Archiwum dla Styczeń 2009

Papercraft

Czyli modelarstwo kartonowe (po angielsku brzmi jakoś lepiej), to coś na czym się kompletnie nie znam 🙂

No może nie kompletnie, sam skleiłem jeden papierowy dispenser 🙂 Ale sprawa jest dosyć krucha, łatwo pogiąć elementy, albo coś źle posklejać. Można też samemu się przykleić i wysmarować wszystko dookoła, a efekt końcowy bywa różny i rzadko przypomina dokładnie to co miało wyjść. Na dodatek model jest bardzo nietrwały, łatwo go zgnieść przypadkiem. W moim już odpada jedno kółko.

To taki tańszy zamiennik pluszowych gadżetów od Valve oraz prawdziwie wyczesanych modeli, jak na przykład ten Portal Gun i ten Medingun. To jest dopiero miszczostwo 🙂

Poniżej, małe zestawienie papierowych modeli, które są związane z grami Valve. Jak do tej pory znalazłem tyle, część można samemu wydrukować i skleić:

Czytaj dalej ‚Papercraft’

fan art (L4D)

To najpierw mój, tylko się nie śmiać 😛

left-4-fun-final-small1

Bo zombie chcą tak naprawdę  jedynie odrobiny zrozumienia i miłości 😉

A teraz cała reszta 🙂

Duża część twórczości fanów zebrana jest w tym temacie (na oficjalnym forum): L4D media

Większość pochodzi z deviantartu, który jest prawdziwą kopalnią fanartów: klik

———-

ps. Zrobiłem mały porządek w tagach i kategoriach, teraz blog powinien być nieco czytelniejszy.

Ukryta twarz

Ostrzegam, że ten wpis jest raczej dla najzagorzalszych fanów serii Half-Life 😉

Siedząc na forach halflife2.net znalazłem wątek, w którym poruszono problem tajemniczej ukrytej twarzy. Temat jest stary, z 2007 roku, ale nigdy wcześniej o tym nie słyszałem. W pierwszym poście umieszczono zdjęcie Advisora:

advisor_small1

Powyższy plik .jpg każdy może znaleźć u siebie w plikach Epizodu Drugiego: episode 2 content.gcf (root\ep2\models\Advisor.jpg).

Znajduje się na nim ukryta ludzka twarz. Gdzie? Po lewej stronie.

Prawdę mówiąc nie wiem ile, osoba która to znalazła, musiała nad tym siedzieć 😉 To co, po dokładniejszym przyjrzeniu się, wygląda jak artefakty powstałe w wyniku kompresji jpg, jest zarysami twarzy.

Widać to dopiero po małych poprawkach, zwiększeniu ostrości i jasności:

Czytaj dalej ‚Ukryta twarz’

Left 4 Dead easter eggs

Czyli  nawiązania do innych dzieł popkultury. Jak w każdej grze Valve jest ich trochę. Osobiście uwielbiam takie smaczki i na pewno nie tylko ja. Dodają tego „czegoś” grze 🙂

1. Najbardziej znanym jajem w grze jest nawiązanie do Team Fortress 2, na opakowaniu płatków śniadaniowych:

l4d_hospital013_apartment000244_smalll4d_hospital01_apartment0003444_small

Napis zachęca nas do zebrania wszystkich 10 figurek postaci. Jak wiemy w TF 2 jest 9 klas postaci. Od razu w Internecie zaroiło się od teorii spiskowych: czy to zapowiedź nowej 10 klasy, czy tylko żart. Jeśli liczyć by ukrytą klasę Civilian, to będzie 10.

2. Orange Box Juice, to oczywiste nawiązanie do wydania ”The Orange Box‚:

l4d_hospital02_subway0005_small

3. Rentgen ręki, czyli nawiązanie do okładki gry:

l4d_hospital04_interior0000_small

Czytaj dalej ‚Left 4 Dead easter eggs’

Left 4 Fortress 2

– Medic!

Zacząłem tak wołać, gdy otoczony przez hordę zombie leżałem na ziemi, słysząc jak Tank wykańcza moich towarzyszy. Ciekawe co by powiedział na Heavy’ego z Uberchargem, już nie był by taki twardy. Albo mając w drużynie Demomana można by zastawić zasadzkę na niejedną hordę 😉

„Last one alive, lock the door!” – pasuje jak ulał do Left 4 Dead 🙂

savior_small

Obrazek pochodzi z ubercharged.net

Tak łażąc po Necie, trafiłem na kolejną niezłą stronę o L4D. Jak zwykle masa fanowskiego stafu, poradniki, śmieszne filmiki, miejskie legendy i plotki: boomercharged.net. (edit, te dwie strony to siostrzane projekty, dlatego trafiłem, zonk 🙂 )

Wracając do TF2, to jakiś czas temu serwis teamfortresshq sporządził Top 5 najśmieszniejszych/najciekawszych fanowskich filmów. Wszystkie prezentują wysoki poziom. Szczególnie polecam zwycięzce zestawienia:

A w ogóle to chciałem usprawiedliwić tygodniową ciszę na blogu. „Drobna” zmiana sprzętu i problemy w sklepie 🙂 Ale wszystko już działa jak należy, a nawet lepiej. No i teraz siedzę na Viście (a tak jej nie chciałem), ale… kto powiedział, że ten system jest zły? Naprawdę miło mnie zaskoczył.

Left 4 Dead Soundtrack

Może Soundtrack to za duże słowo 😉 Jak łatwo zauważyć, ten tydzień minął na moim blogu pod skrzydłami muzyki. Naszą muzyczną podróż zakończymy (przynajmniej na razie) na najnowszym dziecku Valve.

Oficjalnego Soundtracku z gry jeszcze nie ma (jeśli w ogóle będzie), natomiast to co słyszymy w grze można łatwo znaleźć w plikach gry. Ci, którzy szukali na pewno już znaleźli i cieszą swoje uszy wyciem zombie 😉 Tym razem nie są potrzebne żadne dodatkowe programy, cała muzyka znajduje się na wierzchu, w zwykłym katalogu, a dokładnie:

C:\Program_Files\Steam\steamapps\common\left_4_dead\left4dead\sound\music

Muzyka w Left 4 Dead jest nietypowa, są to krótkie fragmenty muzyczne, które komputer dowolnie sobie dobiera, na podstawie tego jak akurat przebiega rozgrywka. Większość nie przekracza pół minuty. Pliki są zapisane w formacie .wav przez co zajmują sporo, bo ponad 500 mb. Ale mogą sobie przecież leżeć gdzie są, wystarczy, że dodamy je do listy odtwarzania 🙂

Z dłuższych utworów, można wymienić utwory tytułowe do każdej kampanii – No Mercy, Death Toll, Blood Harvest, Dead Air, to ten sam motyw z lekkimi zmianami. Muzyka  grana podczas ataku Tanka:  Tank i Taank,  gdy przejdziemy misję – Skin On Our Teeth, z napisów końcowych – The Monsters Within, motyw po naszym zgonie – Left For Dead czy ten z menu głównego – L4D 01 01edit.

Oprócz muzyki z gry, są jeszcze trzy utwory, które były użyte w spotach telewizyjnych reklamujących L4D (oczywiście tylko w Stanach 😛 ):

Elbow – Grounds for Divorce, wykorzystany w spocie nr 1

Steel Pole Bath Tub – Train to Miami, wykorzystany w spocie nr 2

Rob Zombie – Dragula, wykorzystany w spocie nr 3

I pamiętajcie: Don’t fuck with the witch 😛

Muzyka w Portal i Team Fortress 2

Była muzyka z HL 2, Episode One i Episode Two. Skoro doszliśmy do Orange Box’a, nie można ominąć gry ‚Portal’ 🙂

Wszyscy chyba znają „Still Alive”, ale oprócz niego w grze występuje jeszcze 11 pełnoprawnych utworów. Są to świetne, klimatyczne, dosyć mroczne, ambientowe kawałki. Nie znalazłem nigdzie informacji o tym kto je skomponował, podejrzewam, że tak samo jak w Half-Life 2 i w obu Epizodach, maczał w tym palce Kelly Bailey (oprócz „Still Alive”, które jest zasługą Jonathana Coultona i GLaDOS 🙂 ).

Jeśli chodzi o nazewnictwo, to akurat w Portalu sprawa jest dosyć prosta, bo pliki są już odpowiednio nazwane. Muzyka siedzi sobie w C:\Program Files\Steam\steamapps\portal content.gcf > root\portal\sound\music (pliki .gcf otwieramy za pomocą GCFScape). Przy każdej pozycji macie link do You Tube’a:

Czytaj dalej ‚Muzyka w Portal i Team Fortress 2’


Kalendarz wpisów

Styczeń 2009
Pon W Śr C Pt S N
« Gru   Lu »
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031  

Archiwum