Był chłodny listopadowy wieczór. Wiatr pizgał po oczach tak, że musiałem nałożyć moją maskę, którą noszę na zajęcia kółka spawalniczego. Mróz był taki, że psy szczekały dupami, koty zresztą też. A pomyśleć, że wystarczyło zamknąć okno…
Dokładnie rok temu, 21 listopada w ogromnych bólach narodził się blog. Blog, który zmienił losy Świata, tego Świata…
Cut that crap!… -_-
Zaczęło się od głupkowatego wpisu o ogrodowym krasnalu i Lostach. Powiem tak: No cóż nie byłem zbyt bystry. To co inni już dawno wiedzieli, ja dopiero wtedy odkryłem i zacząłem rozpowiadać światu tą radosną nowinę
Pewnie skończyłbym tak po miesiącu czy dwóch. Na szczęście z wielkiego kotła śmierdzącej masy zwanej Internetem wyłowił mnie Grinder. Jak by nie patrzeć to on mnie wypromował. Potem poszło już z górki, pierwsi stali komentatorzy, pierwsze wymiany buttonów, wywiady, wizyty w zakładach pracy. W życiu nie myślałem, że przyciągnę kogoś na dłużej. Choćby tylko z nudów, ale tu zaglądacie
Dla mnie to i tak wielki sukces. Tak. Bez was (bez Ciebie, Ciebie… i Ciebie też), czytelników i komentatorów, by się nie udało. Nie lubię się za bardzo rozczulać, ale…
DZIĘKUJĘ wszystkim odwiedzającym i czytającym!
Mam nadzieję, że jeszcze was pozanudzam, przynajmniej do wydania Epizodu Trzeciego :O















![Blog o Team Fortress 2 by Qba [PL] tf2.net.pl](http://tf2.net.pl/static/tf2netpl_button.gif)

