem w The Sims 3 do życia został powołany Hank Moody:

HankHank

Chyba nawet podobny wyszedł.

A sama gra jest beznadziejna 😛 Musze klikać temu idiocie na kanapę, żeby sobie usiadł, kupować pościel do koloru zasłon, no bez jaj, to 2 letnie dzieci potrzebują mniej opieki. Więcej o grze nie powiem, bo straciłem pół godziny na ustawianiu wyglądu, a po kupnie domu, stwierdziłem, że nie będę więcej w to grał. Wolę już obejrzeć film albo pogać w tf2. Zresztą dlaczego gdy wybieram ulubiony gatunek muzyczny postaci to nie ma tam rocka? Przecież Hank to chodzący klasyczny rock 🙂

A za samą muzykę w grze dałbym plusa, bo w ścieżce dźwiękowej można znaleźć kawałki Dj Sashy i Ladytrona.

Xen

hl97

Dziennik pokładowy: Właśnie przemierzamy Xen – świat graniczny, wymiar przez który przewala się całe ścierwo tego wszechświata. Podobno nic tak naprawdę nie pochodzi z Xen, to jedynie przedpokój gdzie wszyscy się spotykają i wymieniają się pokemonami. Zgubiło się tam wiele biednych stworzeń jak: Gargantuy, Gonarche i Elvis .

Tak naprawdę to nigdy nie lubiłem Xen. Skakanie po jakichś platformach, tekstury przypominające zwrócony obiad, skakanie po platformach…

Dla mnie pierwszy Half-Life to zawsze będzie Black Mesa. Niekończące się korytarze, tajemnicze pomieszczenia, wielkie urządzenia o nie do końca wiadomym przeznaczeniu, wielkie wirujące i wybuchające generatory super tajnych promieni i inne rządowe gadżety. Najbardziej lubiłem te partie gdzie samotnie pokonywało się lokacje opanowane przez obcych (patrz Silos D), gdzieś tam w przeogromnym tajnym kompleksie badawczym. Moglem się tak włóczyć miesiącami, nie wiedząc gdzie właściwie jestem, jak głęboko, ile czasu tak krążę i co rząd naprawdę ukrywa przed obywatelami. Jakoś przebolałem poziomy na powierzchni, które według mnie są znacznie słabsze od wnętrz, nie było już tam tej atmosfery kompletnej niewiedzy. Widzieliśmy już gdzie mniej więcej jesteśmy, słońce, plaża, budynki i skały, żołnierze, macki… Dlatego zawsze gdy nadarzała się okazja by zanurkować s powrotem w głębiny Black Mesy czym prędzej to robiłem. Nie lubiłem w HL walk na powierzchni, były takie prostackie 😉 W porównaniu z wysmakowanymi wnętrzami tutaj brakowało finezji. Czołgi, rakiety, żołnierze, ee tam, to jest wszędzie.

A na końcu Xen. To było spore rozczarowanie. Cały czas gdzieś tam w głębi duszy miałem nadzieję, że wrócę jeszcze do obdartych korytarzy laboratorium, przytulę się do zimnych ścian silosów. A tu dupa, tylko ten kosmos i kosmos. Nudno nie było, mieliśmy przecież sporo rozrywek, jak latanie na gejzerach, teleporty, świecące oczka no i Gonarch. Wielki headcrab z przerośniętą moszną to był jeden z najlepszych momentów w Xen. Wreszcie dowiedziałem się skąd się biorą headcraby, że przechodzą różne stadia rozwoju i że te przezroczyste są bardziej upierdliwe od zwykłych.

Bardzo długo nie wiedziałem o co chodzi z Nihilantem i do tej pory wydaje mi się, że został doczepiony trochę na siłę, bo wszyscy przyzwyczaili się do final bossów i nie mogło jednego zabraknąć. Dodano historyjkę o jego przewodniej roli  i wszyscy byli zadowoleni 🙂

Xen nie było takie całkiem złe, miało oryginalny design i kilka jasnych punktów, ale było trochę przydługie (jak dla mnie), zakończenie gry prostowało całość (mam na myśli G-mana, a nie wodogłowie NIhilanta), jednak niesmak pozostał, a ja byłem nadal myślami w BM. Na szczęście potem wyszły jeszcze dwa oficjalne dodatki i takie freaki ja ja znów mogły się tam przenieść. Fani też nie próżnowali i robili świetne mody. Właściwie, to robią nadal.

ps. Ciekawe jak Xen będzie się prezentować w modzie Black Mesa. Na razie to wielka tajemnica.

Wpis szpecjalny

Wpis specjalny, na życzenie czytelników.

W komentarzach możecie mi składać gratulacje z okazji wygrania konkursu SMC Mapping Competition 4 😉

Dostałem już wiele gratulacji na piśmie oraz propozycji pracy w największych koncernach jak Microsyf i Vafle:

Skrzynka pocztowa każdego dnia pęka w szwach:

poczta

Możecie darować sobie laurki i kwiaty ;D

Rajz end szajn

Ale mnie Hammer zrobił w Headcraba. Jakieś 2 miechy temu zacząłem robić mapkę singleplayer, miałem już trochę geometrii i kilka prostych skryptów. Teraz chciałem kontynuować prace, a tu kaboom, mapka zniknęła. Nie sam plik, mapka cały czas siedzi tam gdzie była, ale cała jej zawartość została wymazana, nic, tylko pusta przestrzeń. Pierwszy raz mi się taka sytuacja zdarzyła. Tak więc Zwieracz radzi: „Zawsze rób kopie zapasową swojej mapy, bo nigdy nie wiadomo jaki ch** strzeli” 😉

hl2 2009-05-31 19-35-23-40hl2 2009-06-01 23-09-28-55

***

A teraz niech wszyscy na chwilę zamilkną, bo oto wielka chwila, pierwszy teaser-trailer, alfa-beta i omega screen menu głównego mojego moda, którego premierę przewiduje na za jakieś 5 lat.

the_asylum_deep_alpha_main_screen

Uuu… powiało grozą. Tak naprawdę to ten screen, oprócz ewentualnie tytułu nie ma nic wspólnego z tym co zamierzam zrobić, ale chciałem się pochwalic czerwonym telefonem. To model z Portala, ale zrobiłem własną skórkę i domalowałem tarczę z cyframi… wow!

***

Aha, teraz gram w fajnego moda, o którym ostatnio jest trochę głośno Research And Development.

bg0003

Ta modyfikacja jest genialna, mało strzelania, dużo myślenia (ale akcji nie brak), przepiękne wykonanie: oświetlenie, odblaski, nowe tekstury, tony pierwszorzędnego, oryginalnego klimatu. Zagadki biją na głowę te od Valve, są przemyślane, logiczne i pomysłowe. W to naprawdę trzeba zagrać. Skromnie mówiąc Mod roku. Jak bym wystawiał zpecjalne znaczki polecające, to temu dałbym nawet kilka. Wszystkim polecam. Agent Dale Cooper też:

damn-fine-mod

***

Chyba przydałby się wreszcie jakiś bardziej konkretny wpis 🙂 Muszę nad tym pomysleć.

SMC Mapping Competition 4

Boobies!

Konkurs dobiegł końca, wyniki będą lada moment. Teraz kilka słów podsumowania.

Mapy były 4, bida panie 😉 Niby miesiąc to sporo, ale w praniu jak zwykle brakuje czasu. A to wypadnie coś ważnego, a to zmiana koncepcji, lub po prostu się nie chce. Tematem była „Misja na Marsa” jednak nikt praktycznie nie odniósł się jakoś bezpośrednio do tego tematu. Trzy mapy przedstawiały wielkie bazy i tajne kompleksy, w dwóch były rakiety (chyba na Marsa). U mnie był monolit… z Marsa. Mimo wszystko mapy były niezłe, to znaczy nie żeby się jakoś specjalnie wyróżniały, ale poziom był wyrównany. Jakbym miał wybierać najlepszą to wybrał bym… 🙂
To może napiszę co myślę o każdej z nich.

Deserted Countdown – zrobiła na mnie chyba największe wrażenie. Widac pożądny warszatat i kilka ciekawych rozwiązań, np: rakieta, pomysłowe wykorzystanie skyboxa, wychodzę na powierzchnię a tu taki mamut stoi. Wyszło świetnie. Fajny pomysł z displacementami przy wyrwach w ścianie. Pierwszy raz spotkałem się z takim rozwiązniem, świetnie siesprawdza przy ścianach z blachy, ale oświetlenie się na tym trochę krzaczy, trzeba by to dopracować, bo efekt zrolowanej blachy jest bardzo realistyczny.

mars002 – Fajny klimat, ale dla mnie trochę za dużol latania w te i wewte, no i to stado zombie kontra łom, to chyba przejdzie do klasyki polskiego mappingu 😉 Ale jak już napisałem podobał mi się klimat tej bazy, oświetlenie, trochę jak w AvP.

misjanamarsa – nie grałem w finalną, konkursową wersję mapy, ale pierwsza wersja mi się nawet podobała, miała fajne detale (z początku), atmosferę i easter egga 🙂

Phantom of Marsa
Swojej mapy oceniać nie będę 🙂 Mały komentarz do opinii w Internecie.
Mapka zebrała ogólnie pozytywne recenzje, co mnie nawet zdziwiło, bo myślałem, że będzie to tylko średniak. Większość osób stwierdziła, że pierwsza część mapy jest najlepsza, bo przypomina trochę HL. Jak widać sentyment do starego HLa jest nadal bardzo silny 😉 Nie ukrywam, że cieszę się, że udało mi się taki klimat osiągnąć.
Dalej już było gorzej, narzekaliście na brak logiki podczas walki z Monolitem, nie wiadomo było o co chodzi i dlaczego. Tego się obawiałem 🙂
Labirynt z zombie został przyjety pozytywnie, ale niektórzy stwierdzili, że jest zbyt monotony. No i taki miał być, zupełnie bez znaków rozpoznawczych (było trochę krwii), żebyście błądzili w nim w nieskończoność, to jest taka cecha labiryntów 😉
Aha i jeszcze jedno, tektura podłogi. W wielkiej hali, czy podczas walki z Antlion Guardem, na podłodze powinna być metaliczna, dosyć jednolita tekstura. Nie wiem dlaczego, ale np, na PlanetPhilip widać teksturę ziemi z piachem czy innym badziewiem. Wszyscy mieli ziemistą teksturę? Ech ten hammer.

PS. Wwracając jeszcze do konkursu. Ddlaczego nie ma żadnej ankiety? Jaka jest punktacja za typowane prze forumowiczów miesjca? 10, 8, 6 itd ?

Kilka grafik

Borealislogo

Jak już zapewne wiecie wystartowała  Borealis, czyli encyklopedia o grach Valve. To dopiero początki, tak więc serdecznie zapraszam wszystkich do współtworzenia.

———————–

A dzisiaj chciałem zaprezentować klka prostych grafik mojego autorstwa, nawiązujących do HLa, ale nie tylko. Jedną pokazywałem już wcześniej, ale na blogu chyba nie miała jeszcze swojej premiery.

HL Gordonhl poster77

hl 2 poster copyfallout

Phantom of Mars (SP, Ep2)

Phantom of Mars to moja propozycja na konkurs SMC Mapping Competition 4. Tematyka konkursu jest następująca: Misja na Marsa.

Fabuła:

Akcja przebiega mniej więcej tak: Budzisz się w super hiper tajnym ośrodku badawczym, położonym głęboko pod ziemią, gdzieś pod pustynnymi równinami Nowego Meksyku (prawie jak Black Mesa). Nikt nie wie gdzie (oprócz urzędu skarbowego). Budzisz się w swojej kajucie, tzn pokoju i odkrywasz, że cały kompleks pogrążony jest w chaosie, alarm wyje wniebogłosy, ściany się zawalają, a w powietrzu czuć zapach zombie. Musisz się wydostać z tego bajzlu. Pożyczasz łom od swojego kumpla z naprzeciwka (jemu już się raczej nie przyda) i wyruszasz w wielką, chociaż krótką podróż po klaustrofobicznych korytarzach aby zmierzyć się z tym, który odpowiedzialny jest za całą sytuację – wielkim Monolitem.

Zapytacie pewnie, co to ma wspólnego z Marsem?

Więc, ten wielki, zły Monolit, jest właśnie z Marsa. 😀

Co was czeka podczas rozgrywki? Trochę standardowej jatki, typowe sprzeczki zombie kontra lufa twojej strzelby oraz kilka niespodzianek, w tym ogrodowy krasnal w całkiem nowej roli :]

Screeny:

phantom of mars 1phantom of mars 2

phantom of mars 3phantom of mars 4

phantom of mars 5phantom of mars 6

A teraz trochę historii:

Na stworzenie mapy mieliśmy 1 miesiąc, jednak w związku z pokrzaczeniem się Hammera po którymś updejcie, termin został odroczony o 10 dni. Tak więc wziąłem się ochoczo od razu do roboty, robiłem mapę i robiłem, ale chyba zacząłem zbyt ambitnie, bo 30 czerwca stwierdziłem, że jest do bani i zacząłem wszystko od nowa, z zupełnie inną koncepcją.

Tak więc mapa, którą dzisiaj przedstawiam powstała od zera w 10 dni. 😀

Czytaj dalej ‚Phantom of Mars (SP, Ep2)’


Kalendarz wpisów

Lipiec 2009
Pon T Śr T Pt S S
« Czer   Sier »
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Archiwum