To jeszcze nie koniec mojej pseudoartystycznej twórczości. To co zacząłem postanowiłem skończyć i dzisiaj nastąpi wielki finał. Nadejszła ta chwila kiedy wszystkie plakaty klas pracujących zostały ukończone i trzeba je razem zestawić. I tak czekają na was w sumie:
23 plakaty (nudne jak flaki z olejem), w tym aż 12 nowych (żałosnych artów), a wśród nich 4 nowe bonusy (wcale nie lepsze od reszty). Taadaaaam! (w tle słychać fałszujące fanfary):
Thirder stwierdził ostatnio w rozmowie ze mną, że strasznie się stoczyłem na Team Fortress 2 i teraz spokojnie mogę przemianować mój blog na wyłącznie TF-owy. Ale do tego nie dojdzie, jeszcze dużo Halfa zostało do nadgryzienia Na pewno wpływ na taki, a nie inny stan rzeczy ma fakt, że ostatnio nie gram praktycznie w inne tytuły od Valve, a że to blog o ich grach, więc o czym innym mam gadać, skoro to mnie najbardziej pochłania. Tak więc kontynuując tą stronniczą politykę zaprezentuje dzisiaj trochę świeżego materiału dotyczącego TF 2 własnie
Heavy madness
Na początek Grube szaleństwo, czyli kolejny filmik made by me. Wspomnienie tego co działo się na serwerze headcrab.pl w ostatnią sobotę – w dzień Gali Boksu. Oczekując na walkę Gołota vs. Adamek, rzucone hasło: “Tylko Heavy melee” padło na bardzo podatny grunt. Wyszła z tego istna masakra z KGB w roli głównej, co prawda było paru niepokornych, ale albo szybko wylecieli, albo w końcu przeszli na jedyną, słuszną stronę mocy:
Plakaty cd.
Po długiej przerwie powróciłem do mojej serii plakatów i czuję, że niedługo już ją dokończę A dzisiaj dwie kolejne postacie: Scout i Pyro:
Ostatnio Internet obiegły galerie z okładkami gier, wzorowanymi na starych plakatach filmowych i okładkach książek. Efekt jest naprawdę godny uwagi. Mnie najbardziej zainteresowały oczywiście plakaty/okładki do gier Valve. Możecie je podziwiać poniżej. A TU i TU reszta tej ciekawej sztuki.